Lepiej założyć dwa konta emerytalne

Tylko w tym roku można przenieść oszczędności z IKE na nowe konto emerytalne. Zdaniem ekspertów nie jest to jednak dobry pomysł

Publikacja: 25.09.2012 06:47

Zamiana IKE na IKZE może okazać się nieopłacalna. Eksperci radzą by mieć oba konta służące do oszczę

Zamiana IKE na IKZE może okazać się nieopłacalna. Eksperci radzą by mieć oba konta służące do oszczędzania

Foto: Fotorzepa, Dariusz Gorajski

Od tego roku IKE ma konkurencję. Jest nim nowe konto służące do tego samego celu, czyli dodatkowego oszczędzania – indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Podstawowa różnica między nimi dotyczy limitu wpłat oraz opodatkowania. Na IKE można wpłacić w tym roku ponad 10 tys. zł, a na IKZE maksymalnie – nieco ponad 4 tys. zł.

Wpłaty na IKZE są zwolnione z podstawy opodatkowania, ale trzeba się liczyć z zapłaceniem podatku. Z kolei wpłaty na IKE nie mają takiej zachęty podatkowej, ale tez nie płaci się podatku przy wypłacie pieniędzy. Z punktu widzenia efektów finansowych dla inwestora obie konstrukcje podatkowe mają taki sam wynik końcowy; przy założeniu, że skala podatkowa jest taka sama, nie ma znaczenia, czy podatek jest płacony na końcu inwestycji (IKZE) czy na początku (IKE).

Tylko w tym roku możliwa jest zamiana IKE na IKZE (nie odwrotnie). Kwota pieniędzy przekazana z IKE do IKZE będzie zwolniona od podatku dochodowego. Środki przenoszone z z jednego na drugie konto będą stanowić wpłatę na IKZE. Z tym że nadwyżka tej wpłaty ponad limit ustalony w danym roku podatkowym będzie podlegała odliczeniu w kolejnych latach. W czasie dokonywania tych odliczeń oszczędzający nie będzie mógł wpłacać nowych pieniędzy na IKZE.

- Limit wpłat, od którego klient ma prawo ulgi w IKZE zostanie przeniesiony na kolejne lata – mówi Waldemar Wołos, dyrektor ds. rozwoju nowych produktów Union Investment TFI.

Także Maciej Rogala, ekspert ds. dobrowolnych planów emerytalnych, podkreśla, że przenosząc oszczędności z IKE na IKZE blokujemy sobie prawo wnoszenia nowych wpłat na konto emerytalne, a więc dokonując takiej decyzji zablokujemy sobie możliwość oszczędzania w najbliższym czasie.

- Jedynym wyjątkiem będzie sytuacja, gdy wpłaciliśmy na IKE bardzo małą kwotę, mniejszą od rocznego limitu wpłat na IKZE – dodaje.

Specjaliści są zgodni, że taki krok nie jest korzystny. - Zdecydowanie to odradzamy – mówi Tomasz Jędrzejczak, prezes zarządu Legg Mason TFI.

- Przenosząc środki do IKZE możemy odliczyć od podstawy  opodatkowania przysługującą nam kwotę już przy okazji najbliższego rozliczenia z fiskusem. Kwota ta jest jednak niewielka. Dodatkowo, do końca nie będziemy pewni, czy środki, które przetransferujemy na sam koniec oszczędzania nie zostaną opodatkowane wyższa stawką podatku dochodowego niż ta obowiązująca obecnie. Może zatem okazać się, że lepiej jednak posiadać nadal IKE, a dodatkowo otworzyć IKZE i dokonać wpłaty nowych środków – mówi Janusz Władyczak, dyrektor Departamentu Produktów Inwestycyjnych PKO TFI.

Jak podkreśla Marcin Bednarek, wiceprezes BPH TFI, zgodnie z ustawą o IKE I IKZE każdy dorosły Polak (ale też nieletni powyżej 16 roku życia pracujący na umowę o pracę) może mieć jedno konto IKE i jedno IKZE – de facto nie ma więc potrzeby wybierać pomiędzy nimi. - Osoby posiadające wiedzę ekonomiczną i świadomość konieczności dodatkowego oszczędzania na emeryturę korzystają ze wszystkich dostępnych rozwiązań inwestycyjnych, które wiążą się z dodatkowymi korzyściami podatkowymi. Często mają zarówno IKE jak i IKZE – dodaje Bednarek.

Także Weronika Dejneka, dyrektor Biura Produktów Indywidualnych w PZU Życie, podkreśla, że niezależnie od tego, czy oszczędzający wybierze IKE, czy IKZE gromadzenia środków na emeryturę jest niezbędne. Według analiz, w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat stopa zastąpienia dotycząca emerytur spadnie dwukrotnie, średnio do ok. 30 proc.

- Powodem tego są zmiany demograficzne - starzenie się społeczeństwa, stosunek liczby osób aktywnych zawodowo do emerytów będzie się zmniejszać. Dodatkowo, po obniżeniu wysokości składki przekazywanej przez ZUS do OFE z 7,3 do 2,3 proc. wynagrodzenia pracownika, skala zabezpieczenia emerytalnego z OFE uległa obniżeniu. Dlatego też indywidualne systematyczne oszczędzanie staje się koniecznością – mówi Dejneka.

 

 

1. Które instytucje finansowe oferują IKE i IKZE?

Lista instytucji oferujących indywidualne konto emerytalne oraz indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego znajduje się na stronie internetowej nadzoru: www.knf.gov.pl. Informacje te można znaleźć także w serwisie "Rz": www.MojaEmerytura.rp.pl

2. Czy mogę posiadać oba konta emerytalne?

Tak, nie ma żadnych przeciwskazać Jedna osoba może posiadać zarówno IKE, jak i IKZE. Zgodnie z prawem osoba nie może mieć więcej niż jednego rachunku IKE czy IKZE. W przypadku wpłat na IKZE, mogą ich dokonywać jedynie osoby, które w poprzednim roku uzyskiwały dochody.

Od tego roku IKE ma konkurencję. Jest nim nowe konto służące do tego samego celu, czyli dodatkowego oszczędzania – indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Podstawowa różnica między nimi dotyczy limitu wpłat oraz opodatkowania. Na IKE można wpłacić w tym roku ponad 10 tys. zł, a na IKZE maksymalnie – nieco ponad 4 tys. zł.

Wpłaty na IKZE są zwolnione z podstawy opodatkowania, ale trzeba się liczyć z zapłaceniem podatku. Z kolei wpłaty na IKE nie mają takiej zachęty podatkowej, ale tez nie płaci się podatku przy wypłacie pieniędzy. Z punktu widzenia efektów finansowych dla inwestora obie konstrukcje podatkowe mają taki sam wynik końcowy; przy założeniu, że skala podatkowa jest taka sama, nie ma znaczenia, czy podatek jest płacony na końcu inwestycji (IKZE) czy na początku (IKE).

Pozostało 81% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?