Pół biliona na kontach i lokatach

Oszczędności Polaków w bankach na koniec 2012 roku przekroczyły 500 mld zł. W ubiegłym roku saldo depozytów w bankach zwiększyło się o 36,4 mld zł, czyli wzrosło o 7,8 proc. w skali roku – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego

Publikacja: 31.01.2013 12:04

Pół biliona na kontach i lokatach

Foto: BGŻOptima

Na ROR-ach, kontach oszczędnościowych i lokatach trzymamy już 504,2 mld zł. Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę środki zdeponowane w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, to mamy w sumie ponad 519 mld zł. W porównaniu z poprzednimi latami ubiegły rok nie był może rewelacyjny dla bankowych depozytów, ale pamiętajmy, że dopiero teraz gospodarczy kryzys na dobre zaczął zaglądać do portfeli Polaków.

- Jeśli spojrzymy na początek ubiegłej dekady, to okazuje się, że i tak nasze oszczędności mają się świetnie, bo cały czas rosną, a nie spadają jak przy ostatnim kryzysie - mówi Michał Banach, ekspert banku BGŻOptima.

 

 

W ubiegłym roku pieniądze do banków przyciągało wysokie oprocentowanie depozytów. Początek 2012 r. to czas obowiązywania lokat antypodatkowych i licytowania się przez banki wysokością stawek. Antybelki zniknęły ostatecznie z oferty banków od kwietnia i od tamtej pory oprocentowanie najlepszych depozytów uplasowało się na poziomie ok. 6 proc., co nadal przyciągało oszczędności klientów. Dopiero końcówka roku przyniosła obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, a co za tym idzie stopniowy spadek oprocentowania lokat.

- Nie dziwi więc, że w ubiegłym roku najszerszym strumieniem oszczędności Polaków płynęły właśnie na lokaty terminowe.  Dane NBP pokazują, że na koniec roku trzymaliśmy tam ponad połowę zgromadzonych w bankach środków - aż 270 mld zł, a to o 34,7 mld zł więcej niż rok wcześniej - mówi Michał Banach.

 

 

Jak dodaje, reszta ulokowanych w bankach środków to depozyty bieżące, na których mamy 234 mld zł. W ich skład wchodzą zarówno ROR-y, jak i konta oszczędnościowe, a zgromadzone pieniądze dzielą się ostatnio mniej więcej po połowie na te dwie kategorie. Ich wartość zwiększyła się w ciągu roku nieznacznie, bo tylko o 1,6 mld zł. Wynika to ze specyfiki kont bieżących i oszczędnościowych. Pieniądze można w każdej chwili wpłacać i wypłacać, więc ich saldo z miesiąca na miesiąc to rosło, to spadało, w zależności od finansowych możliwości Polaków.

 

 

Mimo, że suma środków zgromadzonych na depozytach bieżących zwiększyła się nieznacznie, to wartość tych walutowych wzrosła o 5,7 mld zł. I to w ciągu roku, w którym złoty się umacniał, bo zyskał ponad 10 proc. w stosunku do dolara i ponad 8 proc. do euro (kursy Stooq na ostatni dzień roku 2011 i 2012). Wartość walutowych oszczędności na koniec 2012 roku była więc przeliczana po niższym kursie.

- Dlaczego Polacy trzymają coraz więcej środków na bieżących rachunkach walutowych? Przyczyn może być kilka: obawa przed kryzysem i tradycyjne przywiązanie do walut obcych, pieniądze płynące z emigracji zarobkowej, czy rosnąca liczba klientów banków spłacających kredyty hipoteczne bezpośrednio w walucie, w jakiej je zaciągnęli. Nie wykluczone też, że część z nas kupuje na zapas franki szwajcarskie czy euro w momencie, kiedy kurs wydaje się korzystny - ocenia ekspert BGŻOptima.

Rosnąca wartość depozytów oznacza również, że coraz więcej na nich zarabiamy. Na koniec grudnia 2012 roku wartość odsetek jakie banki były winne klientom wyniosła prawie 4,4 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to niecałe 2,9 mld zł. W tym roku można się spodziewać, że oszczędności nadal będą płynęły do banków, ale w wolniejszym tempie. Spowolnienie gospodarcze da nam się we znaki, i trudniej będzie odłożyć coś więcej na lokacie, czy koncie oszczędnościowym. Warto jednak nie zapominać o regularnym oszczędzaniu, bo każda przerwa odbije się później negatywnie na wartość oszczędzonych pieniędzy.

Na ROR-ach, kontach oszczędnościowych i lokatach trzymamy już 504,2 mld zł. Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę środki zdeponowane w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, to mamy w sumie ponad 519 mld zł. W porównaniu z poprzednimi latami ubiegły rok nie był może rewelacyjny dla bankowych depozytów, ale pamiętajmy, że dopiero teraz gospodarczy kryzys na dobre zaczął zaglądać do portfeli Polaków.

- Jeśli spojrzymy na początek ubiegłej dekady, to okazuje się, że i tak nasze oszczędności mają się świetnie, bo cały czas rosną, a nie spadają jak przy ostatnim kryzysie - mówi Michał Banach, ekspert banku BGŻOptima.

Pozostało 83% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Emerytura
Emeryci zadłużeni średnio na 12,5 tys. zł. Jak poprawić portfel seniora