ZUS: na emerytury, a nie na spłatę kredytu

Część 5,5 mld zł pożyczki, jaką Fundusz Ubezpieczeń Społecznych otrzymał w poniedziałek z budżetu, została przeznaczona na wypłatę emerytur i rent, a nie na spłatę kredytów ZUS

Publikacja: 30.12.2009 03:46

ZUS: na emerytury, a nie na spłatę kredytu

Foto: Fotorzepa, Kuba Krzysiak kk Kuba Krzysiak

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk przyznaje, że niemożliwe było natychmiastowe przeznaczenie 5,5 mld zł poniedziałkowej pożyczki na spłatę kredytów w bankach komercyjnych, ponieważ część umów wymaga renegocjacji. Dodatkowo pieniądze te zostały w części – 1,8 mld zł – przeznaczone na wypłatę świadczeń. ZUS zaciągnął pożyczył od banków 7,9 mld zł. Szef instytucji, która zarządza Funduszem Ubezpieczeń Społecznych, zapewnia jednak, że całą pożyczoną, w ramach nowej dotacji z budżetu, kwotę przeznaczy na spłatę kredytów. – Nastąpi to dopiero na początku stycznia – dodaje Zbigniew Derdziuk. Zdaniem prezesa ZUS łączna dziura finansowa w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie wynosi 9,5 mld zł, jak szacowali ekonomiści, a mniej, między 7 a 8 mld zł. Przyznaje jednak, że FUS potrzebował 9,5 mld zł dodatkowego wsparcia w ciągu całego roku.

[wyimek]5,5 mld zł przekazał rząd w formie nieoprocentowanej pożyczki dla FUS[/wyimek]

Zakład Ubezpieczeń Społecznych na koniec roku będzie miał więc nieco mniej niż 4 mld zł kredytów w bankach komercyjnych.

Według Zbigniewa Derdziuka skala zadłużenia ZUS w bankach w przyszłym roku będzie znacznie niższa niż w tym roku. Szacuje, że nie przekroczy ona limitu zapisanego w ustawie budżetowej na 2010 rok, czyli wysokości 3,7 mld zł.

Derdziuk przypominał, że dzięki decyzji Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącej obniżenia ryzyka pożyczkowego udało się zmniejszyć marże pożyczek bankowych dla ZUS do poziomu oprocentowania kredytów, jakich banki są w stanie udzielać bezpośrednio Skarbowi Państwa. Nowe regulacje działają od listopada.

W przyszłym roku dotacja do ZUS wyniesie prawie 38 mld zł.

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk przyznaje, że niemożliwe było natychmiastowe przeznaczenie 5,5 mld zł poniedziałkowej pożyczki na spłatę kredytów w bankach komercyjnych, ponieważ część umów wymaga renegocjacji. Dodatkowo pieniądze te zostały w części – 1,8 mld zł – przeznaczone na wypłatę świadczeń. ZUS zaciągnął pożyczył od banków 7,9 mld zł. Szef instytucji, która zarządza Funduszem Ubezpieczeń Społecznych, zapewnia jednak, że całą pożyczoną, w ramach nowej dotacji z budżetu, kwotę przeznaczy na spłatę kredytów. – Nastąpi to dopiero na początku stycznia – dodaje Zbigniew Derdziuk. Zdaniem prezesa ZUS łączna dziura finansowa w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie wynosi 9,5 mld zł, jak szacowali ekonomiści, a mniej, między 7 a 8 mld zł. Przyznaje jednak, że FUS potrzebował 9,5 mld zł dodatkowego wsparcia w ciągu całego roku.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami