Wciąż ponad 16,6 mln osób w OFE

Chociaż składki do OFE płaci nieco ponad 2,6 mln osób to członkami funduszy emerytalnych wciąż jest ponad 16,6 mln ubezpieczonych. I będą nimi do osiągnięcia wieku emerytalnego. Chyba, że politycy znowu zmienią system emerytalny.

Publikacja: 25.11.2014 19:15

Wciąż ponad 16,6 mln osób w OFE

Foto: Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski MD Mateusz Dąbrowski

Wielu osobom, które zdecydowały, by ich składa emerytalna od sierpnia była przekazywana do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uważa, że w ten sposób przestali być członkami funduszy emerytalnych, bo wybrali ZUS. Nieco w tym sposobie myślenia utwierdzali ich politycy, którzy w skrócie mówili o tym, że ubezpieczeni mają wybór pomiędzy ZUS a OFE. Tak zadeklarował minister pracy Władysław Kosiniak – Kamysz (wybrałem ZUS). A Izabela Leszczyna, wiceminister finansów napisała w Rzeczpospolitej na początku września „Pomiędzy 1 kwietnia a 31 lipca tego roku 2,5 mln z ponad 14 mln ubezpieczonych zdecydowało, że chce pozostać w OFE".

To zdanie brzmi tak, jakby pozostali przestali być członkami funduszy. Nic mylnego. W ciągu czterech miesięcy mogliśmy zdecydować jedynie co będzie się działo z jedną siódmą naszej składki emerytalnej, czy będzie przekazywana do OFE czy do ZUS. I prawdą jest, że większość z ubezpieczonych w OFE od sierpnia nie przekazuje już do funduszu na swoje konto żadnych pieniędzy. Ale ich konta nadal tam istnieją. Gdy popatrzymy na stronę Komisji Nadzoru Finansowego www.knf.gov.pl, na informacje miesięczne o kondycji OFE, to dowiemy się, że pod koniec października ponad 16,6 mln osób wciąż jest członkami funduszy emerytalnych. Na pytanie dlaczego KNF w ten sposób pokazuje liczbę członków OFE otrzymaliśmy odpowiedź, że wynika to z aspektów formalnych. Osoba ubezpieczona, decydując się na wybór ZUS, nie traci automatycznie członkostwa w OFE. Deklaracja dotyczyła przekazywania składki - do ZUS lub pozostawienia częściowo w OFE, a nie formalnego członkostwa w OFE.

Różnica pomiędzy tymi „co wybrali ZUS", a tymi „co zostali w OFE" polega na tym, że na konta pierwszych nie wpływają nowe składki, a na konta drugich tak, choć okrojone.

Ale to jedyna z dwóch odrębności. Druga zawarta jest w mechanizmie suwaka. Co prawda bez względu na wybór nikt nie dostanie emerytury z OFE, bowiem pieniądze z konta indywidualnego z funduszu emerytalnym zostaną zgodnie z mechanizmem „suwaka bezpieczeństwa" przeniesione do ZUS.

Suwak bezpieczeństwa zawiera dwie konstrukcje. Pierwszą polegająca na tym, iż w przypadku każdego członka OFE I bez względu na to czy podzielił składkę emerytalną, czy w całości przekazuje ją do ZUS, na 10 lat przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego fundusz emerytalny będzie co miesiąc umarzał część jednostek rozrachunkowych i przekazywał ich wartość do ZUS. Tak, by w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego ( a dokładnie na miesiąc przed tą datą) konto w OFE było puste, a wszystkie pieniądze przekazane do ZUS. Systematyczne przekazywanie pieniędzy do ZUS będzie uszczuplało aktywa na koncie z OFE, ale wciąż jednak pozostała część kapitału na koncie w OFE będzie inwestowana. Przestajemy być więc członkami OFE gdy nasze konto jest puste. Drugi mechanizm suwaka dotyczy tylko osób, które nadal przekazują część składki emerytalnej do OFE. Od ich 10- tych urodzin, dzielących od wieku emerytalnego, ZUS przestaje ją przekazywać do OFE. Szczegółowo mechanizm został już opisany w „Mojej Emeryturze".

Część ekonomistów zastanawia się, czy w przypadku osób, które nie chcą przekazywać części składki do OFE suwak bezpieczeństwa nie powinien działać szybciej niż obecnie. Na łamach ME zastanawiał się nad tym Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska S.A

Wielu osobom, które zdecydowały, by ich składa emerytalna od sierpnia była przekazywana do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uważa, że w ten sposób przestali być członkami funduszy emerytalnych, bo wybrali ZUS. Nieco w tym sposobie myślenia utwierdzali ich politycy, którzy w skrócie mówili o tym, że ubezpieczeni mają wybór pomiędzy ZUS a OFE. Tak zadeklarował minister pracy Władysław Kosiniak – Kamysz (wybrałem ZUS). A Izabela Leszczyna, wiceminister finansów napisała w Rzeczpospolitej na początku września „Pomiędzy 1 kwietnia a 31 lipca tego roku 2,5 mln z ponad 14 mln ubezpieczonych zdecydowało, że chce pozostać w OFE".

Pozostało 81% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami