Projekt został przekazany do konsultacji 10 stycznia. Termin na zgłaszanie uwag to 30 dni. Zaproponowane w projekcie zmiany obejmą tylko tych funkcjonariuszy, którzy zostaną przyjęci do służby po wejściu w życie nowych przepisów.

Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych już w grudniu ubiegłego roku podczas spotkania ze stroną związkową przedstawił propozycję zmian w systemie emerytalnym służb mundurowych.

Zgodnie z projektem zachowany zostanie odrębny system zaopatrzeniowy służb mundurowych. Zostaną nim objęci zarówno funkcjonariusze będący już w służbie, jak i ci, którzy dopiero do niej przystąpią. Funkcjonariusze nadal będą więc nabywali prawo do emerytury z budżetu państwa w ramach odrębnego systemu zaopatrzeniowego, a nie w ramach powszechnego systemu emerytalnego.

Prawo do emerytury będą nabywać funkcjonariusze i żołnierze po łącznym spełnieniu dwóch warunków: wieku oraz stażu służby. Nowe zasady zakładają minimalny wiek emerytalny w wymiarze 55 lat i wydłużenie minimalnego stażu służby z 15 do 25 lat. Dopiero połączenie 25 lat stażu służby i 55 lat wieku zagwarantuje prawo do emerytury. W ten sposób nowi funkcjonariusze i żołnierze będą pracowali dłużej w służbie dla państwa.

Zaproponowano także, aby wysokość emerytury zależała od wysokości pensji z trzech wybranych lat, a nie tak jak dotychczas od wysokości ostatniej pensji. Podstawa przyszłej emerytury będzie, zatem wyliczana z trzech wybranych lat.

Równocześnie funkcjonariusze i żołnierze pełniący służbę w dniu wejścia w życie ustawy będą mieć zagwarantowane prawo wyboru pomiędzy obowiązującym, a nowym systemem.

Proponowane zmiany znajdują się w projekcie ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.