Z tego artykułu się dowiesz:

  • Ile kredytów mieszkaniowych zaciągnęli Polacy w marcu 2026 roku?
  • Ile wynosi obecnie oprocentowanie kredytów hipotecznych?
  • Czy i dlaczego banki złagodziły politykę kredytową i warunki udzielania kredytów w I kwartale 2026 r.?
  • Jakie są plany banków jeśli chodzi i politykę kredytową w II kwartale tego roku?
  • Jakie są prognozy jeśli chodzi o popyt na kredyty w nadchodzących miesiącach?

W marcu tego roku Polacy zaciągnęli nowe kredyty na nieruchomości mieszkaniowe o wartości 9,78 mld zł – wynika z danych podanych przez NBP w poniedziałek. To o ponad 2 mld zł więcej niż w lutym br. i o ponad 4 mld zł więcej niż rok wcześniej. Tegoroczna marcowa sprzedaż była tylko nieznacznie niższa od rekordowego poziomu ze stycznia 2024 r., gdy wyniosła 9,88 mld zł.

Ile wynosi średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych

Trzeba podkreślić, że dane NBP dotyczą wyłącznie nowych kredytów, a więc nie obejmują umów renegocjowanych (np. zmian warunków kredytów z okresowo stałą stopą procentową w ramach kredytu refinansującego). Gdyby uwzględnić cały rynek, to – według raportu BIK sprzed kilku dni – w marcu padł historyczny rekord miesięcznej wartości udzielonych kredytów mieszkaniowych, wynoszący ponad 13,34 mld zł.

Czytaj więcej

Na rynku mieszkaniowym I kwartał wypadł świetnie. Co zmieni wojna?

Wysoki popyt na hipoteki to efekt cyklu obniżek stóp procentowych i spadku kosztów finansowania. W marcu średnie oprocentowanie nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych wynosiło 5,88 proc. wobec 5,95 proc. w lutym – podaje NBP. Dla porównania, jeszcze rok temu przeciętne oprocentowanie sięgało 7,57 proc.

Ciekawe jest jednak to, że sam marzec był na rynku dość nerwowy. Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie przyniósł gwałtowną zmianę oczekiwań dotyczących przyszłych stóp procentowych – zamiast kolejnych obniżek inwestorzy zaczęli zakładać ich stabilizację, a nawet wzrost. W efekcie część klientów ruszyła po kredyty w obawie przed pogorszeniem warunków finansowania, a oferta banków dotycząca kredytów ze stałą stopą rosła w pewnym momencie z dnia na dzień.

Czy banki obniżają swoje marże

Niemniej, według badań NBP, również opublikowanych w poniedziałek, w I kwartale 2026 r. banki kontynuowały łagodzenie kryteriów udzielania kredytów mieszkaniowych, i to pomimo tego, że wcześniej zapowiadały ich stabilizację. Ponownie zmniejszyły się też marże kredytowe, choć jednocześnie część instytucji podniosła marże dla pożyczek obarczonych większym ryzykiem oraz zwiększyła wymagany udział własny w inwestycji.

Do czynników wpływających na łagodzenie polityki kredytowej ankietowane banki zaliczyły przede wszystkim wzrost presji konkurencyjnej ze strony innych podmiotów, a także prognozy dotyczące sytuacji na rynku mieszkaniowym – wynika z ankiety NBP.

W I kwartale 2026 r. banki odnotowały również wzrost popytu na hipoteki. Większe zainteresowanie ze strony Polaków ma być efektem m.in. większej dostępności kredytów, lepszych prognoz dla rynku mieszkaniowego oraz poprawy sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych.

Z ankiety NBP wynika także, że w II kwartale 2026 r. banki zamierzają dalej łagodzić kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych i oczekują dalszego wzrostu popytu w tym segmencie.

Czytaj więcej

Pekao celuje w dwucyfrowy wzrost kredytów. Ambitne plany

Popyt na kredyty konsumpcyjne również w górę

Jeśli chodzi o kredyty konsumpcyjne, w I kwartale również doszło do złagodzenia kryteriów oraz warunków ich udzielania, m.in. poprzez obniżenie marż kredytowych i zwiększenie maksymalnej kwoty pożyczek. Średnie oprocentowanie takich pożyczek spadło do 10,2 proc. w marcu z 10,5 proc. w lutym. Banki tłumaczą to głównie presją konkurencyjną oraz rosnącym popytem ze strony gospodarstw domowych. Oczekiwania na II kwartał 2026 r. zakładają dalsze łagodzenie polityki kredytowej i wzrost zainteresowania ze strony klientów.

Nieco bardziej zróżnicowane jest natomiast nastawienie banków wobec przedsiębiorców. W I kwartale polityka kredytowa była łagodzona wobec wszystkich klientów biznesowych, głównie pod wpływem rosnącego popytu oraz presji konkurencyjnej. Banki odnotowały również wzrost zapotrzebowania na finansowanie zapasów, kapitału obrotowego i inwestycji.

W II kwartale banki deklarują jednak zaostrzenie polityki kredytowej wobec dużych przedsiębiorstw, przy jednoczesnym utrzymaniu dotychczasowego podejścia wobec sektora MŚP. Jednocześnie spodziewają się dalszego wzrostu popytu na finansowanie zarówno ze strony dużych firm, jak i małych oraz średnich przedsiębiorstw.