Iga Świątek z wielką premią i… podatkiem

Iga Świątek, zwyciężczyni French Open 2020
Iga Świątek, zwyciężczyni French Open 2020
AFP

Sportowy sukces Igi Świątek w French Open to m.in. olbrzymia premia finansowa.  Za zwycięstwo w turnieju dostała 1,6 mln euro, ale podatku w Polsce nie uniknie.

– W Ministerstwie Finansów  nie są prowadzone prace związane ze zwolnieniem z opodatkowania wygranej w turnieju French Open 2020 –poinformowało nas biuro prasowe resortu.

Warto sprawdzić: Podatek od darowizny w rodzinie nie każdy musi płacić

Wielki sukces sportowy oznacza poważną gratyfikację finansową. Nagrody za każdy mecz prezentowane są na oficjalnej stronie internetowej Rolanda Garrosa. I tak awans do półfinału oznaczał ponad 425 tys. euro gratyfikacji – równoważność ponad 1,9 mln zł. Za wywalczenie miejsca w finale nasza zawodniczka zainkasowała 800 tys. euro, czyli ponad 3,5 mln zł. A wspaniały finał oznaczał zarobek 1,6 mln euro – w przeliczeniu ponad 7,1 mln zł.

Jednak niecała wygrana zostanie w kieszeni naszej tenisistki. O część pieniędzy upomni się fiskus. Jak dużą?  Na razie nie wiadomo.

– Wobec braku wszystkich informacji mających wpływ na wysokość podatku należnego z tytułu wygranych i nagród uzyskanych w turnieju French Open 2020 (wysokość uzyskanego przychodu, kwota podatku zapłaconego we Francji, zasady opodatkowania wybrane przez podatniczkę, przyjęte koszty uzyskania przychodów) nie jest możliwe podanie nawet hipotetycznej kwoty tego podatku – poinformowało nas Ministerstwo Finansów.

Resort dodał  „że nie są prowadzone prace związane ze zwolnieniem z opodatkowania wygranej w turnieju French Open 2020”.

Warto sprawdzić: Podatkowe nowości dla biznesu na przełom roku

Co zrobi z tak olbrzymią kwotą nasza tenisistka? W jednym z wywiadów odpowiedziała, że planuje nabyć jacht, ale ten pomysł musi jeszcze poczekać.

Iga Świątek już zrobiła pierwsze zakupy. „Wiele osób pytało mnie, co było pierwszą rzeczą, którą kupiłam po wygraniu Rolanda. No cóż… to jest odpowiedź” – napisała na swoim Instastory.  I zamieściła zdjęcie, na którym widać… dziewięć plastikowych kaczuszek.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rower na minuty. Po mieście prawie za darmo

W zależności do miasta nie zapłacimy za pierwsze 15-30 minut korzystania z roweru, koszt ...

Domowe archiwum (nie)utracone

Odzyskiwanie danych może kosztować od tysiąca do kilku tysięcy złotych. Nie zawsze uda się ...

Seat Minimo jest jednym z najnowszych projektów mikroaut

Nadchodzi nowa moda. Mikroauta opanują polskie miasta

Po boomie na rowery pożyczane na minuty i e-hulajnogi nadchodzi kolejny – na elektryczne ...