Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wbrew doniesieniom medialnym Polacy nie traktują PPK jak podręcznej „skarbonki”.
- Jakie dane pokazują, że program rozwija się znacznie szybciej, niż rośnie wartość wypłat.
- Czy warto wypłacać oszczędności z PPK na bieżące potrzeby.
- Jakie propozycje zmian mogłyby w przyszłości zwiększyć atrakcyjność oszczędzania w PPK.
Co jakiś czas w mediach powraca temat wypłat oszczędności z Pracowniczych Planów Kapitałowych. W „Rzeczpospolitej” pisaliśmy o tym wielokrotnie, tłumacząc, że nie warto tego robić. Cytowani przez nas eksperci rynku finansowego i emerytalnego przekonywali, że nie warto sięgać po pieniądze gromadzone w PPK doraźnie, dla podreperowania budżetu domowego przed wakacjami czy świętami.
– Tak nie zbudujemy solidnej poduszki finansowej na czas emerytury – mówili na naszych łamach eksperci. Wypłata pieniędzy z PPK może dać krótkoterminową, niewielką korzyść, wiąże się też jednak z utratą wszystkich dopłat od państwa. Ponadto 30 proc. wpłat pracodawcy zostanie przekazane do ZUS, jako składka emerytalna uczestnika programu. Dodatkowo od zysków kapitałowych zostanie także naliczony 19-proc. tzw. podatek Belki. – Jeśli przerwiemy oszczędzanie w PPK, nie zadziała też magia procentu składanego, a właśnie tej magii potrzebujemy, by efektywnie pomnażać nasze pieniądze – mówili eksperci.
Mimo to część mediów nie ustaje w „zachęcaniu” uczestników PPK do wypłacania pieniędzy z tego programu.
Czytaj więcej:
Maj przyniósł kolejne imponujące wyniki programów długoterminowego oszczędzania z myślą o emeryturze. W PPK jest to rosnąca liczba rachunków oraz d...
Pro
Rosną aktywa i liczba uczestników PPK
– W ostatnim czasie w mediach pojawiają się sugestie, że uczestnicy Pracowniczych Planów Kapitałowych coraz częściej traktują program jak „skarbonkę” i masowo wycofują zgromadzone środki. Najnowsze dane przeczą tej tezie. Liczba uczestników PPK stale rośnie, zwiększa się wartość aktywów, a wpłaty do programu rosną coraz szybciej – napisał w czwartek w komunikacie PFR Portal PPK.
Z przytoczonych przezeń danych dotyczących przepływów finansowych wynika, że do programu trafia coraz więcej nowych środków. W IV kwartale 2025 r. uczestnicy i pracodawcy wpłacili do PPK 2,73 mld zł. W I kwartale 2026 r. kwota ta wzrosła do 3,63 mld zł, czyli o 32,9 proc.
W tym samym czasie wartość zwrotów zwiększyła się z 752,8 mln zł do 833,9 mln zł, co oznacza wzrost o około 10 proc. – Oznacza to, że relacja zwrotów do nowych wpłat nie wzrosła, lecz spadła. Coraz większa część oszczędności pozostaje więc w systemie i pracuje na rzecz uczestników – czytamy w komunikacie PFR Portalu PPK.
O dobrej kondycji programu świadczyć ma także wzrost aktywów funduszy zdefiniowanej daty. Ich wartość zwiększyła się z 45,2 mld zł na koniec IV kwartału 2025 r. do 47,8 mld zł na koniec marca 2026 r. To wzrost o ponad 2,5 mld zł w zaledwie trzy miesiące. – Według stanu na dziś, to już blisko 55 mld złotych! Takie wyniki trudno pogodzić z tezą o powszechnym odpływie środków z programu. W praktyce PPK nadal przyciąga kolejnych uczestników i gromadzi coraz większy kapitał. Tylko w pierwszym półroczu tego roku do programu przystąpiło 280 tysięcy nowych osób – czytamy w komunikacie.
Czytaj więcej
Złoto, jen i amerykańskie obligacje rządowe nie wyglądały w ostatnich miesiącach atrakcyjnie. Na ich notowania silnie wpływały oczekiwania, co do p...
Zwrot PPK to często jednorazowa decyzja
PFR Portal PPK zwraca ponadto uwagę, że od momentu uruchomienia PPK 56 proc. osób, które kiedykolwiek zdecydowały się na dokonanie zwrotu, zrobiło to tylko jeden raz. Zdaniem ekspertów PFR Portalu PPK dane te podważają popularny pogląd, że uczestnicy regularnie wypłacają środki z programu. W większości przypadków zwrot jest jednorazową decyzją, związaną z konkretną potrzebą, sytuacją życiową lub po prostu chęcią przetestowania zasad programu.
PFR Portal PPK wskazuje, że przytoczone przezeń dane prowadzą do kilku jednoznacznych wniosków: liczba uczestników programu rośnie, udział zwrotów w wartości nowych wpłat maleje, udział zwrotów w liczbie uczestników spadł z 4,68 proc. do 4,61 proc., udział wartości zwrotów w nowych wpłatach spadł z 27,55 proc. do 22,95 proc., a ponad połowa osób, które kiedykolwiek dokonały zwrotu, zrobiła to tylko raz.
– Zgadzamy się z oceną Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, że warto rozważyć rozwiązania zwiększające atrakcyjność Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jednym z kierunków mogłaby być waloryzacja dopłaty rocznej lub powiązanie jej wysokości z długością okresu oszczędzania. Jednocześnie chcę podkreślić, że nie są prowadzone żadne działania, które miałyby ograniczać uczestnikom PPK możliwość dysponowania zgromadzonymi środkami czy dokonywania wypłat. PPK pozostają programem dobrowolnym, elastycznym i nastawionym na długoterminowe budowanie oszczędności – skomentowała Marta Damm-Świerkocka, członkini zarządu PFR Portal PPK.