Publiczne spółki nie spłacają długów. Nie płacą, bo nie chcą

Co siódma krajowa spółka notowana na giełdzie nie reguluje na czas swoich zobowiązań. Najczęściej dotyczy to sektora przemysłowego i handlowego.

Publikacja: 26.10.2022 12:30

Publiczne spółki nie spłacają długów. Nie płacą, bo nie chcą

Foto: Adobe Stock

Takie wnioski płyną z analizy ekspertów Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy. Na zadłużenie w wysokości 16,5 mln zł składa się prawie tysiąc niezapłaconych rachunków, na pieniądze z których czekają mniejsze firmy. Problem nie tkwi jednak w braku środków. Ponad 10 proc. zadłużonych gigantów to spółki, których wartość przekracza miliard złotych. Nie płacą, bo nie chcą.

Już od 10 lat analitycy Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy raz w roku przyglądają się polskim spółkom notowanym na Giełdzie Papierów Wartościowych. Jak się okazało, 50 spośród 375 sprawdzonych przez nich firm, widnieje w bazie danych KRD jako dłużnicy. To oznacza, że ponad 13 proc. przedsiębiorstw notowanych 5 października 2022 r. na giełdzie miało problemy z regulowaniem swoich płatności.

– W zestawieniu z ubiegłoroczną edycją badania „Długi spółek giełdowych” widzimy, że liczba zadłużonych firm wzrosła i to pomimo tego, że w 2021 r. krajowych przedsiębiorstw było na giełdzie więcej. Znacznie zmniejszyła się za to łączna kwota zaległości, z 23,8 mln zł w lipcu 2021 r. do 16,5 mln zł we wrześniu br. Zadłużone spółki giełdowe mają w sumie 986 zobowiązań wobec 135 wierzycieli. Ale tu nie wielkość zadłużenia ma znaczenie, a sam fakt, że powstało, a nie powinno – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Giełdowi giganci nie przejmują się zaległościami

Wartość rynkowa zadłużonych spółek giełdowych przekracza 49 mld zł. W zestawieniu z tą kwotą suma nieuregulowanych zobowiązań jest niewielka. Tym bardziej, że każdy z giełdowych dłużników ma do oddania średnio ok. 330 tys. zł.

– To, co dla jednych jest niewielką kwotą, dla mniejszych przedsiębiorców może okazać się granicą stabilności biznesu. Dlatego tym bardziej powinniśmy wymagać od giełdowych firm, żeby dały przykład rzetelności. Regulowanie na czas swoich zaległości oraz równe traktowanie swoich kontrahentów, niezależnie od tego, jakim kapitałem dysponują, powinno być standardem etycznych zasad biznesu. Z drugiej strony mniejsze przedsiębiorstwa nie powinny z góry zakładać, że obecność na giełdzie to gwarancja rzetelności. Pozycję małych i średnich firm na pewno poprawi ostatnia nowelizacja tzw. ustawy antyzatorowej, która znosi zakaz cesji, w przypadku, gdy duży kontrahent nie zapłaci w odpowiednim terminie za usługę. Znacznie ułatwi to egzekwowanie długu przez przedstawicieli MŚP oraz zwiększy ich stabilność finansową – komentuje Katarzyna Starostka, ekspertka Rzetelnej Firmy.

Czytaj więcej

Polskie firmy świadomie ryzykują. Bankruta można rozpoznać z wyprzedzeniem

Powyższą tezę potwierdza to, że 20 proc. dłużników (10 na 50) to spółki, z których każda warta jest ponad pół miliarda zł. 6 z nich jest wartych jest ponad miliard, a kolejne 4 ponad 5 mld zł. Największa to gigant wyceniany na ponad 15 mld zł. Jak się więc okazuje, duży kapitał i wysokie notowania nie zawsze idą w parze z rzetelnością w płaceniu swoich zobowiązań.

Najwięcej do oddania spośród giełdowych dłużników ma firma przemysłowa. Przedsiębiorstwo o wartości blisko 95 mln zł zalega ze spłatą prawie 3,9 mln zł.

Handel i przemysł z największą liczbą dłużników

Wśród giełdowych dłużników najwięcej jest firm handlowych i przemysłowych. W KRD wpisanych jest po 10 przedstawicieli tych branż. Niewiele mniej, bo 7, to spółki z sektora budowlanego. Ta branża ma także najwyższe zadłużenie – 7,3 mln zł, co stanowi 44 proc. zaległości wszystkich spółek giełdowych, które figurują w KRD. Co ciekawe, drugie miejsce zajmują firmy zajmujące się telekomunikacją i technologiami informatycznymi. Te mają do oddania prawie 3,7 mln zł.

Spółki handlowe mają także najwięcej nieuregulowanych zobowiązań (189) oraz najliczniejszą grupę wierzycieli (37).

Badanie „Długi spółek giełdowych” zostało przeprowadzone na 375 krajowych spółkach, które od 3 do 6 października 2022 roku były notowane na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. To już jego 10. edycja. Obecne zestawienie zostało przygotowane wspólnie z ekspertami programu Rzetelna Firma pod patronatem KRD.

Takie wnioski płyną z analizy ekspertów Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy. Na zadłużenie w wysokości 16,5 mln zł składa się prawie tysiąc niezapłaconych rachunków, na pieniądze z których czekają mniejsze firmy. Problem nie tkwi jednak w braku środków. Ponad 10 proc. zadłużonych gigantów to spółki, których wartość przekracza miliard złotych. Nie płacą, bo nie chcą.

Już od 10 lat analitycy Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy raz w roku przyglądają się polskim spółkom notowanym na Giełdzie Papierów Wartościowych. Jak się okazało, 50 spośród 375 sprawdzonych przez nich firm, widnieje w bazie danych KRD jako dłużnicy. To oznacza, że ponad 13 proc. przedsiębiorstw notowanych 5 października 2022 r. na giełdzie miało problemy z regulowaniem swoich płatności.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Księgowość
Pułapka dla prowadzących działalność nierejestrowaną. Uwaga na limity przychodu
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Księgowość
Faktura uproszczona. To trzeba wiedzieć przed wystawieniem
Księgowość
Składki ZUS w 2024 roku o ponad 12 proc. w górę
Księgowość
Mniej przedsiębiorców skorzysta ze statusu małego podatnika w 2024 roku
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Księgowość
Paragon na ladzie. Ogromny mandat od Fiskusa
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży