Współpraca rodzinna w biznesie może być kosztowna

Pani Bogumiła T. prowadzi mikrofirmę – jednoosobową działalność. Jej córka Teresa właśnie kończy studia.

Publikacja: 14.06.2015 19:34

Współpraca rodzinna w biznesie może być kosztowna

Foto: Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak Mateusz Pawlak

Czeka ją obrona pracy magisterskiej i zastanawia się co robić dalej. Od dwóch lat współpracuje z agencją PR na podstawie umowy zlecenia. Do tej pory nie zastanawiała się czy i jak zadbać o ubezpieczenia społeczne, bo najważniejsze dla niej – czyli zdrowotne – ma zapewnione jako członek rodziny. Na jej ubezpieczenie wystarcza składka, jaką płaci mama.

Ale co dalej? Terenia chciałaby zostać w agencji PR, ale pryncypał zaproponował jej dwie formy współpracy: umowę o dzieło, albo współpracę na zasadzie firma – firma. Ta druga oznacza, że musiałaby założyć działalność gospodarczą i przez dwa lata płaciłaby niższe – preferencyjne składki (gdzie podstawą będzie 30 proc. najniższej płacy).

Jeśli zaś chciałaby mieć ubezpieczenie zdrowotne, gdy podstawą utrzymania jest umowa o dzieło, to może albo płacić tylko składkę na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne, albo – jeśli chce się dodatkowo zabezpieczyć: składkę na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne i dobrowolne ubezpieczenie emerytalne i rentowe (gdzie podstawą składki jest najniższe wynagrodzenie).

Ze względów finansowych najbardziej korzystne jest dla Teresy założenie firmy i korzystanie z preferencyjnych składek. Ale dziewczyna rozważa czy kiedyś nie będzie chciała naprawdę założyć firmy, działać na wolnym rynku i wówczas niższe składki mogą się przydać, bo dochody mogą być raz wyższe, a raz niższe.

Terenia i jej mama zastanawiają się na czym polega bycie osobą współpracującą i czy może nie skorzystać z tej formy ubezpieczenia. Nie wiedzą też, jakie są koszty takiego zabezpieczenia. Proszą o wytłumaczenie. Osobą współpracującą,dla kogoś kto prowadzi biznes, mogą być:

• małżonek;

• dzieci własne lub dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione;

• rodzice;

• macocha i ojczym

ale muszą „pozostawać we wspólnym gospodarstwie domowym". W przypadku pani Bogumiły i jej córki ten warunek jest spełniony.

Osoba współpracująca musi być zgłoszona do ZUS. Trzeba to zrobić nawet jeśli najbliżsi nie dostają wynagrodzenia za pomoc przy prowadzeniu biznesu.

Jeśli pani Bogumiła podpisałaby umowę z córką o pracę, ale nadal by prowadziły wspólne gospodarstwo domowe, to bez względu na wysokość pensji Teresy składki płacone byłyby od takiej podstawy, od jakiej płaci je zgłaszający przedsiębiorca (czyli 60 proc. przeciętnej płacy w gospodarce w przypadku ubezpieczeń społecznych i 75 proc. przeciętnej płacy w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego).

Jeśli zaś córka pomagałaby mamie w prowadzeniu biznesu za darmo (a utrzymywała się z umowy o dzieło) to mama i tak musiałaby ją zgłosić do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego i płaciłaby za nią składki tak jak za siebie.

Jeżeli zaś matka z córką podpiszą umowę zlecenia (wciąż jako osoby współpracujące) to wysokość honorarium za zlecenie będzie podstawą do opłacenia składek.

Co warto jeszcze wiedzieć jeśli rodzina zdecyduje się na bycie współpracownikiem przedsiębiorcy:

• gdy córka, syn, małżonek oprócz pomagania w działalności gospodarczej jest zatrudniony w innej firmie i zarabia co najmniej płacę minimalną to z tytułu współpracy obowiązkowa jest składak na powszechne ubezpieczenie zdrowotne,

• przy nieodpłatnej pomocy współpracownika powstaje przychód zwolniony z opodatkowania,

• wynagrodzenie wypłacone osobie współpracującej nie jest kosztem podatkowym prowadzonej działalności,

• co więcej gdy przedsiębiorca płaci wynagrodzenie osobie współpracującej to ma obowiązek odprowadzić z tego tytułu podatek dochodowy jak od wynagrodzeń innych pracowników.

Ale: wynagrodzenie osoby współpracującej nie będzie już ujmowane w kosztach podatkowych

• firmy,

• osobami współpracującymi nie może być rodzeństwo,

• pomagający członkowie rodziny nie mogą korzystać z preferencyjnych stawek ZUS.

• składki ubezpieczeniowe za osobę współpracującą w całości finansuje i opłaca przedsiębiorca.

Wydaje się więc, że dla współpraca matki i córki – czytelniczek www.rp.pl/mojaemerytura będzie dla nich kosztowna.

Czeka ją obrona pracy magisterskiej i zastanawia się co robić dalej. Od dwóch lat współpracuje z agencją PR na podstawie umowy zlecenia. Do tej pory nie zastanawiała się czy i jak zadbać o ubezpieczenia społeczne, bo najważniejsze dla niej – czyli zdrowotne – ma zapewnione jako członek rodziny. Na jej ubezpieczenie wystarcza składka, jaką płaci mama.

Ale co dalej? Terenia chciałaby zostać w agencji PR, ale pryncypał zaproponował jej dwie formy współpracy: umowę o dzieło, albo współpracę na zasadzie firma – firma. Ta druga oznacza, że musiałaby założyć działalność gospodarczą i przez dwa lata płaciłaby niższe – preferencyjne składki (gdzie podstawą będzie 30 proc. najniższej płacy).

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą