Jak wynika z raportu przygotowanego przez kancelarię Domański Zakrzewski Palinka na zlecenie Konfederacji Lewiatan, zmiany w ustawie o otwartych funduszach emerytalnych zostały przeprowadzone z naruszeniem Konstytucji. Lewiatan złoży w związku z tym wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.
Nacjonalizacja oszczędności
Według raportu prace legislacyjne w sprawie o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa socjalnego obywateli były prowadzone w sposób uniemożliwiający merytoryczna refleksję. Autorzy wskazują szereg artykułów konstytucyjnych, z którymi ustawa jest niezgodna. Wątpliwości prawników budzą w szczególności transfer ponad połowy aktywów OFE do ZUS, tzw. mechanizm suwaka, zakaz reklamy OFE, wprowadzenie względnej "swobody" wyboru między OFE a ZUS oraz ograniczenie swobody lokowania aktywów OFE.
- Ustawa została przyjęta przez Sejm z naruszeniem przepisów konstytucji, co stanowi samoistna przesłankę do postawienia tezy o niezgodności całej ustawy z Konstytucją - mówił mec. Tomasz Zalasiński.
Zdaniem prof. Bogusława Banaszaka, kierownika katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego, nowe prawo zostało uchwalone niezgodnie z z zasadami techniki ustawodawczej.
- Konsultacje, które przeprowadzono okazały się fasadowe, co oznacza, że taka demokracja jest pozorna, a w tej sytuacji obywatel staje się obywatelem pozornym - uważa prof. Banaszak.
Jak zauważa prof. Ryszard Małajny, kierownik prawa konstytucyjnego Uniwersytetu Śląskiego stopniowa likwidacja II filara emerytalnego, do któej zmierza ustawa, w dłuższej perspektywie najprawdopodobniej doprowadzi do znacznego zwiększenia obciążeń budżetu państwa.
- Wypłata większości świadczeń emerytalnych obciąży Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, to zaś doprowadzi do zwiększenia długu publicznego. Szkód będzie więcej niż korzyści - uważa ekspert.
Jego zdaniem parlament nakazując funduszom emerytalnym oddanie połowy środków dopuścił się nacjonalizacji bez odszkodowania, co również godzi w ustawę zasadniczą.
Będą wnioski i pozwy
- Wszyscy przypuszczają, że ustawa jest niekonstytucyjna, więc nie wiem na co liczy rząd - mówi prof. Aleksander Chłopecki z Instytut Prawa Cywilnego Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem zmiany w systemie emerytalnym są całkowicie odwracalne.
- Mam nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny to uwzględni - dodał.
Chłopecki poinformował, także, że w Warszawie mobilizuje się grupa, która złoży pozew zbiorowy kwestionujący zmiany w OFE. Chodzi najprawdopodobniej o prawników kancelarii Dentos, którzy planują złożyć wniosek do sądu jeszcze w lutym.
Z kolei własny wniosek do Trybunału Konstytucyjnego zapowiedziała Konfederacja Lewiatan.
- Powinniśmy być gotowi do złożenia wniosku do TK na początku marca - poinformował Jeremi Mordasewicz, ekspert Lewiatana. Jak zaznaczył,Konfederacja złoży swój wniosek, ponieważ uważa, że prezydent w swoim wniosku w tej sprawie nie podniósł wielu istotnych kwestii.
- Oczywiście rezydent i organizacje pracodawców mają rozbieżne legitymacje w przypadku składania takich wniosków, jednak chcemy by nasz wniosek wykorzystał w pełni nasze uprawnienia - zaznaczył Mordasewicz.