Klienci biur podróży są chronieni na wypadek plajty touroperatora. Organizatorzy turystyki oraz przedsiębiorcy ułatwiający nabywanie powiązanych usług turystycznych mają obowiązek posiadania gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, ewentualnie innego wskazanego w ustawie zabezpieczenia, które w przypadku ich niewypłacalności zapewnia pokrycie kosztów kontynuacji imprezy, kosztów powrotu do kraju albo zwrot pieniędzy wpłaconych na poczet wyjazdu. Jest to tzw. I filar systemu ochrony podróżnych. Dopiero gdy te zabezpieczenia okażą się niewystarczające, klienci otrzymują zwrot ze środków Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego (tzw. II filar systemu).

Warto sprawdzić: Zamiana domami na wakacje. Jak to działa, ile oszczędzimy

Jeśli chcemy mieć zapewnioną tę ochronę, musimy sprawdzić, czy dotyczy ona biura podróży, które sprzedaje nam wakacyjny wyjazd.

Sprawdź ewidencję

Zabezpieczenie I filarem i ochrona TFG obejmuje wyłącznie podróżnych korzystających z usług przedsiębiorców, o których informacje można znaleźć w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych. Dlatego przed zawarciem umowy warto się upewnić, że biuro podróży w niej figuruje. Informację taką można uzyskać bezpłatnie i bez pozostawiania danych osobowych na stronie www.tfg.ufg.pl, po skorzystaniu z wyszukiwarki w sekcji „Ewidencja”. Wystarczy wpisać tam nazwę biura podróży, którą zwykle można znaleźć na jego stronie WWW lub we wzorze umowy.

Podróżny znajdzie tam również takie informacje, jak: status przedsiębiorcy (czy nie zgłosił niewypłacalności, nie toczy się w jego sprawie postępowanie o wykreślenie z rejestru itp.), wysokość i okres obowiązywania posiadanego zabezpieczenia oraz terytorialny zakres działalności. Są one o tyle ważne, że gwarancje obu filarów dotyczą tylko imprez i powiązanych usług turystycznych objętych takim zabezpieczeniem oraz zgodnych z zakresem i rodzajem działalności wpisanej do ewidencji. Jak przypomina Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, jeżeli impreza wykracza np. poza terytorialny zakres działalności touroperatora, ubezpieczyciel lub bank zgodnie z prawem odmówią zwrotu środków niedoszłym podróżnym.

Czytaj umowy

Organizator turystyki lub agent, za którego pośrednictwem jest sprzedawana impreza, jeszcze przed zawarciem umowy ma obowiązek w sposób jasny i zrozumiały udzielić klientowi najważniejszych informacji o szczegółach wyjazdu, m.in. jego cenie, łącznie z wszystkim opłatami i kosztami (w tym składce na TFG), zasadach dotyczących przedpłat, prawie do rozwiązania umowy w każdym momencie przed rozpoczęciem imprezy (za stosowną opłatą), o wymaganych lub zalecanych ubezpieczeniach oraz obowiązujących przepisach paszportowych, wizowych i sanitarnych.

Warto sprawdzić: Polisa pomoże, gdy twoje dziecko narozrabia na wakacjach

Wszystkie powyższe informacje muszą być także zawarte w umowie. Musi znaleźć się w niej również informacja o nazwie podmiotu zapewniającego ochronę na wypadek niewypłacalności biura podróży (I filar ochrony) wraz z jego danymi kontaktowymi. Brak którejś z tych informacji powinien nas zaniepokoić.

""

Klienci biur podróży są chronieni na wypadek plajty touroperatora. Fot. Shutterstock

pieniadze.rp.pl

Nie każdy wyjazd wiąże się z ochroną

Przy zawieraniu umowy z touroperatorem podróżni powinni się upewnić, że dotyczy ona imprezy turystycznej i że w jej cenę wliczona jest składka na TFG. Ochrona funduszu obejmuje bowiem wyłącznie imprezy turystyczne, a zgodnie z ustawą jest to połączenie co najmniej dwóch różnych rodzajów usług turystycznych na potrzeby tej samej podróży lub wakacji – np. przelotu i noclegu, oraz powiązane usługi turystyczne.

W ofercie wielu biur podróży znajdują się też pojedyncze usługi, np. pobyty w zagranicznych hotelach, do których trzeba dotrzeć we własnym zakresie, i w przypadku takich wyjazdów w razie zgłoszenia niewypłacalności klienci nie będą objęci ochroną TFG. Tacy klienci nie będą też mieć zapewnionego zwrotu wpłat, jeśli na skutek ograniczeń spowodowanych pandemią nie będą w stanie dotrzeć do miejsca, w którym planowali spędzić wakacje.

Co robić w przypadku niewypłacalności organizatora

Gdy organizator stanie się niewypłacalny, podróżni będący w trakcie organizowanej przez niego imprezy w pierwszej kolejności powinni się skontaktować z jego przedstawicielem. Można się skontaktować także z przedstawicielami marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę biura podróży. Marszałek jest ustawowo zobowiązany do prowadzenia działań związanych z organizacją powrotu podróżnych do kraju w sytuacji, gdy wbrew obowiązkowi biuro podróży tego powrotu nie zapewnia.

W przypadku gdy podróżny poniesie uzasadnione wydatki związane z organizacją podróży powrotnej, powinien je odpowiednio udokumentować (kopie rachunków/faktur) w celu dochodzenia ich zwrotu. Wszystkie roszczenia należy składać do podmiotu udzielającego zabezpieczenia finansowego w I filarze.

Warto sprawdzić: Polacy nie zamierzają oszczędzać na wakacjach

Jeżeli do niewypłacalności przedsiębiorcy turystycznego dojdzie przed rozpoczęciem imprezy, podróżnym należy się zwrot całości wpłaconych środków. W takiej sytuacji również należy się zwrócić do podmiotu udzielającego zabezpieczenia w I filarze, który zweryfikuje zgłoszenie podróżnego w ciągu 30 dni (w szczególnych przypadkach 90 dni) i przekaże informację o szczegółowym wyliczeniu należnych kwot, a następnie będzie miał kolejne 30 dni na wypłatę środków.

Turystyczny Fundusz Gwarancyjny nie przyjmuje wniosków o zwrot pieniędzy. Jeżeli zabezpieczenia z I filaru okażą się niewystarczające, podmiot, który ich udzielił, przekazuje wyliczenie należnych kwot do zwrotu wraz z dokumentacją Funduszowi i dopiero ten dokonuje wypłaty podróżnym na ich podstawie.