Prawie 2 tys. zł. za badania psa. Blisko 3 tys. za usunięcie zębów kota. 3,7 tys. za amputację łapki i opiekę pooperacyjną. Tyle potrafi kosztować nagła choroba albo wypadek domowego zwierzęcia. Coraz więcej ich właścicieli sięga więc po ubezpieczenie, które za ułamek tej kwoty pokrywa rachunki u weterynarza. Ale jest warunek.
Kwiecień przyniósł kolejne historyczne wyniki Pracowniczych Planów Kapitałowych. Wartość aktywów netto przekroczyła barierę 50 mld zł, a udział w programie pracowników firm, które go uruchomiły przebił 60 proc.