Docierające informacje, że emerytury z publicznego systemu będą niskie nie przekonują Polaków. Prawie 2/3 (65 proc.) badanych przez CBOS na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami uważa emeryturę z ZUS i OFE za skuteczny sposób zapewnienia sobie pieniędzy do życia. Co ciekawe ten pogląd najczęściej wyrażają osoby w wieku 55-64 lat (78 proc.) oraz ponad połowa osób w wieku 18-24 lat. Paradoksalnie zaś zmiana systemu emerytalnego i problem niskich emerytur najmocniej dotyczy właśnie najmłodszych.
Na kolejnych miejscach wśród najbardziej skutecznych sposobów zapewnienia pieniędzy na emeryturze Polacy wskazują dłuższą pracę (34 proc.), indywidualne oszczędzanie (34 proc.) oraz dochody z nieruchomości (23 proc.).
Choć co trzeci Polak uważa, że należy oszczędzać, to równocześnie niespełna 1/4 badanych deklaruje, że rzeczywiście to robi. Można jednak wyciągnąć wniosek z badania, że wzrosła świadomość konieczności dodatkowego na przyszłość. Dotyczy to jednak głównie osób wchodzących na rynek pracy, lepiej wykształconych oraz prowadzących działalność gospodarczą.
Polacy nie znają produktów do oszczędzania w ramach III filara. Aż 86 proc. Polaków odpowiada, że nie zna takich produktów, a tylko 12 proc., że zna. Ci, którzy deklarują znajomość produktów III-filarowych wymieniają: fundusze inwestycyjne (17 proc.), IKE (13 proc.) i OFE (11 proc.). Nowy produkt służący do oszczędzania - indywidualne kont zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), który wprowadzono od tego roku, wskazało zaledwie 3 proc. tych, którzy w ogóle znają produkty emerytalne.
Polacy jeśli już stawiają na jakieś formy oszczędzanie to głównie takie, jakie oferują banki. Najbardziej popularnymi są lokaty bankowe. W ten sposób oszczędza 45 proc. tych, którzy deklarują, że to robią i 15 proc. wszystkich badanych.
Badanie pokazuje, że Polacy mają niewielką wiedzę na temat nowego produktu emerytalnego – IKZE. Zaledwie 12 proc. odpowiedziała, że słyszało o tym koncie. Kolejne 87 proc. nic o tym produkcie nie wie. Co więcej nie potrafimy ocenić atrakcyjności ulgi podatkowej w ramach IKZE (1/3 badanych). Dla przypomnienia wpłaty na IKZE (do 4 proc. wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne) można odpisać od podstawy opodatkowania. Co też ważne 37 proc. ankietowanych ulgę w IKZE uznaje jako nieatrakcyjną, a mniej, bo 27 proc. jako atrakcyjną (częściej młodzi).
Być może ocena atrakcyjności ulgi lub brak o niej wiedzy powoduje, że 62 proc. Polaków nie zamierza korzystać z IKZE. Równocześnie prawie 1/3 (32 proc.) rozważa taką możliwość. Głównie są to osoby w wieku 35-44 lat, lepiej wykształcone. W tym jednak tylko 2 proc. deklaruje, ze zamierza w tym roku rozpocząć oszczędzanie na IKZE, a nie tylko bierze to pod uwagę. W połowie kwietnia co setny respondent zadeklarował, że posiada IKZE. Zupełny brak zainteresowania oszczędzaniem na IKZE najczęściej wyrażają rolnicy i osoby pracujące na własny rachunek.
Dyskusje wokół emerytur i ostatnie zmiany w systemie emerytalnym skłoniły połowę badanych (52 proc.) do refleksji nad własną przyszłością finansową i dały impuls prawie połowie (49 proc.) do zainteresowania się funkcjonowaniem systemu emerytalnego. Skłoniły także 27 proc. do rozpoczęcia indywidualnego oszczędzania.
Badanie przeprowadził CBOS w dniach 12-18 kwietnia na grupie 1018 Polaków. Zostało zaprezentowane na Forum Funduszy Inwestycyjnych 2012.