Cudzoziemcy też dostaną trzynastą emeryturę

Publikacja: 23.04.2019 12:29

Cudzoziemcy też dostaną trzynastą emeryturę

Foto: 619566

PiS chciał kupić głosy polskich emerytów przed eurowyborami. Ale tak napisał ustawę, że tysiąc złotych dostaną także cudzoziemcy.

Za kilka dni ruszy wypłata świadczeń dla emerytów i rencistów oraz osób pobierających świadczenia przedemerytalne w ramach programu Emerytura+. Intencją rządu, jak podkreślał premier, była „poprawa losu polskich emerytów”. Okazuje się jednak, że rząd wypłaci trzynastki także tysiącom cudzoziemców, którzy nawet nie mieszkają w Polsce, m.in. Ukraińcom.

Ustawa nie postawiła bowiem przed beneficjentem ani obowiązku mieszkania w Polsce, ani posiadania polskiego obywatelstwa. Taki wymóg PiS postawił w ustawie o 500+ dla dzieci cudzoziemców – wypłaca je tym dzieciom, które mieszkają w Polsce (świadczenie pobiera ponad 4,5 tys. ukraińskich dzieci w Polsce). – Przepisy nie uzależniają wypłaty jednorazowego świadczenia od posiadania polskiego obywatelstwa, jak również od tego, czy osoba uprawniona pobiera świadczenie emerytalno-rentowe z innej niż polska instytucji – przyznaje Maria Kuźniar z biura prasowego ZUS.

Od kilku lat rośnie liczba emerytów i rencistów, którzy pobierają podwójne świadczenia za pracę w Polsce i innych krajach, np. Unii – wzrastają także liczba i sumy transferów świadczeń z polskiego ZUS za granicę. Według danych Zakładu na podstawie umów międzynarodowych ZUS wypłacał przeciętnie miesięcznie w ubiegłym roku 183 952 emerytury i rent przyznanych z zastosowaniem przepisów międzynarodowych.

Chodzi m.in. o Ukraińców (ale już nie Białorusinów, którzy są drugą co do wielkości nacją pracującą w Polsce, a nie mają takiego przywileju) – aż 123 225 z nich mieszka w kraju. – Z kolei za granicę przeciętnie transferowanych było miesięcznie w tamtym roku 60 727 emerytur i rent, przelewami na zagraniczne konta bankowe – wylicza Maria Kuźniar, podkreślając, że aby uzyskać emeryturę z danego państwa, nie trzeba w nim koniecznie mieszkać. – Wystarczy przez jakiś czas pracować i odprowadzać składki – dodaje. Miesięcznie ZUS wypłaca 115 tys. emerytur na Ukrainę, ale nie mamy danych, ilu Ukraińców otrzymuje polskie świadczenie i jednocześnie mieszka w naszym kraju.

Dlaczego 431 tysięcy Ukraińców, którzy odprowadzają dziś składki do ZUS, a więc pracują w Polsce legalnie, mają przywileje jak obywatele UE? To efekt umowy podpisanej w 2012 r. przez ówczesnego ministra pracy rządu PO–PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, a paradoks polega na tym, że tworzono ją, by pomóc polskim repatriantom, którzy przesiedlili się do Polski. Gwarantuje ona od stycznia 2014 r. legalnie pracującym Ukraińcom ubezpieczonym w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nabycie prawa do emerytury i renty w Polsce praktycznie na takich samych zasadach jak Polakom. Nie jest to powszechny przywilej – Ukraina jest jednym z zaledwie ośmiu państw spoza UE, z którymi Polska podpisała umowę o zabezpieczeniu społecznym.

Dziś okazuje się, że umowa pozwala Ukraińcom czy Koreańczykom, którzy wystąpili choćby o najmniejszą polską emeryturę czy rentę, otrzymanie trzynastki Kaczyńskiego. W październiku ubiegłego roku uprawnienia emerytalno-rentowe uprawniające do polskiej emerytury nabyło już 850 obywateli Ukrainy, którzy legalnie pracowali w Polsce.

Program pochłonie ok. 10,8 mld zł. – Ustawa była pisana na kolanie i podejrzewam, że nikt nie zwrócił na to uwagi – mówi poseł Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów. Jak podkreśla, to budżet państwa rokrocznie dosypuje do FUS miliardy złotych, więc składają się na to polscy podatnicy. W podobnym tonie wypowiada się poseł Paweł Skutecki z Klubu Kukiz’15, który był jednym z trzech posłów, którzy głosowali przeciwko Emeryturze+. – Nie wiem, kto w PiS pisze te ustawy, ale one wszystkie są niechlujne i dziurawe. Większość ustaw po wejściu w życie wraca do Sejmu po poprawkę – mówi Skutecki. Tłumaczy, że głosował przeciwko, bo „brzydzi go kupowanie głosów”.

PiS chciał kupić głosy polskich emerytów przed eurowyborami. Ale tak napisał ustawę, że tysiąc złotych dostaną także cudzoziemcy.

Za kilka dni ruszy wypłata świadczeń dla emerytów i rencistów oraz osób pobierających świadczenia przedemerytalne w ramach programu Emerytura+. Intencją rządu, jak podkreślał premier, była „poprawa losu polskich emerytów”. Okazuje się jednak, że rząd wypłaci trzynastki także tysiącom cudzoziemców, którzy nawet nie mieszkają w Polsce, m.in. Ukraińcom.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy