Windykator wcale nie jest taki straszny

Publikacja: 05.08.2017 17:58

Windykator wcale nie jest taki straszny

Foto: 123RF

Na przestrzeni lat znacząco zmieniło się postrzeganie nie tylko całej branży zajmującej się odzyskiwaniem długów, ale także i osób, które w niej pracują. Co ważne, są to zmiany na lepsze.

Takie wnioski płyną badania „Wizerunek windykatora”, przeprowadzonego przez MillwardBrown na zlecenie Kaczmarski Inkasso z okazji 25-lecia działalności firmy. To, co może cieszyć najbardziej to fakt, że branża stała się jednym z elementów systemu gospodarczego. Z badania wynika bowiem, że aż 71 proc. ankietowanych przejawia zrozumienie dla wierzyciela, który domaga się zwrotu należnych mu pieniędzy korzystając z usług firmy windykacyjnej. Na tym jednak nie kończą się dobre informacje. Okazuje się bowiem, że wyrozumiałość badanych wzrasta w momencie, kiedy mieli oni już kontakt z firmą windykacyjną jako dłużnicy – 74 proc. z nich po kontakcie z negocjatorem nie widzi negatywnych aspektów tego, że ich wierzyciele przekazali sprawę do windykacji. I chociaż wydawać by się mogło, że tego typu sytuacje mogłaby popsuć relację między kontrahentami, to, jak pokazują badania, w rzeczywistości wcale tak nie musi być. Prawie czterech na dziesięciu dłużników nadal chętnie korzystałoby z usług lub produktów firmy wierzyciela, która zdecydowała się na outsourcing windykacji.

Jednym z przyczyn takiego stanu rzeczy może być fakt, że również sami windykatorzy dziś postrzegani są dużo lepiej niż jeszcze kilka czy też kilkanaście lat temu. Mało kto utożsamia ich teraz z działaniami na pograniczu prawa. Mało tego, jedynie 6 proc. badanych wymieniło jakąkolwiek negatywną cechę pracownika firmy windykacyjnej. Jak więc dziś postrzegani są windykatorzy?

Według ankietowanych, negocjator to opanowany, kulturalny i skuteczny profesjonalista, który dąży do polubownego załatwienie sprawy. Aż 57 proc. ankietowanych uważa, że windykator kontaktuje się z zadłużonym, aby uzgodnić możliwe dla niego terminy i kwoty spłat, co jeszcze kilkanaście lat temu wcale nie było tak powszechne. Wiele firm stawiało bowiem na tzw. twardą windykację.

– Wartym odnotowania jest również fakt, że 60 proc. dłużników, którzy byli windykowani przez specjalistów z firm windykacyjnych, ocenia, że są oni skuteczni w odzyskiwaniu należności. To wyraźny sygnał, że windykacja w Polsce nabrała zupełnie innego wymiaru, niż ćwierć wieku temu. Jak widać, nie taki windykator straszny, jak go malują – mówi Jakub Kostecki, prezes Kaczmarski Inkasso. Jak dodaje przełomem okazało się wprowadzenie do polskich standardów windykacji postępowania upominawczego czyli rozmów negocjatorów z dłużnikiem, których celem jest poznanie przyczyn braku płatności.

– Wierzyciele szybko zrozumieli, że dla dobra ich interesów z niepłacącymi w terminie kontrahentami łatwiej będzie podjąć kroki, które sprawią, że windykacja nie popsuje relacji biznesowych i pozwoli na szybsze odzyskanie pieniędzy. Jak pokazują statystyki, aż 87 proc. firm, do których zwracają się nasi negocjatorzy z prośbą o zapłatę, już w ciągu kilku dni od monitu spłaca przynajmniej cześć zadłużenia – wyjaśnia Jakub Kostecki, szef Kaczamarski Inkasso.

OPINIA
Maciej Kaczmarski, założyciel Kaczmarski Inkasso

25-lecie naszej firmy skłoniło nas do sprawdzenia, jaki tak naprawdę Polacy mają obraz negocjatora i jak postrzegają windykację. Od samego początku działalności staraliśmy się promować w Polsce zachodnie standardy windykacyjne, oparte na postrzeganiu prawa i szacunku wobec dłużników. Przez 25 lat zmieniło się wiele – metody odzyskiwania długów, podejście dłużników do wierzycieli i wierzycieli do dłużników, czy wizerunek windykatora. Negatywne stereotypy sprzed lat ustąpiły miejsca pozytywnemu postrzeganiu ludzi zajmujących się windykacją, którzy dzisiaj kojarzeni są z wykształconymi, kulturalnymi negocjatorami pomagającymi rozwiązać kłopot, jakim dla dłużnika jest jego zadłużenie, a dla wierzyciela brak terminowej spłaty pieniędzy.

Na przestrzeni lat znacząco zmieniło się postrzeganie nie tylko całej branży zajmującej się odzyskiwaniem długów, ale także i osób, które w niej pracują. Co ważne, są to zmiany na lepsze.

Takie wnioski płyną badania „Wizerunek windykatora”, przeprowadzonego przez MillwardBrown na zlecenie Kaczmarski Inkasso z okazji 25-lecia działalności firmy. To, co może cieszyć najbardziej to fakt, że branża stała się jednym z elementów systemu gospodarczego. Z badania wynika bowiem, że aż 71 proc. ankietowanych przejawia zrozumienie dla wierzyciela, który domaga się zwrotu należnych mu pieniędzy korzystając z usług firmy windykacyjnej. Na tym jednak nie kończą się dobre informacje. Okazuje się bowiem, że wyrozumiałość badanych wzrasta w momencie, kiedy mieli oni już kontakt z firmą windykacyjną jako dłużnicy – 74 proc. z nich po kontakcie z negocjatorem nie widzi negatywnych aspektów tego, że ich wierzyciele przekazali sprawę do windykacji. I chociaż wydawać by się mogło, że tego typu sytuacje mogłaby popsuć relację między kontrahentami, to, jak pokazują badania, w rzeczywistości wcale tak nie musi być. Prawie czterech na dziesięciu dłużników nadal chętnie korzystałoby z usług lub produktów firmy wierzyciela, która zdecydowała się na outsourcing windykacji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kredyty
Gdzie najchętniej Polacy idą po kredyt
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Kredyty
Wielkie pieniądze na gwarancje kredytowe dla przedsiębiorstw
Materiał Promocyjny
Jak kredyty konsolidacyjne wpływają na proces konsolidacji zobowiązań finansowych?
Kredyty
Pożyczki inwestycyjne i obrotowe dla firm
Kredyty
Ruszają pożyczki na rozwój turystyki