Przyszła emerytura może być wyższa

Im wcześniej zdecydujemy się na odkładanie środków na dodatkową emeryturę, tym zaoszczędzona przez nas kwota na ten cel będzie większa. - mówi Mirosław Szymański z Departamentu Licencji Ubezpieczeniowych i Emerytalnych w Komisji Nadzoru Finansowego

Publikacja: 24.05.2012 12:55

Przyszła emerytura może być wyższa

Foto: Fotorzepa, Magda Strowieyska Magda Strowieyska

Czy dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest rzeczywiście niezbędne?

Mirosław Szymański:

Odpowiedź jest twierdząca. Otóż wszelkie szacunki dotyczące relacji pomiędzy wynagrodzeniem pobieranym w okresie aktywności zawodowej, a wysokością świadczenia emerytalnego prowadzą do jednego wniosku. Wysokość świadczenia emerytalnego będzie niższa od otrzymywanego wcześniej wynagrodzenia. Tym samym obniżeniu ulegnie dochód osoby, która, kończąc swoją aktywność zawodową, stanie się emerytem. Co prawda różnie wyliczany jest spadek dochodów w okresie emerytalnym, ale nie zmienia to faktu, że dochód emeryta pozostanie na zauważalnie niższym poziomie niż dochód osoby pracującej. Przy szacowaniu spadku dochodów po przejściu na emeryturę posługujemy się tzw. wskaźnikiem stopy zastąpienia (replacement rate), który jest stosunkiem wysokości świadczenia zaraz po przejściu na emeryturę do wysokości ostatniej pensji przed przejściem na emeryturę. Ponadto, biorąc pod uwagę np. relację przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS w marcu 2011 r. do przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w tym okresie, kształtuje się ona na poziomie 58,3 proc. Oznacza to, iż otrzymywana emerytura to 58,3 proc. wynagrodzenia. Natomiast według szacunków Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) świadczenie z obowiązkowych filarów systemu emerytalnego wyniesie 59 proc. wynagrodzenia w przypadku mężczyzn i 43,2 proc. w przypadku kobiet. Dodać do tego należy, że na przedstawiony wyżej poziom świadczeń emerytalnych oczywiście największy wpływ mają czynniki demograficzne. Wobec tego, każdy kto chce zachować poziom swoich dochodów z okresu aktywności zawodowej (lub zbliżyć się do niego) powinien odkładać na dodatkową emeryturę.

A czy nie wystarczy, że przyszła emerytura będzie wyższa ze względu na planowane wydłużenie wieku emerytalnego?

Według obecnych szacunków planowane wydłużenie wieku emerytalnego ma spowodować wzrost świadczeń emerytalnych średnio nawet o 45 proc. w stosunku do świadczeń, które otrzymywalibyśmy bez wydłużania tego wieku. Należy jednak podkreślić, że powyższy wskaźnik jest wartością uśrednioną. W związku z tym, nie każdy emeryt powinien oczekiwać takiego wzrostu świadczenia. Wysokość świadczenia jest bowiem kwestią indywidualną. Ponadto, zauważyć trzeba, iż poziom, o jaki może nastąpić wzrost emerytur wynikający z podwyższenia wieku emerytalnego wydaje się procentowo wyższy w przypadku kobiet i niższy procentowo w odniesieniu do mężczyzn. W wyniku bowiem podniesienia wieku emerytalnego kobiety będą obowiązane pracować dłużej o 7 lat, a mężczyźni o 2 lata. Tak więc świadczenia emerytalne kobiet powinny wzrosnąć o większą wartość procentową niż mężczyzn. Jednakże mając na uwadze niski wskaźnik stopy zastąpienia w przypadku kobiet i „tylko" dwuletnie wydłużenie wieku emerytalnego mężczyzn, ostrożnie należy podchodzić do stwierdzenia, że poziom świadczenia emerytalnego istotnie zbliży się do otrzymywanego wcześniej wynagrodzenia. Dodatkowo pamiętać należy, że pierwszy filar systemu emerytalnego ma charakter repartycyjny. W związku z tym, jest on mocno powiązany z czynnikami demograficznymi. Dalsze pogorszenie wskaźników demograficznych może powodować brak istotnego przełożenia się podwyższonego wieku emerytalnego na wzrost świadczeń emerytalnych. Krótko mówiąc potrzeba oszczędzania za pomocą trzeciofilarowego systemu jest nadal aktualna.

O ile można zwiększyć emeryturę dodatkowo oszczędzając?

To o jaką kwotę będziemy mogli powiększyć wysokość świadczenia emerytalnego, pochodzącego z obowiązkowych filarów systemu emerytalnego zależy od sumy zaoszczędzonych środków w ramach trzeciego filaru. Zaś wysokość kwoty zaoszczędzonej przez nas na koncie emerytalnym uzależniona jest od kilku czynników, tj. od wysokości wpłacanych  składek, okresu w jakim dokonywaliśmy oszczędności, rentowności określonego produktu finansowego, w który inwestowaliśmy nasze środki, poziomu kosztów, jakie pobierane były przez instytucję finansową zarządzającą tymi środkami, a także od stopnia ryzyka wynikającego z danego produktu finansowego. Wobec tego, trudno jest podać kwotę, o jaką oszczędzanie w trzecim filarze pozwoli nam powiększyć emeryturę pochodzącą z obowiązkowej części systemu emerytalnego. Pewien obraz może nam natomiast dać prosta symulacja, w której osoba oszczędzająca przy pomocy trzeciego filara przez 40 lat co miesiąc odkłada tylko 100 zł (przy 6-proc. realnej rocznej stopie zwrotu z inwestycji). Osoba ta jest w stanie odłożyć przez ten okres około 200 tys. złotych, które następnie uzyska jako dodatkowe świadczenie emerytalne.

Czy wiek odgrywa rolę w decyzji o oszczędzaniu na emeryturę?

Wiek odgrywa bardzo istotną rolę przy podejmowaniu decyzji o dodatkowym oszczędzaniu na cele emerytalne. Im bowiem wcześniej zdecydujemy się na odkładanie środków na dodatkową emeryturę, tym zaoszczędzona przez nas kwota na ten cel będzie większa. Aby to zobrazować wystarczy posłużyć się wskazywaną wyżej prostą symulacją, gdzie osoba co miesiąc odkłada 100 zł, przy 6 proc. rocznej stopie zwrotu z inwestycji. Po pięciu latach takiego oszczędzania osoba taka uzyskuje kwotę w wysokości ponad 6.977 zł, po dwudziestu latach jest to już 46.204 zł, a po czterdziestu latach prawie 200 tys. złotych. Tak więc długość okresu oszczędzania (innymi słowy konieczność rozpoczęcia tego oszczędzania jak najwcześniej) ma istotne znaczenie dla wysokości przyszłego świadczenia z dodatkowego systemu emerytalnego.

Potrzebę jak najwcześniejszego rozpoczęcia odkładania środków na dodatkową emeryturę można uzasadnić również od innej strony. Otóż składki odkładane do trzeciego filara systemu emerytalnego stanowią, co do zasady, niewielkie kwoty (większość osób nie jest w stanie odkładać dużych kwot). W związku z tym, na wysokość zaoszczędzonej sumy na koncie emerytalnym ma wpływ przede wszystkim długość okresu oszczędzania, a nie wielkość przekazywanych składek. Oznacza to, iż zbyt późne przystąpienie do systemu trzeciofilarowego nie pozwoli nam na zaoszczędzenie kwoty umożliwiającej zauważalne zwiększenie naszego świadczenia emerytalnego. Wskazana wyżej kwota 6.977 zł (pięć lat oszczędzania) nie jest w stanie w istotny sposób zwiększyć naszego dochodu w okresie emerytalnym, natomiast kwota 200 tys. złotych stanowi już pewne zabezpieczenie.

 

Czy dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest rzeczywiście niezbędne?

Mirosław Szymański:

Pozostało 99% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał