Rostowski: projekt ustawy o OFE do konsultacji w tym lub przyszłym tygodniu

Projekt ustawy o zmianach w OFE zostanie przesłany do konsultacji w tym lub przyszłym tygodniu - poinformował wicepremier Jacek Rostowski.

Publikacja: 03.10.2013 09:48

Rostowski: projekt ustawy o OFE do konsultacji w tym lub przyszłym tygodniu

Foto: Bloomberg

Rząd chce, by pierwsze "okienko", w którym będzie można przejść z OFE do ZUS lub odwrotnie, było po dwóch latach od pierwszej decyzji.

- Projekt ustawy (o zmianach w OFE) w tym lub przyszłym tygodniu zostanie wysłany do konsultacji - powiedział Rostowski w czwartek w TOK FM.

Minister finansów poinformował, że pierwszego "okienka", w którym będzie można przenosić środki między ZUS a OFE, można się spodziewać dwa lata po pierwszej deklaracji.

- Będzie okres trzech miesięcy na powiadomienie ZUS, że się chce pozostać w konkretnym OFE. To będzie pierwszy moment, kiedy będzie można taką decyzję podjąć. Później będą takie okienka, kiedy będzie można taką decyzję podjąć i będzie można poinformować ZUS, że się chce przejść z ZUS do OFE lub z OFE do ZUS - powiedział Rostowski. - Chcemy, by pierwsze okienko było po dwóch latach - dodał.

W środowym wywiadzie dla PAP wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk poinformował, że projekty ustaw zakładające zmiany w funkcjonowaniu OFE powinny trafić pod obrady rządu na początku listopada.

W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk mówił, że Polacy powinni co dwa-trzy lata móc wybierać między kierowaniem swoich środków do ZUS, a odprowadzaniem części składki emerytalnej do OFE.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami