Mniejsza konkurencja OFE?

Koniec wojny transferowej. Chce tego nadzór emerytalny i proponuje możliwość zmiany funduszu emerytalnego drogą korespondencyjną

Publikacja: 23.01.2009 01:19

Mniejsza konkurencja OFE?

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Zmiana funduszu emerytalnego drogą korespondencyjną, a nie za pośrednictwem akwizytora – to pomysł Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) na zmiany w pozyskiwaniu klientów na rynku wtórnym przez OFE.

Sławomir Pomarański z KNF mówi, że nadzór będzie przekonywać resort pracy i ZUS do tego pomysłu. Jego zdaniem to rozwiązanie powinno spowodować eliminację akwizycji na rynku wtórnym. To klient będzie bowiem inicjował przejście do nowego OFE i sam się do niego zgłosi, trudno zatem będzie przypisać jego pozyskanie konkretnemu akwizytorowi. Takie podejście ma ograniczyć koszty akwizycji, a tym samym obniżyć koszty systemowe.

– Presja na sieci akwizycji, by walczyć o klienta, będzie się zwiększać. Demografia powoduje, że kurczy się rynek pierwotny. A poza tym na kontach klientów OFE jest coraz więcej oszczędności – mówi Sławomir Pomarański.

Już podczas niedawnej debaty „Rz” wiceprzewodniczący KNF Lesław Gajek mówił, że trzeba zmienić zasady akwizycji. Przekonywał, iż można przeprowadzić je dwuetapowo. Najpierw wyeliminować akwizycję na rynku wtórnym, a dopiero później na pierwotnym. Lub też od razu scentralizować akwizycję zarówno dla obecnych członków OFE, jak i dla tych, którzy dopiero wchodzą na rynek.

Przedstawiciele OFE do pomysłu KNF ograniczającego akwizycję podchodzą ostrożnie. Przyznają, że proces akwizycji przynosi im deficyt zaufania. Twierdzą jednak, że zakaz akwizycji mógłby ograniczyć konkurencję i wprowadzić barierę wejścia dla nowego gracza. – Można się zastanowić nad zmianami w wynagradzaniu akwizytorów pozyskujących klientów na rynku wtórnym. Ich prowizje rosną. Nie można jednak zapominać o edukacyjnej roli akwizytorów. Odgrywają dużą rolę w rozszerzaniu wiedzy o funduszach wśród klientów – mówi Grzegorz Chłopek, wiceprezes PTE ING.

Resort pracy w ciągu najbliższych tygodni ma przedstawić nowelizację ustawy o funduszach emerytalnych. Marek Bucior, wiceminister pracy, zapowiedział już, że zostaną w niej zapisane trzy rodzaje funduszy emerytalnymi. Oprócz obecnie istniejących miałyby istnieć takie o agresywnej i bezpieczniej polityce inwestycyjnej.

Dla każdego z nowych typów funduszy emerytalnych może istnieć inny sposób oceny ich efektywności. Dla wyników bezpiecznych funduszy punktem odniesienia może być poziom inflacji, dla dotychczasowych OFE pozostanie nim mechanizm wyliczania minimalnej wymaganej stopy zwrotu, a dla funduszy przeznaczonych dla najmłodszych uczestników systemu (najbardziej agresywnych) takiego punktu może w ogóle nie być.

Resort pracy zajmie się też akwizycją i opłatami pobieranymi przez OFE. Te pobierane od wpłacanych składek mają być uzależnione od rodzaju funduszu (dla najstarszych osób może nie być opłat).

Zmiana funduszu emerytalnego drogą korespondencyjną, a nie za pośrednictwem akwizytora – to pomysł Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) na zmiany w pozyskiwaniu klientów na rynku wtórnym przez OFE.

Sławomir Pomarański z KNF mówi, że nadzór będzie przekonywać resort pracy i ZUS do tego pomysłu. Jego zdaniem to rozwiązanie powinno spowodować eliminację akwizycji na rynku wtórnym. To klient będzie bowiem inicjował przejście do nowego OFE i sam się do niego zgłosi, trudno zatem będzie przypisać jego pozyskanie konkretnemu akwizytorowi. Takie podejście ma ograniczyć koszty akwizycji, a tym samym obniżyć koszty systemowe.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami