Instytucje finansowe i policja apelują do właścicieli kont o ostrożność w związku z nową falą oszustw na BLIK. Poszkodowani mogą nieświadomie stać się pośrednikami w kradzieży.
Metoda na „pomyłkowy przelew”. Jak działa oszustwo?
Jak ostrzegają eksperci, naszą czujność powinien wzbudzić niepodziewany przelew BLIK na telefon z nieznanego numeru. Po chwili z właścicielem konta kontaktuje się oszust, twierdząc, że doszło do pomyłki. Przekonuje, że przelał środki błędnie i pilnie prosi o ich odesłanie – jednak na zupełnie inny numer telefonu lub konta.
Na czym polega metoda złodziei? Wcześniej oszuści wystawiają w internecie fikcyjną ofertę sprzedaży towaru. Kiedy pojawia się kupujący, przestępca podaje mu do opłaty BLIK-iem numer telefonu należący do przypadkowej osoby. Oddając pieniądze na wskazany przez oszusta numer, nieświadomie stajemy się zatem narzędziem w rękach przestępców. Oszuści znikają z pieniędzmi, a poszkodowany kupujący zgłasza sprawę na policję – wskazując nasze konto jako odbiorcę wyłudzonych środków. W efekcie może to oznaczać konieczność składania zeznań na policji lub w prokuraturze.
Czytaj więcej
90-letnia pani Helena ma ok. 300 tys. dolarów (ponad 1 mln zł) w funduszach inwestycyjnych. Po przejęciu detalicznej części Citi Handlowego przez V...
Jak postąpić w razie próby oszustwa? Oto podstawowe zasady
Oszuści często stosują presję czasu, wymyślając różnego rodzaju powody, a nawet stosując groźby, aby wymusić niezwłoczny zwrot pieniędzy na inne konto. Eksperci podkreślają, że w przypadku otrzymania podejrzanego, niespodziewanego przelewu należy zachować spokój i pod żadnym pozorem nie przelewać pieniędzy na inny numer telefonu lub rachunek bankowy wskazywany przez dzwoniącą osobę.
– Jeśli otrzymamy nieoczekiwany przelew, nie zwracamy go nadawcy, a przede wszystkim nie dokonujemy przelewu na inne wskazane konto. Najbezpieczniejszą opcją jest poproszenie nadawcy o kontakt ze swoim bankiem i poinformowanie o omyłkowym przelewie. Wówczas to bank zwróci się do nas z prośbą o zwrot środków i to do banku będziemy dokonywać zwrotu – radzi Dawid Rapkiewicz, Dyrektor Departamentu Klienta Rynku Bankowego i Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.
W ramach tej procedury pieniądze zostaną przekazane na specjalny rachunek techniczny banku. Da to gwarancję, że nie będziemy uczestniczyć w nielegalnym transferze pieniędzy i nie przekażemy osobom trzecim swoich danych osobowych. Policja podkreśla, że uczciwy błąd w przelewie powinien być wyjaśniany za pośrednictwem banku, a nie przy pomocy prywatnych telefonów.
Czytaj więcej
W wielu gminach w całej Polsce trwają kontrole przydomowych kompostowników. Urzędnicy pukają do drzwi właścicieli domów, którzy zadeklarowali kompo...