Za dwa tygodnie losowanie do OFE

W ciągu dwóch pierwszych tygodni lipca do OFE zapisało się ponad 13 tys. osób

Publikacja: 16.07.2012 12:53

W ostatnim dniu lipca ZUS przeprowadzi losowanie. Odbywa się ono dla osób, które nie wybrały funduszu emerytalnego, a powinny były to zrobić. W czerwcu ZUS wysłał list z przypomnieniem o obowiązku zapisania się do OFE. Trafił on do 288 tys. Polaków. Mieli oni czas do 10 lipca na samodzielne podpisanie umowy z funduszem emerytalnym.

Zdaniem ekspertów, zakaz akwizycji do OFE wprowadzony od tego roku spowoduje, że większość osób, która będzie otrzymywać pisma z ZUS weźmie udział w losowaniu. Polacy nie są bowiem chętni do zapisywania się do OFE drogą korespondencyjną. Nasza analiza na podstawie danych z OFE, potwierdza, że niewiele osób samodzielnie wybiera fundusz. Wcześniej to akwizytorzy zachęcali do zapisywania się do funduszu. Zwykle też około 50 proc. osób, które otrzymały pismo z ZUS wybierało samodzielnie fundusz.

Jak wynika z danych ZUS w ciągu dwóch pierwszych tygodni lipca  liczba klientów OFE zwiększyła się o nieco ponad 13 tys. Wyliczenia za dłuższy okres są o tyle mylące, że ZUS od kilku miesięcy czyści bazę danych członków OFE.

Najwięcej nowych klientów przybyło funduszom: ING (8,7 tys.), PZU (1,2 tys.), Generali (nieco ponad 1 tys.), Amplico (909). Na dzień 16 liczba liczba klientów OFE wynosiła 15,75 mln.

ZUS pod koniec miesiąca poda ostateczną liczbę osób zakwalifikowanych do losowania.

 

 

Trzy OFE w losowaniu

Osoby, które wezmą udział w losowaniu zostaną przydzielone tylko do tych funduszy, które osiągnęły wyższe niż średnia wyniki inwestycyjne w dwóch kolejnych zestawieniach publikowanych przez nadzór i zarządzają mniej niż 10 proc. aktywów netto wszystkich OFE. Z losowania wyłączone są trzy największe fundusze emerytalne, czyli ING, Aviva i PZU Złota Jesień. Bez względu na to jakie wyniki inwestycyjne osiągnęły. Do najbliższego losowania zakwalifikowały się trzy z 14 podmiotów. Są to Amplico, Generali oraz PKO BP Bankowy.

 

Do OFE należy się zapisać

Obowiązek podpisania umowy z OFE mają osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r., które zaczynają pierwszą pracę bądź rozpoczęli prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Wybrać OFE muszą także wszyscy ci, którzy pracują i choć w przeszłości dokonali wyboru funduszu emerytalnego, to wybór ten nie zrodził żadnych skutków prawnych, gdyż w chwili zawarcia umowy z funduszem lub na 12 miesięcy przed tą datą dana osoba nie podlegała ubezpieczeniom społecznym.

Do OFE trafia 2,3 proc. składki osób ubezpieczonych. Reszta idzie do ZUS, w tym 12,22 proc. na konto w ramach I filara, a 5 proc. - na subkonto, inaczej waloryzowane niż konto podstawowe.

W ostatnim dniu lipca ZUS przeprowadzi losowanie. Odbywa się ono dla osób, które nie wybrały funduszu emerytalnego, a powinny były to zrobić. W czerwcu ZUS wysłał list z przypomnieniem o obowiązku zapisania się do OFE. Trafił on do 288 tys. Polaków. Mieli oni czas do 10 lipca na samodzielne podpisanie umowy z funduszem emerytalnym.

Zdaniem ekspertów, zakaz akwizycji do OFE wprowadzony od tego roku spowoduje, że większość osób, która będzie otrzymywać pisma z ZUS weźmie udział w losowaniu. Polacy nie są bowiem chętni do zapisywania się do OFE drogą korespondencyjną. Nasza analiza na podstawie danych z OFE, potwierdza, że niewiele osób samodzielnie wybiera fundusz. Wcześniej to akwizytorzy zachęcali do zapisywania się do funduszu. Zwykle też około 50 proc. osób, które otrzymały pismo z ZUS wybierało samodzielnie fundusz.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Emerytura
Emeryci zadłużeni średnio na 12,5 tys. zł. Jak poprawić portfel seniora