Równie dobre jak brytyjskie. Ale nie u nas

123RF

Funty szkockie są normalnym środkiem płatniczym na terenie całej Wielkiej Brytanii, a nie tylko w Szkocji. Na wyspach kurs ich wymiany w stosunku do funta brytyjskiego wynosi jeden do jednego. Ale w Polsce można mieć z nimi problemy.

Kurs tej waluty nie jest notowany przez Narodowy Bank Polski, choć w jego tabeli funkcjonują takie waluty, jak funt gibraltarski, libański, saudyjski, a nawet funt syryjski. Dlaczego nie ma szkockiego?

– Funt szkocki jest walutą lokalną. Parytet wymiany na funta brytyjskiego wynosi jeden do jednego, dlatego nie prowadzimy jego notowań – mówi Przemysław Kuk, rzecznik NBP.

Jak dodaje, notowania walut w NBP to „zdjęcie” sytuacji rynkowej z danej godziny. Kursy kantorowe kształtowane są dowolnie przez firmy.

Kto przywiezie funty szkockie do Polski, ma kłopoty z ich wymianą na złote. Doświadczył tego nasz czytelnik Piotr.

W wakacje pracował w małej miejscowości pod Edynburgiem. Wykonywał prace remontowe. Zarobił ok. 2 tys. funtów. Pieniądze dostał w gotówce.

– Dopiero w Polsce w kantorze dowiedziałem się, że zapłacono mi w funtach szkockich, a nie brytyjskich – opowiada Piotr. – Chciałem sprzedać walutę w kilku miejscach, jednak cena, jaką mi oferowano, była niższa w porównaniu z funtem brytyjskim. Dlatego się nie zgodziłem. Nie rozumiem, dlaczego kantory mają inny kurs dla funta szkockiego i brytyjskiego, skoro waluty te są wymieniane w stosunku jeden do jednego.

Okazuje się, że funt szkocki jest w Polsce mało znany. – Jest taka waluta? Nawet nie wiedziałem. Nie skupujemy jej – usłyszałam od kasjera w oddziale Pekao na warszawskiej Pradze.

Podobnie reagowali pracownicy innych banków. – Nie obsługujemy tej waluty, ponieważ nie widzimy do tego przesłanek biznesowych – mówi Miłosz Gromski z ING Banku Śląskiego. Funta szkockiego w swojej ofercie nie mają też BZ WBK czy BGŻ BNP Paribas.

W kantorach też trudno sprzedać funta szkockiego. Nie skupuje go kantor mieszczący się w warszawskiej Hali Banacha. Nie ma też co zgłaszać się w tej sprawie do poznańskiego kantoru Gold ani do łódzkiego Czarnego Konia.

–Szkockich nie bierzemy. Proszę sprawdzić w internecie, gdzie można je sprzedać – radzi pracownik kantoru przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi.

W Warszawie szkocką walutę można wymienić na złote m.in. w sieci Jadar i w kantorze znajdującym się w centrum handlowym Arkadia.

– Szkockie funty skupujemy od niedawna. Tylko banknoty. Płacimy za nie mniej niż za brytyjskie funty – informuje przedstawiciel kantoru Jadar.

Cena szkockiego funta wynosiła tam 5,5 zł, a brytyjskiego 5,75 zł. Podobnie notowania wyglądają w Arkadii.

Piotr nie stracił na funtach szkockich. Pieniądze dał znajomemu, który jechał do Szkocji. Znajomy bez żadnego problemu wymienił je tam na funty brytyjskie.

średnie kursy walut obcych: www.nbp.pl

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Szansa dla mniej zamożnych kolekcjonerów

Plakat artystyczny jest u nas niedoszacowany, powodzeniem cieszy się tylko plakat historyczno-patriotyczny Kolekcjonerzy często ...

Wahania cen ropy zawsze zależały od napływających danych makroekonomicznych i politycznych

Paliwowe przeceny można przekuć w zyski

Ropa tanieje, a powody do zadowolenia mają nie tylko kierowcy, ale również posiadacze certyfikatów ...

Lokaty wygrywają z bezpiecznymi funduszami

Fundusze pieniężne sprawdzą się jedynie jako przechowalnia kapitału na krótki czas. W styczniu do ...