Reklama

Rosną długi seniorów. Coraz więcej z nich pracuje po osiągnięciu wieku emerytalnego

Zadłużenie kredytowe i pozakredytowe polskich seniorów to już niemal 12 mld zł – informuje BIG InfoMonitor. To, ale też niskie emerytury, coraz częściej zmuszają ich do pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. W trudnej sytuacji są zwłaszcza kobiety.

Publikacja: 27.01.2026 04:06

Rosną długi seniorów. Coraz więcej z nich pracuje po osiągnięciu wieku emerytalnego

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny wzrostu zadłużenia polskich seniorów?
  • W jakim stopniu niskie emerytury wpływają na aktywność zawodową seniorów?
  • Jaka jest różnica w zadłużeniu i sytuacji finansowej między seniorkami a seniorami?
  • Dlaczego kredyty mieszkaniowe stanowią rosnące obciążenie dla seniorów?
  • Czym charakteryzują się emerytury kobiet w Polsce w kontekście ich zadłużenia?

Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy Biura Informacji Kredytowej wynika, że łączne zaległości finansowe seniorów wzrosły w ciągu roku o blisko 31 mln zł. W efekcie sięgają niemal 12 mld zł. I choć liczba tych, którzy mają problemy ze spłatą swoich zobowiązań spadła z ponad 370 tys. do poniżej 350 tys., to średnie zadłużenie na osobę wzrosło o 6 proc., do poziomu 34 259 zł. Najwięcej zadłużonych seniorów mieszka na Śląsku (51 077), natomiast najwyższe średnie kwoty zaległości kredytowych i pozakredytowych notuje Mazowsze.

Czytaj więcej

Duże zmiany w terminach wypłat emerytur. Nowy harmonogram na styczeń 2026

– Spadek liczby seniorów, którzy mają przeterminowane długi nie musi oznaczać poprawy sytuacji finansowej tej grupy wiekowej. Przeciwnie, większa część całkowitego niespłaconego zadłużenia, które zwiększyło się rok do roku, koncentruje się obecnie na mniejszej grupie niesolidnych dłużników. Może to wskazywać na priorytetowe traktowanie spłaty zaległości przez część seniorów, którzy dodatkowe środki z pracy zarobkowej przeznaczają w pierwszej kolejności na uregulowanie swoich zobowiązań. Jednocześnie dane te pokazują, że osoby z najpoważniejszymi problemami finansowymi wciąż nie są w stanie wyjść z pętli zadłużenia, a ich zaległości wręcz narastają – komentuje Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Seniorzy pod presją zobowiązań

Porównanie danych z ostatnich dwóch lat ukazuje istotną zmianę w strukturze zaległego zadłużenia osób starszych. Choć liczba niesolidnych dłużników spadła, to ci, którzy zalegają z płatnościami, mają do spłacenia coraz wyższe kwoty. Średnia wartość zaległego długu na seniora wzrosła o ponad 6 proc. – z 32 247 zł w 2024 r. do 34 259 zł w 2025 r. Na tle pozostałych grup wiekowych udział seniorów w generowaniu niespłaconego na czas zadłużenia jest znaczący – łączna kwota ich zaległości stanowi obecnie prawie 15 proc. niespłaconych zobowiązań wszystkich Polaków. Co więcej, analiza danych wykazuje, że łączna kwota zobowiązań osób w wieku emerytalnym przewyższa zadłużenie młodszych grup wiekowych, takich jak osoby w wieku 18–24 lat czy 25–34 lat, co potwierdza narastającą presję finansową, z jaką mierzy się najstarsze pokolenie.

Reklama
Reklama

Ciekawe są różnice między kobietami a mężczyznami. Odnotowano wyraźny spadek liczby kobiet posiadających zaległe długi pozakredytowe (obecnie nieco ponad 48 proc. ogółu dłużników w tej kategorii). Jednocześnie to właśnie seniorki częściej sięgają  po kredyty, stanowiąc prawie 53 proc. tej grupy.

– Największym obciążeniem finansowym dla seniorów stają się kredyty mieszkaniowe. Średnia kwota takiego zaległego zobowiązania wzrosła w ciągu roku aż o 24 proc., osiągając poziom 317 375 zł. Seniorzy zaciągają kredyty mieszkaniowe na refinansowanie istniejących zobowiązań, zakup nowej nieruchomości z udogodnieniami, np. windą lub wspierając rodziny, korzystając z poprawy zdolności kredytowej dzięki rosnącym emeryturom, ich pewności i stabilności osiąganego dochodu. Wysokie pozostają również zaległości alimentacyjne, które średnio wynoszą 42 626 zł na osobę – wylicza dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor. – Mimo rosnących średnich kwot, ogólna liczba osób posiadających takie zobowiązania maleje. Długi pozakredytowe posiada o 8 proc. mniej osób, czyli 202 tys., a kredytowe o 7 proc. mniej, czyli 191 tys. – dodaje.

Głodowe emerytury kobiet

Okazuje się też, że coraz więcej seniorów pozostaje na rynku pracy. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego już ponad 800 tys. osób w wieku emerytalnym aktywnie pracuje, co zdaniem ekspertów BIG InfoMonitor w dużej mierze może być koniecznością związaną z rosnącymi kosztami życia czy zaległymi zobowiązaniami.

– Przyczyn dalszego podejmowania pracy przez seniorów mimo pobierania przez nich świadczeń jest wiele. Z pewnością część nadal pracujących robi to z powodów ekonomicznych, bo wysokość świadczenia emerytalnego po prostu nie jest wystraczająca dla utrzymania odpowiedniego standardu życia na emeryturze – mówi nam dr Marcin Wojewódka, prezes Instytutu Emerytalnego. – Odpowiedź na pytanie o to, czy seniorzy w naszym kraju muszą dalej pracować jest twierdząca w tym sensie, że jeśli ktoś chce godnie żyć na emeryturze, to musi osiągać dodatkowe dochody, bo nawet średnia wypłacana w Polsce emerytura na to nie powala – dodaje. Wskazuje, że w dużym stopniu przyczyną tego stanu rzeczy jest jeden z najniższych w Europie poziomów wieku emerytalnego, szczególnie kobiet. – Nieodpowiedzialne, politycznie motywowane obniżenie powszechnego wieku emerytalnego w Polsce w 2016 r., oczywiście pożądane przez elektorat, niesie za sobą właśnie niskie świadczenia emerytalne. Moim zdaniem, bez odważnych systemowych decyzji idących wbrew oczekiwaniom przedwyborczym, tego stanu rzeczy niestety nie da się zmienić. Nie ma się co oszukiwać – rozkłada ręce dr Wojewódka.

– Część seniorów, a zwłaszcza seniorek, mając niskie albo bardzo niskie świadczenia decyduje się na łączenie emerytury i pracy. Dane ZUS potwierdzają, że rośnie liczba pracujących emerytek i emerytów – mówi „Rzeczpospolitej” Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy HRK Payroll.

Reklama
Reklama

Wskazuje, że to właśnie emerytury kobiet są dużo niższe od świadczeń mężczyzn, co jest związane z ich niższymi zarobkami, ale przede wszystkim z niższym o pięć lat wiekiem emerytalnym. – Warto również pamiętać, że wśród osób, które otrzymują tzw. emerytury groszowe poniżej najniższej, czyli obecnie 1878 zł brutto, dominują kobiety, co również przekłada się na potrzeby dorabiania i korzystania z pożyczek – zaznacza Oskar Sobolewski. – Prognozy wskazują, że osób otrzymujących emerytury groszowe będzie przybywać – dodaje.

Finanse osobiste
Technologia pomaga, gdy liczą się sekundy
Finanse osobiste
Polacy preferują konserwatywne formy lokowania kapitału
Finanse osobiste
Małe długi mieszkańców małych miejscowości. To rzetelność czy wykluczenie?
Finanse osobiste
Co to jest lokata i jak działa? Poradnik dla początkujących
Finanse osobiste
Polacy wciąż lubią gotówkę. To ucieczka przed „wielkim bratem”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama