Emeryci dostaną wybór

W akcje, obligacje czy nawet zakup ziemi będzie można ulokować środki zgromadzone w OFE już po osiągnięciu wieku emerytalnego

Publikacja: 08.01.2010 08:16

Emeryci dostaną wybór

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński

Jak dowiedział się [link=http://www.parkiet.com/]„Parkiet”[/link] taką propozycję zaprezentuje dziś publicznie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

Są jednak warunki, które według urzędników resortu będzie trzeba spełnić. Główny to zaoszczędzenie w otwartych funduszach emerytalnych takiej kwoty pieniędzy, by wystarczyło na comiesięczną wypłatę z ZUS przynajmniej dwukrotności minimalnego świadczenia. Obecnie to około 1,3 tys. zł.

– Nie uważamy, że państwo wie lepiej, co zrobić z oszczędnościami na emeryturę. Jeśli ktoś zaoszczędził wystarczająco dużo w ZUS lub w OFE i Zakładzie by wystarczyło na dwukrotność minimalnego świadczenia, o losie części lub nawet całości pieniędzy z OFE zdecyduje sam – mówi „Parkietowi” wiceminister pracy Marek Bucior.

Rząd postanowił, że nie będzie zmuszać obywateli, aby trzymali te środki w zakładach emerytalnych, jakie miały powstać by kontynuować inwestycje funduszy emerytalnych. Wiceminister Bucior podkreśla jednak, że taka propozycja jest możliwa pod warunkiem, że składka emerytalna trafiająca do OFE zostanie zmniejszona do 3, z 7,3 proc., co proponowali pod koniec ubiegłego roku szefowie resortów pracy i finansów: Jolanta Fedak i Jacek Rostowski (szefowa MPiPS podtrzymała wczoraj w Sejmie swoją propozycję – red.).

Każdy będzie mógł przekazać całość pieniędzy z OFE do ZUS. I dostawać z niego wyższą emeryturę. Ten komu pieniędzy nie wystarczy na przynajmniej dwukrotność minimalnego świadczenia będzie obowiązkowo tylko w ZUS. Inni mogą wypłacić nadwyżkę. Jeśli zrobią to jednorazowo, i przeznaczą pieniądze np. na zakup samochodu – zapłacą 19-proc.podatek. Ale jeśli włożą je na indywidualne konto emerytalne (prowadzone np. przez TFI lub dom maklerski) i będą wypłacać w ratach przez przynajmniej 10 lat – takiego podatku nie będą musieli płacić. Wpłacenie środków do IKE daje możliwość wyboru strategii inwestycyjnej (czego nie na w OFE). A na dodatek w razie naszej śmierci – pieniądze odziedziczy rodzina. Ministerstwo chce też zrezygnować z tworzenia bezpiecznych subfunduszy (tzw. OFE B), które dzięki ostrożnym inwestycjom miały zabezpieczać pieniądze osób w wieku około emerytalnym. Każdy będzie mógł za to na pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego wpłacić część lub całość pieniędzy z OFE do ZUS.

Czytaj też na [link=http://www.parkiet.com/artykul/885434.html]www.parkiet.com[/link]

Jak dowiedział się [link=http://www.parkiet.com/]„Parkiet”[/link] taką propozycję zaprezentuje dziś publicznie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

Są jednak warunki, które według urzędników resortu będzie trzeba spełnić. Główny to zaoszczędzenie w otwartych funduszach emerytalnych takiej kwoty pieniędzy, by wystarczyło na comiesięczną wypłatę z ZUS przynajmniej dwukrotności minimalnego świadczenia. Obecnie to około 1,3 tys. zł.

Pozostało 83% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami