- Najpóźniej w grudniu 2015 r. wydamy wyrok ws. zmian w otwartych funduszach emerytalnych. Niewykluczone jednak, że wcześniej, w drugiej połowie października - zapowiada prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński.
- Sprawa OFE dojrzała już do rozstrzygnięcia. Sędzia sprawozdawca skończył pisanie projektu orzeczenia i jego uzasadnienia. Na początku lipca projekt został przekazany wszystkim sędziom. W drugiej połowie września będzie posiedzenie, na którym będziemy nad nim głosować – mówi prezes TK.
Niemal pół roku temu, w połowie marca Rzepliński zapowiadał, że rozprawa dotycząca ubiegłorocznych zmian w otwartych funduszach emerytalnych odbędzie się prawdopodobnie pod koniec lipca. Prezes TK zapewniał wtedy, że sędziowie zapoznali się z informacjami i stanowiskami rządu i Sejmu dotyczącymi m.in. kosztów ewentualnego stwierdzenia niekonstytucyjności zmian wprowadzonych w ustawie o OFE.
Jednak zapowiadana na lipiec rozprawa się nie odbyła. Na nasze pytanie o jej termin Grażyna Leśniak z Trybunału Konstytucyjnego odpowiedziała lakonicznie: - Trwa postępowanie merytoryczne. Termin rozprawy jest wyznaczany po wyjaśnieniu przez skład orzekający, w tym przypadku – pełny skład TK, wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.
Prezydent Bronisław Komorowski ustawę o zmianach w OFE podpisał 27 grudnia 2013 r., ale skierował do Trybunału wniosek o zbadanie, czy jest ona zgodna z ustawą zasadniczą. Prezydent zakwestionował zakaz inwestowania OFE w obligacje skarbowea, nakaz inwestowania bardzo dużej części środków w akcje w powiązaniu z usunięciem przepisów gwarantujących ubezpieczonym w OFE minimalną stopę zwrotu z inwestycji oraz zakaz reklamy OFE i kary za jej naruszenie.
Ustawę do TK zaskarżyła także Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, która zarzuciła przepisom zmieniającym system OFE naruszenie zasad zaufania obywateli do państwa oraz niedziałania prawa wstecz. Pytanie prawne w związku z ustawą skierowały do Trybunału także dwa sądy. TK połączył oba wnioski: prezydencki i RPO oraz wystąpienia sądów do wspólnego rozpoznania.