Ze sprzedażą mieszaną mamy do czynienia, gdy podatnik prowadzi zarówno sprzedaż opodatkowaną, jak i nieopodatkowaną podatkiem VAT. Jak wskazuje Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy w firmie inFakt prowadząc sprzedaż mieszaną trzeba uzgodnić z naczelnikiem właściwego urzędu skarbowego wartość stosowanego w niej wskaźnika VAT.

- Wskaźnik ten określa proporcję opodatkowanej i nieopodatkowanej sprzedaży u danego podatnika oraz pozwala ustalić podatek VAT od nabyć mieszanych. Dla przykładu: jeśli u podatnika sprzedaż nieopodatkowana wynosi 20 proc. a opodatkowana 80 proc., to z faktury zakupowych co do zasady odliczy tylko 80 proc. VAT – podkreśla Piotr Juszczyk.

Czytaj więcej

Polskie firmy świadomie ryzykują. Bankruta można rozpoznać z wyprzedzeniem

Zmiana przepisów ma dodać regułę, wedle której uzgodnienie współczynnika dla sprzedaży mieszanej nie będzie wymagane, jeżeli u podatnika obrót nie przekroczy 30 tys. zł. Wystarczy wówczas przesłanie zawiadomienia o zaistnieniu sprzedaży mieszanej w działalności gospodarczej.

Według projekt Slim Vat 3 zwiększona ma zostać kwota podatku naliczonego niepodlegająca odliczeniu, wynikająca z zastosowania proporcji, w skali roku, pozwalająca na odliczenie 100 proc. podatku VAT. Obecnie limit ten wynosi 500 zł, zostanie zaś zwiększony do 10 tys. zł. W praktyce oznacza to, że gdy proporcja sprzedaży opodatkowanej do nieopodatkowanej u przedsiębiorcy wynosi co najmniej 98 proc. sprzedaży opodatkowanej VAT i kwota podatku naliczonego niedolegająca odliczenia z pozostałych 2 proc. nie będzie wyższa niż 10 tys zł, to podatnik będzie mógł odliczać 100 proc. podatku VAT.

- Należy jednak pamiętać, że bez względu na wysokość proporcji, w sprzedaży mieszanej podatnik musi dokonać korekty podatku VAT na koniec roku. Obowiązek ten wynika z faktu, że wskaźnik sprzedaży mieszanej ustalany jest z wyprzedzeniem na cały rok. W trakcie roku natomiast mogą wystąpić znaczące zmiany w proporcji czy wartości sprzedaży nieopodatkowanej – wskazuje Piotr Juszczyk.

Jak dodaje jeśli realny współczynnik na koniec roku będzie niższy od ustalonego o mniej niż 2 proc., to korekta nie jest wymagana. Na przykład: jeśli ustalony przez naczelnika urzędu skarbowego współczynnik wyniesie 43 proc., a realnie na koniec roku okaże się, że jest to 41 proc., podatnik nie musi dokonywać korekty VAT. W przypadku, jeśli wskaźnik byłby większy, to podatnik będzie miał swobodę w korygowaniu podatku VAT.

- Należy pamiętać, że większy współczynnik daje możliwość odliczenia większej proporcji VAT, dlatego warto dokonać takiej korekty – wskazuje Główny Doradca Podatkowy w firmie inFakt