Nie każdy kontrakt jest śmieciowy, a etat stabilny

Problem z tzw. umowami śmieciowymi to nie kwestia gorszej kategorii kontraktów cywilnoprawnych, ale nadużywania prawa przez niektórych przedsiębiorców.

Publikacja: 14.01.2014 09:01

Nie każdy kontrakt jest śmieciowy, a etat stabilny

Foto: Bloomberg

Prezentujemy analizę prawną poszczególnych umów i kontraktów cywilnoprawnych zawieranych z pracownikami i luki w przepisach, które pozwalają na nadużywanie tych umów przez przedsiębiorców. Wymieniamy ich zalety i wady,  a także naszą ocenę propozycji zmian, jakie  w ostatnim czasie przedstawił premier.

- Umowa o dzieło

Ze statystyk Ministerstwa Finansów wynika, że przychody z umów o dzieło może mieć nawet 3 mln osób. Dla około 100 tys. są to jedyne przychody. Od wynagrodzenia z umowy o dzieło nie trzeba odprowadzać składek ZUS, a podatek płaci się najczęściej na preferencyjnych zasadach. Z tego względu ta umowa była powszechnie nadużywana przez przedsiębiorców w ostatnich latach np. w branży budowlanej, ale też szkolnictwie wyższym. Nie można jej bowiem stosować do wykonywania powtarzających się usług (zlecenie) czy pracy w określonych godzinach, miejscu i pod kierownictwem przełożonego (etat).

Wady i zalety

Plusem tej umowy jest, że praktycznie cała kwota wynagrodzenia w niej przewidziana trafia do kieszeni wykonawcy dzieła (pomniejszona tylko o PIT). Minusem jest brak prawa do świadczeń ZUS w razie choroby, wypadku przy pracy czy urodzenia dziecka, a także prawa do bezpłatnej opieki medycznej czy emerytury.

Propozycje zmian

Z deklaracji premiera złożonych w grudniu 2013 r. wynika, że umowy o dzieło będą celem wzmożonych kontroli. Problem w tym, że inspektor pracy nie ma prawa ich kontrolować, gdyż nie wynikają one z kodeksu pracy.

Znacznie więcej uprawnień ma ZUS, który co roku zamienia 2–3 tys. takich umów na oskładkowane zlecenia lub umowy o pracę. Niewielka grupa inspektorów ZUS nie   jest jednak w stanie skontrolować wszystkich przedsiębiorców zawierających takie umowy.

- Zlecenie

Umowa zlecenia, zgodnie z kodeksem cywilnym, powinna polegać na cyklicznym wykonywaniu określonych usług. Przedsiębiorca nie ma prawa narzucać stałych godzin pracy, wyznaczać miejsca jej wykonywania ani wydawać poleceń. Jeśli tak się zachowuje, zamiast zlecenia powinien zaproponować umowę o pracę.

W połowie 2013 r. na takim kontrakcie pracowało już 850 tys. osób, czyli 35 tys. więcej niż na koniec 2012 r.

Wady i zalety

Wynagrodzenie z takiej umowy stanowi podstawę odprowadzenia składek – emerytalnej i rentowej. Jednak nie zawsze daje prawo do takich świadczeń z ZUS jak zasiłek chorobowy w czasie zwolnienia lekarskiego czy zasiłek macierzyński po urodzeniu dziecka. Zleceniobiorca musi bowiem wcześniej zapłacić składkę na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.

Bardzo korzystna taka forma jest dla studentów i uczniów oraz osób, które mają już ubezpieczenie  w ZUS z tytułu innej umowy zlecenia czy etatu. Nie muszą oni płacić wtedy składek ZUS od wynagrodzenia z tej umowy. Dlatego właśnie bywa ona nadużywana przez nieuczciwych przedsiębiorców m.in. do zastępowania zatrudnienia etatowego, bo formalnie nie ma obciążeń wynikających z umowy o pracę, a w razie zwolnienia z obowiązku zapłaty składek jest ona tańsza od etatu. Z perspektywy zleceniobiorcy to właśnie są podstawowe wady tej umowy. Nie mają oni prawa do urlopu wypoczynkowego ani zwolnienia lekarskiego,   nie chronią ich przepisy prawa pracy gwarantujące np. odpoczynek co najmniej 11 godzin w ciągu doby.

By zaoszczędzić na składkach, przedsiębiorcy celowo zawierają kilka umów zlecenia z jedną osobą. Przez to składki są płacone od minimalnych kwot wynagrodzenia np. 48 zł miesięcznie, co nie daje praktycznie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego czy zasiłku dla bezrobotnych po ustaniu zatrudnienia.

Propozycje zmian

Zapowiadane przez premiera uśrednienie wynagrodzenia z umów zlecenia i odprowadzenie od tej kwoty składek do ZUS dotyczy niewielkiej części zleceniobiorców, bo około 100 tys. osób, które pracują na dwóch lub więcej takich umowach. Dzięki temu zleceniobiorcy zyskają prawo do zasiłku dla bezrobotnych po utracie zatrudnienia oraz niezbędny staż emerytalny  gwarantujący minimalne świadczenie z ZUS w razie przepracowania w ten sposób co najmniej 25 lat.

Prawdopodobnie już na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie koalicji będą głosowali za odrzuceniem projektu PiS, przewidującego wyposażenie inspektorów pracy w możliwość przekształcania kontraktów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Przyspieszyłoby to znacznie postępowanie w takich sprawach. Teraz procesy o zamianę umowy cywilnej na etat można policzyć na palcach jednej ręki. Postępowanie przed sądem w takiej sprawie trwa nawet kilka lat. Mało kto decyduje się więc na złożenie takiego pozwu.

- Etat na czas określony

Pracuje w ten sposób ponad 3 mln Polaków. Polska jest pod tym względem w Unii Europejskiej niechlubnym liderem. NSZZ „Solidarność" zaskarżył nasze przepisy do Komisji Europejskiej, która wszczęła już postępowanie sprawdzające, czy nasze regulacje są zgodne z unijnym prawem.

Wady i zalety

Pracujący na umowie na czas określony ma słabszą ochronę przed zwolnieniem niż zatrudniony bezterminowo. Pracodawca może wypowiedzieć taką umowę z dwutygodniowym wyprzedzeniem, bez podawania przyczyny. Zwolniony nie ma więc podstaw do skutecznej walki przed sądem pracy o przywrócenie na stanowisko.

Propozycje zmian

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy, zapowiedział zmiany w tych przepisach, nie wiadomo jeszcze jakie. Prawdopodobnie wydłuży się okres wypowiedzenia dla umów trwających dłużej niż rok. Nowelizację trudno jednak zaliczyć do inicjatyw polskiego rządu, gdyż wynika ona z interwencji związkowców w Komisji Europejskiej.

—Mateusz Rzemek

Prezentujemy analizę prawną poszczególnych umów i kontraktów cywilnoprawnych zawieranych z pracownikami i luki w przepisach, które pozwalają na nadużywanie tych umów przez przedsiębiorców. Wymieniamy ich zalety i wady,  a także naszą ocenę propozycji zmian, jakie  w ostatnim czasie przedstawił premier.

- Umowa o dzieło

Pozostało 94% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami