Rostowski: rynek pracy dostosujemy do nowego wieku

Wśród najważniejszych wyzwań rządu Jacek Rostowski wymienił uporządkowanie spraw emerytalnych i deregulację zawodów

Publikacja: 14.03.2012 18:46

Rząd zaplanował podwyższenie wieku emerytalnego w przemyślany sposób - powiedział w środę na konferencji prasowej minister finansów Jacek Rostowski.

- Przedłużenie wieku emerytalnego zostało przez rząd w bardzo przemyślany sposób zaprojektowane, jako coś, co będzie się działo - szczególnie, jeśli chodzi o zrównanie wieku kobiet i mężczyzn - w okresie 28 lat. Pierwsza kobieta, która przejdzie w wieku 67 lat na emeryturę, nie przejdzie na nią ani w przyszłym roku, ani w następnym, (...) tylko w 2040" - powiedział.

Dodał, że ten proces został rozłożony w czasie po to, aby można było rozwiązywać różne problemy, które mogą na skutek podwyższenia wieku emerytalnego powstać.

- Dajemy sobie, Polakom i Polkom czas na to, żeby rozwiązywać te problemy przez to stopniowe podwyższenie o 3 miesiące co roku - powiedział.

Jak dodał rząd chciał rozłożyć ten proces w czasie głównie dlatego, by dostosować rynek pracy do tych zmian.

Dodał, że skoro proces podwyższania wieku emerytalnego jest tak rozłożony w czasie, to w tym dziesięcioleciu nie będzie on dawał żadnych znaczących efektów budżetowych. Minister powiedział, że bez zmian w 2020 r. będziemy mieć o 2 mln osób mniej na rynku pracy, w związku z tym osoby, które w tym czasie będą musiały dłużej pracować "powinny dość łatwo znaleźć pracę".

- Ale ta dodatkowa podaż pracujących nie będzie miała znaczącego wpływu na sytuację fiskalną państwa. Największe zagrożenie demograficzne dla Polski nastąpi w latach 2020-2030. To oczywiście jest ponad zasięgiem bezpośrednich szans politycznych tego rządu - powiedział. - My dzisiaj działamy, aby to wyzwanie było w znaczący sposób złagodzone - dodał.

Zdaniem Rostowskiego polityka demograficzna, choć bardzo potrzebna, nie może zastąpić stopniowego podwyższenia wieku emerytalnego. Podkreślił, ż nawet gdyby dziś zaczęła działać, to wpływ na podaż pracy miałaby dopiero po roku 2034-2035, przy założeniu, że duża część młodych ludzi będzie studiować.

Wskazał, że elementem polityki prorodzinnej jest m.in. plan wprowadzenia wyższej ulgi na trzecie dziecko i zniesienie ulgi dla bogatszych rodzin, które mają tylko jedno dziecko. -

Podobnie będziemy działali na innych płaszczyznach - dodał.

Minister zapowiedział także uporządkowanie przywilejów emerytalnych i deregulację.

- Chcemy zderegulować bardzo znaczącą większość regulowanych zawodów. W Polsce niestety różne grupy zawodowe wykorzystały słabość polityczną rządów, aby zamknąć dostęp do tych zawodów. Jest ewidentne, że to nie służy rozwojowi gospodarki - powiedział.

Rząd zaplanował podwyższenie wieku emerytalnego w przemyślany sposób - powiedział w środę na konferencji prasowej minister finansów Jacek Rostowski.

- Przedłużenie wieku emerytalnego zostało przez rząd w bardzo przemyślany sposób zaprojektowane, jako coś, co będzie się działo - szczególnie, jeśli chodzi o zrównanie wieku kobiet i mężczyzn - w okresie 28 lat. Pierwsza kobieta, która przejdzie w wieku 67 lat na emeryturę, nie przejdzie na nią ani w przyszłym roku, ani w następnym, (...) tylko w 2040" - powiedział.

Pozostało 80% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Emerytura
Emeryci zadłużeni średnio na 12,5 tys. zł. Jak poprawić portfel seniora