Klubom parlamentarnym podobają się pomysły na zmiany w OFE

Partie polityczne przychylnie wypowiadają się na temat wprowadzenia funduszy emerytalnych o różnej strategii

Publikacja: 10.09.2010 01:01

Klubom parlamentarnym podobają się pomysły na zmiany w OFE

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Michał Boni, minister w Kancelarii Premiera, mówi, że do końca przyszłego tygodnia będą gotowe założenia do zmian w prawie o otwartych funduszach emerytalnych.

Wczoraj w Krynicy Boni mówił, że kluczem do zwiększenia efektywności systemu jest wprowadzenie funduszy o zróżnicowanym profilu ryzyka. Przyszli emeryci mogliby sami decydować, do kiedy składka jest inwestowana bardziej agresywnie, a od kiedy ostrożnie. Jeśli uda się wprowadzić te zmiany, 80 proc. aktywów OFE zgromadzonych przez młode osoby będzie można inwestować agresywnie, w akcje. W przypadku osób starszych będzie to ok. 10 proc. Zdaniem ministra w grę wchodzi także obniżka prowizji OFE. Premier opowiedział się także za zakazem akwizycji.

Na te propozycje przychylnie patrzy większość partii politycznych, choć zastrzegają, że dopiero gdy pojawi się projekt, przedstawią ostateczne stanowisko.

– Część propozycji zasługuje na uwagę. Te, które zakładają, że młodzi ludzie będą oszczędzać w bardziej agresywnych funduszach, a starsze osoby znajdą się w funduszach stabilnych – mówi Tadeusz Tomaszewski z Lewicy. Jak zapewnia, jego klub poprze propozycje, które zwiększą efektywność OFE, doprowadzą do obniżenia kosztów i zwiększenia świadczeń.

Stanisław Szwed z Prawa i Sprawiedliwości pomysł funduszy o różnej strategii ocenia jako pójście w dobrym kierunku. Podobnie jak Marzena Okła-Drewnowicz z Platformy Obywatelskiej. Jak mówi posłanka, rząd planuje jeszcze w tym miesiącu spotkanie z posłami. Otwarcie na debatę deklaruje PiS. Zdaniem Szweda trzeba stworzyć mechanizmy, które doprowadzą do konkurencji między funduszami.

Co ciekawe, zarówno Lewicy, jak i PiS podoba się jeden z pomysłów minister pracy Jolanty Fedak – dobrowolność uczestnictwa w funduszach. – Dobrowolność powinna dotyczyć osób, które wchodzą do systemu. Równocześnie obecnym jego uczestnikom należy dać możliwość wyjścia z niego – twierdzi Stanisław Szwed.

Przygotowywane przez ministra Boniego zmiany nie podobają się Janowi Łopacie z PSL. Stanowiska koalicjanta w rządzie jeszcze jednak nie ma. To nie powinno dziwić, bo Fedak jest związana z PSL. – OFE nie spełniły oczekiwań i już ich nie spełnią. Nie pomoże wcale utworzenie agresywnego funduszu, bo nie da się zapewnić, że rozwój gospodarczy będzie trwały – mówi Jan Łopata. Jego zdaniem należałoby obniżyć składkę do OFE, a nawet w ogóle zlikwidować fundusze.

Michał Boni, minister w Kancelarii Premiera, mówi, że do końca przyszłego tygodnia będą gotowe założenia do zmian w prawie o otwartych funduszach emerytalnych.

Wczoraj w Krynicy Boni mówił, że kluczem do zwiększenia efektywności systemu jest wprowadzenie funduszy o zróżnicowanym profilu ryzyka. Przyszli emeryci mogliby sami decydować, do kiedy składka jest inwestowana bardziej agresywnie, a od kiedy ostrożnie. Jeśli uda się wprowadzić te zmiany, 80 proc. aktywów OFE zgromadzonych przez młode osoby będzie można inwestować agresywnie, w akcje. W przypadku osób starszych będzie to ok. 10 proc. Zdaniem ministra w grę wchodzi także obniżka prowizji OFE. Premier opowiedział się także za zakazem akwizycji.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami