Sprawa Janusza Palikota od miesięcy budzi emocje ze względu na zarzuty dotyczące oszustwa wobec inwestorów i finansowe problemy jego biznesów. Mimo tego były polityk próbuje wracać do aktywności publicznej i biznesowej.
Czytaj więcej
Zbieranie opakowań objętych systemem kaucyjnym może być sposobem na dodatkowy zarobek. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że w niektórych przypadkach...
Palikot ogłasza rekrutację do Żabki pod Warszawą
Najnowszym przykładem jest nagranie opublikowane w serwisie X, w którym poinformował, że szuka osoby do pracy w Żabce pod Warszawą. Zaprosił zainteresowanych do kontaktu w wiadomości prywatnej, ale nie podał szczegółów oferty.
Wpis pojawił się 26 maja i ma już ponad 200 tys. wyświetleń. Internauci dość ostro skomentowali ogłoszenie byłego polityka, wypominając mu jego wcześniejszą działalność i zarzuty oszustwa. Jak przypomina portal money.pl, Palikot w ostatnich wywiadach deklarował, że nie ma domu, mieszkania i majątku. Mówił też, że pomieszkuje w studiu nagrań, w którym pracuje przy podcastach. Jednocześnie przyznał, że chodzi o apartamentowiec Cosmopolitan w Warszawie, tłumacząc, że taką decyzję podjął inwestor, a on sam jedynie tam pracuje.
Czytaj więcej
Pieniądze wręczane nowożeńcom w kopertach są traktowane jak darowizna. W większości przypadków nie wiąże się ona z koniecznością zapłaty daniny. Ot...
Po publikacji artykułu stanowisko w sprawie poszukiwania przez Janusza Palikota pracownika do Żabki przesłało Biuro Prasowe Żabka Polska. Jego treść jest następująca:
W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji jakoby Janusz Palikot szukał pracownika do sklepu Żabka w okolicach Warszawy, informujemy, że nie jest on franczyzobiorcą naszej sieci ani nie znajduje się w procesie rekrutacji na franczyzobiorcę. Wszelkie działania tego typu są więc podejmowane wyłącznie z jego inicjatywy.
W tle zarzuty, upadłość spółki i sprawa inwestorów
Były polityk próbował także rozwijać nową inicjatywę medialną. Od marca działa kanał „Jestem Palikot” na YouTube, który zgromadził nieco ponad 3 tys. subskrybentów.
Na Januszu Palikocie nadal ciążą poważne zarzuty. Ostatni z nich dotyczy wprowadzenia w błąd 145 inwestorów i doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na ponad 13 mln zł. Najpoważniejszy dotyczy z kolei oszustwa wobec inwestorów na ponad 70 mln zł. Po usłyszeniu zarzutów biznesmen trafił do aresztu, na niecałe cztery miesiące. Opuścił go w styczniu 2025 r., gdy sprzyjające mu osoby wpłaciły 2 mln zł poręczenia. W zeszłym roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia ogłosił upadłość spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina.