Zabezpieczyć samochód na zimę

Adobe Stock

Dobre i kompleksowe ubezpieczenie samochodu to dobra inwestycja zwłaszcza zimą, kiedy trudne warunki pogodowe oznaczają większe ryzyko nie tylko kolizji.

W tym roku zima, która od kilku lat była dosyć łagodna, daje się mocniej we znaki. Mrozy, opady śniegu, mgły, słaba widoczność czy śliska nawierzchnia dróg – to zdecydowanie trudny okres dla kierowców. Aby zdjąć z siebie ryzyko, na które narażony jest nasz samochód warto wyposażyć się w dobre ubezpieczenie.

Warto sprawdzić: LINK4 i Orlen łączą siły. Punkty VITAY za ubezpieczenie

Wybór dobrej polisy samochodowej to spokój i pomoc ubezpieczyciela w razie szkody. Podstawową obowiązkową w Polsce opcją jest OC komunikacyjne, które chroni kierowcę prowadzącego ubezpieczony pojazd, a także jego pasażerów.

Obowiązkowa polisa to za mało

Zasady OC komunikacyjnego określa ustawa, więc prawa i obowiązki ubezpieczonych powinny być takie same w poszczególnych towarzystwach ubezpieczeniowych. Jednak to ubezpieczyciele określają sposób wyliczenia składki. Na jej wysokość wpływa sporo czynników. Wśród nich są m.in. marka, model, rok produkcji i wersja wyposażenia pojazdu. Znaczenie odgrywają też rodzaj paliwa, pojemość i moc silnika, a także aktualny przebieg pojazdu. Firmy nagradzają kierowców, którzy jeżdżą bezpiecznie. Za każdy rok bezszkodowej jazdy przyznawane są zniżki, np. po 10 proc.

Warto sprawdzić: 5 tys. za zachorowanie dziecka na COVID-19

Różnice cenowe przy wyborze OC mogą więc być znaczne i warto wiedzieć co się kupuje. Można ograniczyć wydatki i postawić tylko na obowiązkowe rozwiązanie, jednak samo OC nie uprawnia do wypłaty świadczenia w przypadku szkód spowodowanych przez żywioły. Należy więc rozważyć produkt, który będzie chronił lepiej.

OC dla kierowcy uchodzi za absolutne minimum, zwłaszcza zimą. Dlatego wybór tego produktu bywa często łączony z zakupem Autocasco (AC). To dobrowolne ubezpieczenie stanowi ochronę dla pojazdu od zniszczeń i kradzieży. Ochroną objęty jest pojazd zarejestrowany w Polsce, wraz z wyszczególnionym we wniosku wyposażeniem. Jednak warto sprawdzić warunki, ponieważ towarzystwa ubezpieczeniowe wyznaczają zakres ochrony. Stawki za AC? Również zróżnicowane. Wpływ na nie mają m.in. zabezpieczenia samochodu oraz miejsce parkowania. Do OC lub OC i AC można dokupić polisę assistance. Zapewnia ona ochronę w kłopotliwych sytuacjach na drodze. Jednak podstawowe warianty niekoniecznie spełnią oczekiwania kierowców podróżujących zimą. W tym okresie wzrasta bowiem ryzyko nie tylko kolizji. Warto sprawdzić, czy umowa zapewnia ochronę przed awariami. Jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe oferuję tę opcję, to należy przeanalizować szczegóły. Może się okazać, że wsparcie nie dotyczy zdarzeń w najbliższym sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Opcja pośrednia

Jeśli z jakichś powodów nie możemy sobie pozwolić na kupno polisy Autocasco, a chcielibyśmy by samochód był chroniony warto rozejrzeć się za produktami pośrednimi. Chodzi o polisy OC, do których możemy dokupić dodatkową ochroną ubezpieczyciela. Ciekawe ubezpieczenie oferuje LINK4. Dzięki produktowi Smart Casco można ubezpieczyć samochód od skutków szkód wywołanych przez żywioły tj. ulewny deszcz, grad czy huragan, ale także pożar, powódź czy lawinę oraz inne – wymienione w ogólnych warunkach ubezpieczenia – siły przyrody. Ubezpieczenie będzie ważne przez cały rok. To ważne, bo każda pora roku to nowe możliwości, ale też nowe zagrożenia.

Jednak Smart Casco wykracza poza pogodowe niespodzianki. Chroni w przypadku kradzieży auta, ale również w przypadku szkody całkowitej spowodowanej m. in. zderzeniem auta z innymi pojazdami, osobami lub zwierzętami (co ważne staje się szczególnie teraz, gdy coraz szybciej robi się ciemno) działaniem osób trzecich (np. podpaleniem czy aktami wandalizmu), wybuchem czy zatopienie. LINK4 weźmie odpowiedzialność wówczas, gdy naprawa samochodu przewyższa 70 proc. jego wartości.

Warto sprawdzić: Cztery kąty ubezpieczyć kompleksowo

I chociaż Smart Casco to trzy elementy: Żywioły, Kradzież i Szkoda całkowita, to nie trzeba (choć można) kupować wszystkich. Można wybrać ten zakres ochrony, którego rzeczywiście się potrzebuje. LINK4 daje aż 5 możliwości. Można osobno kupić wariant Żywioły i wariant Kradzież, ale można też je połączyć. Można również kupić zestaw Szkoda całkowita i Żywioły, oraz pełną opcję złożoną ze wszystkich trzech elementów. Koszt – to w zależności o wybranej opcji oraz wartości auta – od 49 do 414 złotych. Co istotne Smart Casco można kupić dla samochodu, którego wartość nie przekracza 40 tysięcy złotych.

Szczegółowe informacje o produktach, limitach i włączeniach, a także OWU dostępne są
na stronie www.link4.pl

ARTYKUŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z LINK4

Advertisement

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Należy unikać anonimowych pośredników oferujących kruszec po zaniżonych cenach.

Złote inwestycje na pełne niepokoju czasy pandemii

Notowania złota pobiły rekord ustanowiony dziewięć lat temu. Sprawdzamy, jak bezpiecznie inwestować w ten ...

Mniejsze szkody zostały już rozliczone

Odszkodowania nie mogą być pomniejszane o kwoty z pomocy publicznej Pierwsze odszkodowania po nawałnicach, ...

Czy pożyczki na dowód są bezpieczne?

Pożyczki, do których zaciągnięcia wystarczy zaledwie dowód osobisty cieszą się dużym zainteresowaniem. Wynika to niewątpliwie ...