Historia zabrania pieniędzy z OFE ciągle zniechęca do PPK

Rośnie wiedza Polaków o PPK. W lipcu słyszało o nich już ponad 60 proc. osób zatrudnionych w dużych firmach. Na przełomie marca i kwietnia 40 proc.

Publikacja: 04.08.2019 17:36

Historia zabrania pieniędzy z OFE ciągle zniechęca do PPK

Foto: Man with too many questions and no answer

Czy słyszeli państwo o pracowniczych planach kapitałowych – zapytała firma Nationale-Nederlanden w drugiej edycji raportu „PPK oczami Polaków”. 62 proc. badanych odpowiedziało twierdząco.

Na przełomie marca i kwietnia, gdy powstawała pierwsza edycja raportu, o PPK słyszało 38 proc. ankietowanych. O pracowniczych planach kapitałowych najczęściej słyszały osoby z wykształceniem wyższym (74 proc.), osoby w średnim wieku (40–49 lat – 79 proc.) i osoby starsze (73 proc.). Odsetek respondentów, którzy słyszeli o PPK, najbardziej wzrósł wśród mieszkańców wsi (z 37 proc. do 62 proc.). Najmniej zorientowaną w tym temacie grupą są osoby w wieku 18–29 lat (17 proc. wskazań).

Czytaj także: Tak wyglądała historia PPK na Wyspach. Powtórzy się u nas?

Blisko co piąty pracownik dużej firmy ocenia swoją wiedzę o PPK jako dobrą. 15 proc. takich pracowników deklaruje przy tym, że zebrało dużo informacji o tym programie. 3 proc. uważa wręcz, że ma bardzo obszerną wiedzę w tym zakresie. Wciąż jednak ponad 80 proc. ankietowanych uważa, że wie na ten temat niewiele. Do największej niewiedzy przyznają się osoby w wieku 18–24 lat. Na odpowiedź „wiem bardzo niewiele” wskazała ponad połowa najmłodszych pracowników.

Co trzeci pracownik (34 proc.) dużej firmy mówi, że chce oszczędzać w PPK. Odsetek takich osób wzrósł w porównaniu z poprzednim badaniem o 5 pkt proc. Co czwarty ankietowany nie podjął decyzji o tym, czy chce przystąpić do nowego programu. 42 proc. respondentów deklaruje, że nie zdecyduje się na udział w PPK. Najbardziej niechętne do oszczędzania w pracowniczych planach kapitałowych są osoby w wieku 18–24 lata. Autorzy tego programu liczą, że na początku przystąpi do niego co najmniej 50 proc. pracowników. Z czasem ta liczba ma rosnąć.

Co nam się podoba w PPK? Dla prawie połowy respondentów najważniejszą cechą programu jest dobrowolność i możliwość decydowania o wpłatach. Blisko 40 proc. ankietowanych docenia, że w każdej chwili mogą zrezygnować i wypłacić zgromadzone oszczędności. Podobną grupę do PPK przekonuje to, że otrzyma dopłaty nie tylko od pracodawcy, ale i od państwa. Zapis w ustawie o tym, że w każdej chwili można zrezygnować z oszczędzania, jest szczególnie ważny dla osób przed 25. rokiem życia (64 proc. wskazań). Co piątego uczestnika do systemu długoterminowego oszczędzania przekonuje fakt, że plany kapitałowe w całości będą obsługiwane przez pracodawcę.

Prawie połowa osób, które słyszały o pracowniczych planach kapitałowych, potwierdza, że ich firmy przygotowują się do wdrożenia programu. Wcześniej taką deklarację złożyło 34 proc. respondentów. Ale co piąty ankietowany twierdzi, że w jego firmie nie są prowadzone przygotowania do wprowadzenia PPK. Oznacza to wzrost o 5 pkt proc. w stosunku do pierwszej edycji badania.

Czytaj także: PPK uratują część naszych pieniędzy przed fiskusem

Badanie potwierdziło obawy Polaków związane z długoterminowym oszczędzaniem. Negatywne doświadczenie związane z reformą systemu emerytalnego (czyli to, co się stało z OFE) zniechęca do PPK 61 proc. pracowników dużych firm. Oznacza to wzrost o 5 pkt proc. w stosunku do pierwszej edycji badania. Ryzyko zabrania pieniędzy przez państwo najczęściej zniechęca osoby z wykształceniem wyższym (69 proc.). Widać tu, że wysiłki rządu, który chce szybko rozwiązać problem otwartych funduszy emerytalnych i przekazać większość zgromadzonych w nich pieniędzy oszczędzającym, na razie nie przekładają się na wzrost zaufania obywateli do takich programów. Wśród innych barier uczestnicy badania wymieniają ryzyko inwestycyjne (39 proc.) oraz ograniczony dostęp do gromadzonych oszczędności przed 60. rokiem życia (26 proc.). Istotnie zmalał odsetek osób, które twierdziły, że nie stać ich na oszczędzanie (z 16 do 9 proc.). Blisko co dziesiąty respondent przyznaje jednak, że nie rozumie założeń programu.

Badanie przeprowadzono w lipcu, na grupie 500 pracowników firm, które zatrudniają co najmniej 250 osób. To takie firmy jako pierwsze przystąpiły do programu pracowniczych planów kapitałowych.

Czy słyszeli państwo o pracowniczych planach kapitałowych – zapytała firma Nationale-Nederlanden w drugiej edycji raportu „PPK oczami Polaków”. 62 proc. badanych odpowiedziało twierdząco.

Na przełomie marca i kwietnia, gdy powstawała pierwsza edycja raportu, o PPK słyszało 38 proc. ankietowanych. O pracowniczych planach kapitałowych najczęściej słyszały osoby z wykształceniem wyższym (74 proc.), osoby w średnim wieku (40–49 lat – 79 proc.) i osoby starsze (73 proc.). Odsetek respondentów, którzy słyszeli o PPK, najbardziej wzrósł wśród mieszkańców wsi (z 37 proc. do 62 proc.). Najmniej zorientowaną w tym temacie grupą są osoby w wieku 18–29 lat (17 proc. wskazań).

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał