To nasze wstępne podsumowanie pierwszego etapu programu pracowniczych planów kapitałowych, który objął duże firmy, czyli te zatrudniające co najmniej 250 osób. Firmy te wybierały partnerów finansowych, którzy pomagają im uruchomić PPK i udostępnić je pracownikom. Do zarządzania i prowadzenia PPK dopuszczono 20 instytucji finansowych. Wszystkie zapowiadały walkę o jak największe udziały w torcie pracowniczych planów kapitałowych.

– Za tydzień lub dwa podsumujemy pierwszy etap programu PPK – powiedział nam Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiada za wdrożenie PPK. PFR raczej nie przedstawi jednak informacji o tym, które instytucje wybrały poszczególne firmy. Te dane zdradzić mogą same firmy bądź instytucje. W odpowiedzi na nasze pytania w tej sprawie rąbka tajemnicy uchyliły tylko niektóre z nich.

Czytaj także: Gros pracodawców nie wpłaci do PPK więcej niż musi

Największą liczbą podpisanych umów pochwaliło się PKO TFI. – Na dzisiaj mamy podpisane 1582 umowy o zarządzanie PPK. W tej grupie są też firmy z drugiego etapu tego programu – zdradziła nam Izabela Pieńkowska, rzecznik PKO TFI. – Co do liczby pracowników, którzy przystąpili do PPK, nie mamy jeszcze informacji – dodała.

Dużą część tortu zgarnęła też Grupa PZU. – Podpisaliśmy umowy o zarządzanie PPK z ponad tysiącem największych pracodawców w Polsce. Firmy, które zdecydowały się na współpracę z PZU, zatrudniają łącznie ponad 500 tys. osób – zdradził Damian Ziąber, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej w Grupie PZU. – Jest wśród nich PKN Orlen, a więc zatrudniająca kilkanaście tysięcy pracowników największa firma w Europie Środkowo-Wschodniej. Są też m.in. Coca-Cola, Grupa Energa, PKP i PKP Intercity, Orbis, Polskie Radio, Poznańskie Zakłady Zielarskie Herbapol, fabryka mebli Kler, Wittchen i Vistula – wyliczał.

Grupa nie dysponuje jeszcze precyzyjnymi danymi dotyczącymi odsetka pracowników, którzy zdecydowali się na oszczędzanie w ramach PPK. – Ostateczny termin na podpisywanie umów o prowadzenie PPK, z czym wiąże się zgłaszanie pracowników do instytucji zarządzającej PPK, minął 12 listopada. Przetworzenie danych wymaga czasu – wyjaśnia.

– Jako Nationale-Nederlanden PTE mamy 549 firm i 400 tys. zatrudnionych. Co do frekwencji nie mam jeszcze tych danych – powiedziała Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektor do spraw komunikacji w Nationale-Nederlanden.

Z kolei Aviva Investors TFI zawarło umowy o PPK z 393 dużymi firmami. – Są to firmy z różnych branż i regionów, ale zwraca uwagę duża liczba podmiotów z pasa obejmującego Polskę zachodnią i południową. Jeśli chodzi o branże, to dobrze reprezentowani są np. producenci części samochodowych – powiedział Bohdan Białorucki, rzecznik prasowy Avivy. Firma nie ma jeszcze miarodajnych danych na temat partycypacji pracowników w programie PPK.

– Dla pracodawców wybór instytucji finansowej to było głównie ważenie pomiędzy doświadczeniem i zaufaniem do marki instytucji finansowej, wynikami inwestycyjnymi, kosztami, dodatkowymi korzyściami dla pracowników, czy wreszcie wsparciem obsługowym i technologicznym pracodawcy w trakcie i po wdrożeniu. Każdy pracodawca musiał wybrać, jakie aspekty są dla niego najważniejsze, przy okazji biorąc pod uwagę kryteria wyboru wskazane w ustawie o PPK, w tym ten najważniejszy – interes pracowników. AXA zaufało 217 firm zatrudniających około 150 tys. pracowników z rozmaitych branż, a wśród największych są mBank i jedna z największych polskich firm odzieżowych LPP – powiedział nam Mateusz Gołąb, szef projektu PPK w AXA. Dodał, że na dane na temat partycypacji pracowników w PPK jest za wcześnie.

– Jeżeli chodzi o liczbę firm, z którymi podpisaliśmy umowy, to jest ich 177. Zatrudniają łącznie ponad 100 tys. pracowników – powiedział nam Jan Morbiato, menedżer do spraw komunikacji w NN Investment Partners TFI. – Informacjami dotyczącymi partycypacji chętnie się podzielimy, ale zapewne dopiero na początku przyszłego tygodnia. Na razie to wszystko liczymy. Mamy dane od trzech czwartych firm, które założyły u nas PPK. Ta pozostająca jedna czwarta może jeszcze zaważyć na ostatecznym współczynniku partycypacji. Ze wstępnych szacunków wynika, że partycypację będziemy mieli całkiem solidną – dodał.

– Łącznie podpisaliśmy 124 umowy z instytucjami, w których będziemy odpowiadać za zarządzanie PPK. Firmy, z którymi mamy podpisane umowy, zatrudniają łącznie ponad 100 tys. osób. Mamy klientów praktycznie z każdego sektora gospodarki, są to m.in. handel, produkcja, logistyka, motoryzacja, informatyka, finanse. Wśród naszych klientów są zarówno duże, międzynarodowe przedsiębiorstwa, jak i mniejsze polskie firmy. Jednocześnie szacujemy, że ok. 40 proc. pracowników zdecyduje się na pozostanie w PPK – zdradziła nam Anna Bąkała, członek zarządu TFI Allianz Polska.

Z kolei Grzegorz Dróżdż z Investors TFI przyznaje, że instytucja podpisała umowy ze 117 przedsiębiorstwami. Zaznacza jednak, że nie ma zgody na podawanie nazw. Są wśród firmy zarówno krajowe, jak i polskie oddziały międzynarodowych korporacji. Jeśli chodzi o partycypację, nie ma jeszcze danych.

– Na ten dzień mamy umowy ze 109 firmami – usłyszeliśmy w Esaliens TFI. Firma nie ma jeszcze danych na temat udziału pracowników w PPK.

Czytaj także: Po wzroście płacy minimalnej nie opłaci się rezygnować z PPK

Z kolei Aegon zdecydował, że nie raportuje na tym etapie liczby podpisanych umów i uczestniczących w programie pracowników. Zdaniem Marcina Pawelca, rzecznika Aegonu, pierwszy etap PPK, zgodnie z przewidywaniami, jest mocno skoncentrowany. Aegon największy potencjał do zdobycia udziału w rynku PPK widzi w drugim i w trzecim etapie programu, dlatego głównie na nie się nastawia. W pierwszym etapie obowiązek uruchomienia PPK dotyczył blisko 4 tys. firm, z których większość miała już partnera finansowego. Za to w drugiej będzie ich o wiele więcej – ok. 16 tys. Wiele z nich nie miało dotąd doświadczenia z benefitami finansowymi dla pracowników, takimi jak PPE czy ubezpieczenia grupowe. – Do tej grupy właśnie będziemy chcieli trafić z naszą ofertą PPK, uzupełnioną również o inne rozwiązania, np. ubezpieczenia grupowe – dodaje Marcin Pawelec.

Podobne stanowisko prezentuje Skarbiec TFI: – Naszym celem jest dotarcie do firm z sektora MŚP, czyli do tych, które będą przystępowały do PPK w drugim etapie tego programu – usłyszeliśmy w funduszu.

Drugi etap programu PPK ruszy 1 stycznia 2020 r. Obejmie firmy, które zatrudniają od 50 do 249 pracowników.