Mając dwa różne źródła dochodów, to internetowy system bankowy może odrzucić wniosek o pożyczkę i wcale nie dlatego, że nie mamy zdolności kredytowych. Okazuje się, że czasem taki wniosek trzeba po prostu złożyć w oddziale.

Warto sprawdzić: Polacy brną w długi. Zaciągają pożyczkę za pożyczką

Pan Robert pracuje na etacie, a dodatkowo prowadzi działalność gospodarczą. Ostatnio starał się o pożyczkę poprzez aplikację w swoim banku ING Banku Śląskim. Jego wniosek został odrzucony.

– Jestem klientem ING od 15 lat, a okazało się, że mogę zapomnieć o pożyczce, bo mam dwa źródła dochodu – żali się klient. – Wspaniały system odrzucił mój wniosek, a dwóch doradców na infolinii podało mi dwie sprzeczne informacje – dodaje pan Robert.

Kontaktował się on w tej sprawie z bankiem i usłyszał, że jeśli chce, aby on wziął pod uwagę dochody, które osiąga z tytułu działalności może złożyć wniosek w oddziale.

Mirella Gmur z biura prasowego ING Bank Śląskiego mówi, że rodzaj odmowy uzależniony jest od indywidualnej sytuacji klienta. – Może być ona spowodowana np. brakiem zdolności kredytowej, czy nieterminową spłatą innych zobowiązań – wylicza przedstawicielka banku.

I przyznaje to samo, co wcześniej usłyszał pan Robert: – Aktualnie w przypadku uzyskiwania dochodu z prowadzonej działalności gospodarczej, wniosek należy złożyć w oddziale banku – mówi Mirella Gmur.

Jak mówi Sylwia Nadolna, lider sekcji rozwoju biznesu w obszarze kredytowania  w Santander Bank Polska weryfikuje on zdolność kredytową każdego klienta dla wniosków kredytowych, oczywiście także tych składanych w kanałach online.

– Powody decyzji negatywnej są różne, uzależnione od indywidualnego przypadku. Nie występuje prosta prawidłowość, że w przypadku dwóch źródeł dochodu – z etatu i działalności wydamy decyzję negatywną – zapewnia Sylwia Nadolna.

Przyznaje, że mogą zdarzyć się sytuacje, kiedy prowadzenie przez klienta nieosobowej formy działalności, np. spółki partnerskiej wywoła komunikat do Klienta z prośbą o wnioskowanie w oddziale banku.

– Mogą zdarzyć się sytuacje, kiedy prowadzenie przez klienta nieosobowej formy działalności, np. spółki partnerskiej wywoła komunikat do klienta z prośbą o wnioskowanie w oddziale banku – tłumaczy Nadolna.

Warto sprawdzić: Mniejszy, albo wcale. Wirus uderza w kredyty

Także Olga Koprowicz, dyrektor Biura Ryzyka Kredytowego Klientów Detalicznych w Credit Agricole przyznaje, że trudno precyzyjnie odpowiedzieć, co może być przyczyną odrzucenia wniosku o pożyczkę.

– Sytuacja każdego klienta jest indywidualna, a na decyzję o przyznaniu kredytu lub nie – wpływa wiele czynników. Dlatego w takiej sytuacji warto skontaktować się z doradcą w banku – czy w placówce czy na infolinii i wyjaśnić taką sytuację. Doradca może sprawdzić wniosek klienta, może też dobrać odpowiednią ofertę kredytu – informuje Olga Koprowicz.

Radzi, że że co do samego dochodu – to we wniosku kredytowym najlepiej podać oba źródła dochodu – i etat i ten z działalności gospodarczej.

A Małgorzata Witkowska, z biura prasowego PKO BP opowiada, że w tym banku każdy wniosek kredytowy jest rozpatrywany indywidualnie. – Ocena ryzyka kredytowego jest spersonalizowana, wykonywana niezależnie dla każdego wniosku kredytowego, dlatego wpływ poszczególnych danych (w tym danych dotyczących dochodu) jest zróżnicowany i ma charakter indywidualny – zapewnia Małgorzata Witkowska.

Dodaje, że wniosek o pożyczkę można złożyć internetowo poprzez serwis iPKO oraz tradycyjnie w oddziale banku. – Warto podkreślić, że klienci banku mają do wyboru również inne opcje pozyskania dodatkowych środków finansowych m.in. kartę kredytową, kredyt odnawialny lub debet – przypomina przedstawicielka PKO BP.

Warto sprawdzić: Dziedziczenie długów po rodzicach. Jak tego uniknąć

Piotr Rutkowski, z mBanku mówi, że co do wniosku o pożyczkę to każdy wniosek bank rozpatruje indywidualnie. – Kryteriami jest zdolność kredytowa i historia klienta w BIK – podkreśla Piotr Rutkowski.