40-latkowie to często rodzice małych dzieci i nastolatków, zwiedzający świat i realizujący swoje pasje, w momencie życia zawodowego, w którym ich kariera się rozwija i stawia przed nimi coraz to nowe wyzwania, a pozycja w pracy jest już mocna. Czy w tym kontekście jest w ogóle przestrzeń w ich życiu na myślenie o emeryturze? – zastanawia się dr hab. Katarzyna Sekścińska z UW. Przypomina, że czas między 40. a 50. rokiem życia jest ważny dla zabezpieczania przyszłości finansowej na okres emerytury. – Po to, by oszczędności były realne, niemal zawsze konieczne jest systemowe i długoterminowe (wieloletnie) odkładanie pieniędzy, co oznacza, że okres między 40. a 50. rokiem życia to „ostatni dzwonek” na rozpoczęcie tych działań – dodaje ekonomistka.