Znów rekordowa liczba osób zmieniła fundusz

W cieniu dyskusji o zmianach w systemie emerytalnym akwizytorzy funduszy nadal ostro walczą o zdobycie nowych klientów

Publikacja: 18.02.2011 02:10

liderzy transferów

liderzy transferów

Foto: Rzeczpospolita

W pierwszej tegorocznej sesji transferowej fundusz na nowy zmieniło 161,2 tys. osób – wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To tylko o 1,4 tys. mniej od rekordu z listopada 2010 r. (był to ostatni ubiegłoroczny transfer).

Widać więc, że branża emerytalna nie próżnuje i walczy o przejęcie klientów od konkurencji. Wciąż też nie jest wykluczone, że istotnie zostanie ograniczona lub nawet zakazana akwizycja na rynku. Rząd zapowiedział w ciągu kilku miesięcy powrót do prac nad zmianami w OFE, które poprawiają ich efektywność.

Zaskoczeniem nie jest lider lutowych transferów: znów AXA zdobyła najwięcej osób. Dodatnie saldo transferów (klienci przychodzący minus odchodzący) wyniosło w przypadku tego funduszu 27,5 tys. i było najwyższe w jego historii. Dla porównania – saldo za cały ubiegły rok przekroczyło 100 tys. osób.

Za funduszem AXA uplasował się PKO BP Bankowy, od ubiegłego roku bardzo aktywny na rynku wtórnym. Saldo w jego przypadku wynosi 18,5 tys. i także jest rekordowe. Trzecie miejsce zajął fundusz Generali z wynikiem 10,1 tys.

Dodatnim saldem mogą się pochwalić jeszcze cztery fundusze: Nordea, Aegon, Allianz i Amplico. Z wyjątkiem Allianz pozostałe trzy fundusze ograniczyły nieco pozyskiwanie klientów od konkurencji. Ich saldo jest znacząco niższe niż w poprzednich transferach. Najwięcej klientów tracą trzy największe OFE. W sumie do konkurencji odeszło prawie 82 tys. ich klientów, ale ich ostateczne saldo wynosi 57,6 tys. Przy czym najwięcej osób traci Aviva. Tak było też w ubiegłym roku. Dużym funduszom nie opłaca się obecnie pozyskiwać nowych uczestników z przyczyn ekonomicznych. Nie mogą bowiem pobrać od nich opłaty za zarządzanie. Ta została bowiem ustalona na stałym poziomie, gdy wartość aktywów przekracza 45 mld zł.

W sumie siedem funduszy straciło więcej klientów, niż pozyskało nowych od konkurentów. W całym ubiegłym roku fundusz zmieniło 603,4 tys. osób.

W pierwszej tegorocznej sesji transferowej fundusz na nowy zmieniło 161,2 tys. osób – wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To tylko o 1,4 tys. mniej od rekordu z listopada 2010 r. (był to ostatni ubiegłoroczny transfer).

Widać więc, że branża emerytalna nie próżnuje i walczy o przejęcie klientów od konkurencji. Wciąż też nie jest wykluczone, że istotnie zostanie ograniczona lub nawet zakazana akwizycja na rynku. Rząd zapowiedział w ciągu kilku miesięcy powrót do prac nad zmianami w OFE, które poprawiają ich efektywność.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami