FUS: dziura jak była, tak jest

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zakończy przyszły rok w gorszej kondycji finansowej niż ten. A dodatkowe wsparcie z publicznej kasy wyniesie prawie 70 mld zł.

Publikacja: 10.09.2013 17:26

FUS: dziura jak była, tak jest

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Tak wynika z projektu budżetu na przyszły rok. W projekcie tym znajduje się plan finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. FUS dostanie w przyszłym roku 30,3 mld zł dotacji z budżetu państwa. Ale to nie jedyne pieniądze jakimi zostanie w tym wsparty. Fundusz Rezerwy Demograficznej przekaże kolejne 2,5 mld zł. ZUS nie będzie musi oddawać ani 30,8 mld zł pożyczki, jaką dostał z budżetu w latach 2009 – 2013. Zaciągnie dodatkowo 6,8 mld zł kolejnej pożyczki. Przy takim wsparciu rząd nie przewiduje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych (nadzorujący FUS) będzie zaciągał kredyty komercyjne w bankach.

Z projekcie budżetu zapisano, że ten rok FUS zakończy z 33,7 miliardami zobowiązań, a przyszły z 44 mld. W projekcie znajduje się jeszcze nowy i dość enigmatyczy tytuł przychodów „z tytułu reformy ofe". To ponad 15,3 mld zł. Zwraca na to uwagę Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest Banku SA. - Z propozycji rządu wynika, że FUS w 2014 r. dostanie dodatkowe środki z dwóch tytułów: przenoszenie środków z OFE na 10 lat przed emerytur oraz części akcyjnej osób, które zdecydują się na przejście do ZUS. Choć w przypadku drugiego punktu nie mam pewności: czy decyzja o przejściu z OFE do ZUS będzie dotyczyła tylko nowych składek, czy też będzie oznaczała zlecenie dotychczasowemu OFE przelanie na konto ZUS równowartości stanu konta po okrojeniu go z części obligacyjne? – zdaniem ekonomisty dopóki nie poznamy projektu ustawy zmian w OFE trudno ocenić wiarygodność tych 15 mld zł dodatkowego przychodu FUS. - W. Kowalczyk wiceminister finansów szacuje, że w ramach „suwaka" ( czyli przenoszenia pieniędzy z OFE do ZUS na dziesięć lat przed emeryturą) FUS otrzyma ok. 4,4 mld zł. Skąd zatem ta reszta 11 mld zł? - zastanawia się ekonomista.

Ale co do jednego nie ma wątpliwości: - Plan finansowy FUS pokazuje jednak, że pomimo tych dodatkowych 15 mld zł przychodu jego budżet trzeszczy. W 2013 r. większa pożyczka o 10 mld zł od planowej, pierwotnie. W 2014 r. kolejnych 7 mld pożyczki budżetowej. Ciągłe drenowanie FRD. Analiza planu FUS jak w soczewce pokazuje gdzie jest największe źródło problemów finansów publicznych w Polsce. To nie OFE, ale wciąż rozdęte przywileje emerytalne górników oraz zbyt wolne podnoszenie wieku emerytalnego. Oczywiście (choć to już poza FUS) jest też ziejąca dziura w KRUS i finansowane bezpośrednio z budżetu świadczenia dla mundurowych. – dodaje Wojciechowski.

Także Maciej Bukowski, ekonomista z SGH zwraca uwagę na to, że rząd od kilku lat zamiast zwiększać dotację do potrzebnego poziomu wsparcia stosuje manewr, który ukrywa deficyt w budżecie. Są to właśnie pożyczki budżetowe. Rząd pożycza FUS pieniądze, co nie ma wpływu na deficyt budżetowy (dotacje go powiększają). W przyszłym roku dotacja FUS będzie po raz pierwszy niższa niż wszystkie pożyczki, jakich budżet udzielił tej instytucji.

Gdyby rząd zachowywał przejrzystość reguł finansowych, to w tym roku mielibyśmy deficyt budżetu nie w wysokości 51 mld zł, ale ponad 60 mld zł. W noweli budżetu na 2013 rok nie zwiększono dotacji do FUS (jest to wciąż 37 mld zł), ale za to powiększono o prawie 10 mld zł limit pożyczki budżetowej.

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu sytuacje finansową w FUS określa obrazowo: - Wiadro jest dziurawe, bo różnica między zebranymi składkami, a wypłaconymi świadczeniami wynosi od lat średnio 4 proc. PKB. Bilans poprawi się czasowo tym bardziej, im więcej osób z OFE zostanie przepisanych do ZUS. Ale w miarę upływu czasu deficyt znów zacznie rosnąć, ponieważ 1 filar ubezpieczeń emerytalnych, pomimo deklaracji, pozostaje niezbilansowany. Strumień składek nie równoważy strumienia przyszłych wypłat, bo system jest rozsadzany przez zasady waloryzacji składek. Rząd tworząc subkonta waloryzowane jeszcze hojniej pogłębia dodatkowo to niezbilansowanie. – dodaje Jankowiak.

Tak wynika z projektu budżetu na przyszły rok. W projekcie tym znajduje się plan finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. FUS dostanie w przyszłym roku 30,3 mld zł dotacji z budżetu państwa. Ale to nie jedyne pieniądze jakimi zostanie w tym wsparty. Fundusz Rezerwy Demograficznej przekaże kolejne 2,5 mld zł. ZUS nie będzie musi oddawać ani 30,8 mld zł pożyczki, jaką dostał z budżetu w latach 2009 – 2013. Zaciągnie dodatkowo 6,8 mld zł kolejnej pożyczki. Przy takim wsparciu rząd nie przewiduje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych (nadzorujący FUS) będzie zaciągał kredyty komercyjne w bankach.

Pozostało 85% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą