Pozostających w OFE przybywa coraz szybciej

Na powierzenie części składki emerytalnej funduszom zdecydowało się już 851 tys. osób.

Publikacja: 24.07.2014 14:57

Pozostających w OFE przybywa coraz szybciej

Foto: Bloomberg

Do 23 lipca dokładnie 851 tys. 390 osób zadeklarowało, że chce by część ich składek emerytalnych nadal trafiała do otwartych funduszy emerytalnych. Spośród nich 514 tys. 387 osób (60,42 proc.) zdecydowało się na wysłanie oświadczenia pocztą, 302 tys. 311 osób (35,51 proc.) zrobiło to osobiście w oddziale ZUS, a 34 tys. 295 osób (4,03 proc.) - za pośrednictwem platformy usług elektronicznych - wynika z najnowszych danych ZUS.

Liczba dziennie składanych dokumentów regularnie rośnie. W środę znów został pobity rekord - do ZUS wpłynęło 49 tys. wypełnionych dokumentów. Ponieważ na podjęcie decyzji Polacy mają czas do końca lipca, wszystko wskazuje na to, że w funduszach zostanie ponad milion osób, czyli około 6-7 proc. obecnych członków OFE. Jak wskazują eksperci może to odpowiadać za ok. 12 proc. obecnych składek przekazywanych przez ZUS do OFE - dodaje. Można bowiem oczekiwać, że te osoby nadal są aktywne zawodowo, a ich zarobki są wyższe od średnich.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia ub.r., od 1 kwietnia do 31 lipca br. ubezpieczeni mogą zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej trafiała do OFE, czy na indywidualne subkonto w ZUS. Oznacza to, że w przypadku osoby, która zdecyduje się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS, 12,22 proc. jej wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, a 7,3 proc. na subkoncie w ZUS. Jeśli jednak zdecydujemy się na pozostanie w OFE, to 12,22 proc. naszego wynagrodzenia będzie trafiało do I filara (ZUS), 4,38 proc. na subkonto w ZUS, a 2,92 proc. do OFE.

Ubezpieczony, który chce, by część jego składki emerytalnej trafiała też do OFE, musi wypełnić specjalne oświadczenie i złożyć je w ZUS. Oświadczenie to można pobrać ze stron internetowych resortów pracy oraz finansów, a także ZUS-u i Komisji Nadzoru Finansowego, a następnie wysłać pocztą. Można także przesłać oświadczenie drogą elektroniczną. Ubezpieczony musi jednak w tym celu zarejestrować się na stronie www.pue.zus.pl, a następie udać się do najbliższego oddziału ZUS i potwierdzić założenie konta. Oświadczenie można także złożyć osobiście w dowolnym z 325 oddziałów ZUS.

Jeżeli ubezpieczony chce, aby jego składki trafiały wyłącznie do ZUS, nie musi składać żadnej deklaracji.

Decyzja o wyborze OFE lub pozostaniu w ZUS nie będzie ostateczna. Po dwóch latach, czyli w 2016 r., otworzy się kolejne czteromiesięczne okienko na ewentualną zmianę decyzji ws. oszczędzania w OFE lub ZUS. Następne będą otwierane co cztery lata.

Minimalny poziom inwestycji w akcje wynosi 75 proc. do końca 2014 r., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r. Zgodnie z ustawą do końca lipca obowiązuje też zakaz reklamy OFE, za złamanie którego grozi kara od 1 do 3 mln zł. Zakaz jest związany z okienkiem transferowym.

Przepisy przewidują, że przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwak bezpieczeństwa). Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury będą przez trzy lata podlegać dziedziczeniu.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę, ale do Trybunału Konstytucyjnego skierował wniosek o zbadanie, czy jest ona zgodna z ustawą zasadniczą. Chodzi m.in. o zakaz inwestowania w obligacje, nakaz inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE.

ZUS

Do 23 lipca dokładnie 851 tys. 390 osób zadeklarowało, że chce by część ich składek emerytalnych nadal trafiała do otwartych funduszy emerytalnych. Spośród nich 514 tys. 387 osób (60,42 proc.) zdecydowało się na wysłanie oświadczenia pocztą, 302 tys. 311 osób (35,51 proc.) zrobiło to osobiście w oddziale ZUS, a 34 tys. 295 osób (4,03 proc.) - za pośrednictwem platformy usług elektronicznych - wynika z najnowszych danych ZUS.

Liczba dziennie składanych dokumentów regularnie rośnie. W środę znów został pobity rekord - do ZUS wpłynęło 49 tys. wypełnionych dokumentów. Ponieważ na podjęcie decyzji Polacy mają czas do końca lipca, wszystko wskazuje na to, że w funduszach zostanie ponad milion osób, czyli około 6-7 proc. obecnych członków OFE. Jak wskazują eksperci może to odpowiadać za ok. 12 proc. obecnych składek przekazywanych przez ZUS do OFE - dodaje. Można bowiem oczekiwać, że te osoby nadal są aktywne zawodowo, a ich zarobki są wyższe od średnich.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami