Być elastycznym zawodowo

Za 30 lat będziemy pracować zupełnie inaczej niż dziś – mówi Agnieszka Chłoń-Domińczak, była wiceminister pracy

Publikacja: 22.02.2012 03:24

Być elastycznym zawodowo

Foto: PhotoXpress

Rz: Po 2040 r. prawo do emerytury będą mieli ci, którzy ukończą 67 lat. Jak wówczas będzie wyglądał rynek pracy?

Agnieszka Chłoń Domińczak: Na pewno wówczas będzie znacznie więcej starszych pracowników niż obecnie. Prawdopodobnie zmieni się także sama struktura rynku pracy. Będzie mniejsze zapotrzebowanie na osoby wykonujące prace fizyczne oraz rolników. Wzrośnie natomiast liczba miejsc pracy w usługach.

Co takie zmiany będą oznaczały dla pracowników?

Na pewno konieczność ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji i bieżącego reagowania na potrzeby rynku pracy. Inaczej pracownik z niego wypadnie. Weźmy pod uwagę np. pracownika banku. Kiedyś zajmowali się oni obsługą klientów. Dziś od bankiera wymaga się doradztwa inwestycyjnego, a nie siedzenia w okienku.

W Polsce współczynnik zatrudnienia osób powyżej 55. roku życia wynosi 37,7 proc. W większości europejskich krajów jest on wyższy. Dlaczego?

W UE już od 2000 r. kładzie się spory nacisk na zwiększanie zatrudnienia osób starszych. Namawia się do podwyższania wieku emerytalnego, walki z przywilejami oraz tworzenia systemu zachęt dla pracowników 50+. W Finlandii czy Niemczech uruchomiono szereg programów, które mają zachęcić pracowników do dłuższej aktywności. I to dziś procentuje.

Czy wraz ze starzeniem się pracowników musi się zmienić sposób pracy? Sześćdziesięciolatki nie będą miały siły pracować cały dzień.

Organizacja pracy będzie musiała uwzględniać potrzeby osób starszych. System pracy stanie się bardziej elastyczny, częściej będzie się sięgać do telepracy, a pracownicy będą mogli pracować w swoim rytmie. Firmy będą musiały także zadbać o kondycję pracowników poprzez szeroko pojętą profilaktykę zdrowotną.

Dzisiejsze protesty przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego wynikają m.in. z obawy, że po sześćdziesiątce grozi im bezrobocie. Co zrobić, żeby mieć pracę aż do 67 lat?

Jednym z największych zagrożeń dla starszych pracowników są okresy ochronne, które zabraniają zwalniać na cztery lata przed emeryturą. W rezultacie firmy zwalniają ich, zanim wejdą w okresy ochronne. A w takim wieku znalezienie nowej pracy jest trudne. Myślę, że zniesienie tego przepisu oraz dostosowywanie swoich kwalifikacji do wymogu rynku pracy spowoduje, że starszy pracownik nie będzie narzekał na brak zajęcia.

Rz: Po 2040 r. prawo do emerytury będą mieli ci, którzy ukończą 67 lat. Jak wówczas będzie wyglądał rynek pracy?

Agnieszka Chłoń Domińczak: Na pewno wówczas będzie znacznie więcej starszych pracowników niż obecnie. Prawdopodobnie zmieni się także sama struktura rynku pracy. Będzie mniejsze zapotrzebowanie na osoby wykonujące prace fizyczne oraz rolników. Wzrośnie natomiast liczba miejsc pracy w usługach.

Pozostało 81% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży