OFE: Jaka będzie decyzja premiera

Pomysły ministrów dotyczące zmian w systemie emerytalnym kwestionuje szef doradców Donalda Tuska, Michał Boni

Publikacja: 16.11.2009 16:00

OFE: Jaka będzie decyzja premiera

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W ciągu minionych dwóch lat rządów Donalda Tuska kilkakrotnie jego ministrowie prezentowali na forum publicznym swoje pomysły zmian i działań, które zamierzali wcielić w życie.

Najnowsze testowanie inwestorów i społeczeństwa ma miejsce w przypadku zapowiedzi obniżenia składek do otwartych funduszy emerytalnych. Wczoraj Michał Boni, szef jego doradców, stwierdził, że propozycja ministra finansów Jacka Rostowskiego i minister pracy Jolanty Fedak dotycząca zmian w systemie emerytalnym ostatecznie ma małe szanse wejścia w życie. – Celem premiera jest raczej dyskusja nad usprawnieniem systemu, by w przyszłości emerytury były wyższe – wyjaśnił w TVN 24 Boni.

Ta wypowiedź zaskoczyła minister pracy Jolantę Fedak. – Nic nie wiem o tym, by propozycja reorganizacji OFE miała być przez rząd odrzucona – powiedziała agencji PAP minister.

Według analityków taki spór wewnątrz rządu nie przystoi nowoczesnym państwom. – Tu w Londynie nie wiemy w końcu, o co chodzi. Czy OFE będą w takiej formie jak dziś czy nie? To niepoważne. Debata tak, ale według jakichś sensownych zasad – mówi jeden z brytyjskich bankowców inwestycyjnych.

Premier tymczasem łatwo gasi w zarodku pomysły swoich ministrów, kiedy propozycje te nie zdobywają poparcia. Podobny los spotkała zapowiedź ministra finansów, który nie wykluczał podniesienia podatków od początku 2010 roku. Po sprzeciwie społecznym premier wycofał się z tego pomysłu, twierdząc, że sytuacja naszej gospodarki jest na tyle dobra, iż można tego uniknąć. Nie do końca była to prawda, bo projekt przyszłorocznego budżetu zakłada deficyt na poziomie aż 66,6 mld zł (łącznie z deficytem środków unijnych).

Dostało się także Aleksandrowi Gradowi, który, aby wywiązać się z oczekiwań dotyczących wysokości wpływów prywatyzacyjnych, postanowił sprywatyzować do końca KGHM Polska Miedź. Swój sprzeciw wyraził silny w regionie Dolnego Śląska, gdzie KGHM ma swoją siedzibę, ówczesny wicepremier Grzegorz Schetyna. To wraz ze sprzeciwem związkowców przekonało premiera, by sprzedaży KGHM nie akceptować. Skończyło się na zgodzie na sprzedaż jednej dziesiątej firmy, przy jednoczesnej zmianie statutu, aby zachować pełną kontrolę nad firmą. Jak się zachowa Donald Tusk w przypadku OFE? Jego dotychczasowa wypowiedź w tej sprawie nie wskazuje na razie na konkretną decyzję.

[ramka][b] Ratowanie budżetu kosztem emerytur[/b]

Minister finansów i minister pracy uważają, że składka do OFE powinna zostać zmniejszona do około 3 proc. zamiast 7,3 proc. wynagrodzenia pracownika

[b]Jacek Rostowski, minister finansów:[/b] Najpierw państwo sprzedaje obligacje, by zdobyć środki na transfery do OFE, a potem OFE lokują większość tych pieniędzy w rządowych obligacjach. To absurd, który chcemy zmienić. Składka przekazywana do OFE spadnie z obecnych 7,3 proc. do ok. 3 proc. (3.11.2009)

[b]Donald Tusk, premier RP:[/b] To nie jest propozycja rządu, jeśli rozumieć przez to projekt, który zostanie przedstawiony parlamentarzystom. Moi ministrowie będą musieli włożyć jeszcze trochę wysiłku, by przygotować lepszy niż do tej pory proponowany przez nich mechanizm. (6.11.2009)[/ramka]

[ramka][b]Rząd domaga się wypłaty zysku NBP[/b]

Rząd wyliczył, że dzięki różnicom kursowym bank centralny zarobi 10 mld zł. W związku z trudną sytuacją budżetu cała ta kwota powinna trafić w przyszłym roku do kasy państwa

[b]Sławomir Nowak, szef Kancelarii Premiera:[/b] Jeśli prezes NBP Sławomir Skrzypek dokona szachu-machu, to schowa przed nami zysk. A jeśli uczciwie wykaże zysk, to nam go odda. Minister Jacek Rostowski z pewnością udowodni, że bank centralny ma te pieniądze. (10.07.2009)

[b]Donald Tusk, premier RP:[/b] Na gruncie naszego prawa, naszej konstytucji NBP jest niezależny od władzy wykonawczej. Jest to pewna wartość, której nie można naruszyć, dlatego mam tylko prośbę – jeśli NBP będzie miał zysk, to dobrze byłoby, gdyby został przelany do budżetu państwa, a nie przeznaczony na inne cele. (9.07.2009)[/ramka]

[ramka][b]Zapowiedź wyższych podatków w 2010 r.[/b]

Jedną z metod na załatanie dziury w budżecie na 2010 r. miało być podniesienie podatków. To miało zamiast próby zmian systemowych uratować finanse publiczne

[b]Jacek Rostowski, minister finansów:[/b] W tym roku nie przewidujemy wzrostu podatków, ale jest jasne, że w sytuacji, w której mamy do czynienia z poważnym kryzysem, będziemy musieli na rok 2010 i 2011 zakreślić ścieżkę poprawy finansów publicznych (3.07.2009)

[b]Donald Tusk, premier RP:[/b] Ze stuprocentową pewnością podwyżki podatków nie będzie. Dzisiaj na podstawie przesłanek, jakie mamy przy kształtowaniu budżetu, mogę tę kwestię definitywnie zamknąć. Wszystkie dane wskazują, że polska gospodarka jest w stanie lepszym niż sąsiednie kraje. (24.07.2009)[/ramka]

[ramka][b]KGHM pod młotek[/b]

Minister skarbu Aleksander Grad ogłosił, że aby zrealizować ambitny plan wpływów z prywatyzacji sięgający 36,7 mld zł, zamierza sprzedać do 41 proc. swoich udziałów w miedziowym gigancie. Stanęło jednak na pakiecie 10 proc.

[b]Aleksander Grad, minister skarbu (komunikat resortu):[/b] Najważniejsze projekty zaktualizowanego programu to prywatyzacja spółek Enea, Tauron, PGE, Energa i ZE PAK z branży energetycznej oraz Ciech, Zakłady Chemiczne Police, ZA Puławy (...). MSP zamierza również sprzedać od 10 do 41 proc. swoich udziałów w KGHM. (22.07.2009)

[b]Donald Tusk, premier RP:[/b] Nie decydujemy o sprzedaży KGHM w całości, natomiast jesteśmy zdecydowani, aby w drodze sprzedaży regulowanej do zainteresowanych indywidualnie skierować 10 proc. akcji. To rozwiązanie jest bezpieczne z punktu widzenia interesów spółki oraz budżetu państwa. (12.08.2009)[/ramka]

W ciągu minionych dwóch lat rządów Donalda Tuska kilkakrotnie jego ministrowie prezentowali na forum publicznym swoje pomysły zmian i działań, które zamierzali wcielić w życie.

Najnowsze testowanie inwestorów i społeczeństwa ma miejsce w przypadku zapowiedzi obniżenia składek do otwartych funduszy emerytalnych. Wczoraj Michał Boni, szef jego doradców, stwierdził, że propozycja ministra finansów Jacka Rostowskiego i minister pracy Jolanty Fedak dotycząca zmian w systemie emerytalnym ostatecznie ma małe szanse wejścia w życie. – Celem premiera jest raczej dyskusja nad usprawnieniem systemu, by w przyszłości emerytury były wyższe – wyjaśnił w TVN 24 Boni.

Pozostało 88% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami