Konta chudsze, ale na plusie

Bessa na giełdzie powoduje, że maleje wartość naszych oszczędności. Ale wciąż mamy więcej pieniędzy, niż wpłaciliśmy

Aktualizacja: 09.10.2008 00:59 Publikacja: 08.10.2008 03:45

stan hipotetycznego konta

stan hipotetycznego konta

Foto: Rzeczpospolita

Kapitał zgromadzony na hipotetycznym koncie w OFE jest wyższy od sumy wpłaconych składek średnio o 3,8 tys. zł. Jeszcze pół roku wcześniej różnica ta była większa, wynosiła ponad 5 tys. zł. Taki jest efekt trwającej od przeszło roku bessy na warszawskiej giełdzie. Powoduje ona spadek wartości jednostek rozrachunkowych, na które przeliczane są wpłacane do OFE składki. Zatem i wartość oszczędności gromadzonych na starość maleje.

Zdaniem zarządzających nie ma jednak powodów do paniki. Fundusze emerytalne inwestują długookresowo i gdy koniunktura się poprawi, będą w stanie odrobić dzisiejsze straty. Stan hipotetycznego rachunku to jedno z czterech kryteriów naszego rankingu dobrze ilustrujące, ile rzeczywiście fundusze zarobiły. W wyliczeniach uwzględnione są bowiem opłaty od składki. Od ich wysokości zależy, ile pieniędzy pracuje na przyszłe świadczenie. Jeśli wpłacamy np. 100 zł, a fundusz pobiera 7 proc., to w rzeczywistości odkładamy 93 zł. Druga znacząca opłata – za zarządzanie aktywami (zależy m.in. od ich wysokości) jest uwzględniania w wartości jednostki rozrachunkowej. Im opłata jest mniejsza, tym wartość jednostki wyższa.

W wyliczeniach założyliśmy, że ZUS przekazywał do każdego funduszu na hipotetyczne konto 100 zł miesięcznie. Robił to od września 1999 r. (wtedy działały już wszystkie fundusze, które dziś są na rynku). W sumie do września 2008 r., czyli przez 9 lat na rachunek w każdym funduszu wpłynęło 109 składek, łącznie 10,9 tys. zł. Od każdej składki została potrącona opłata manipulacyjna w takiej wysokości, jaka rzeczywiście obowiązuje w danym OFE (uwzględniliśmy zmiany wynikające ze stażu członkowskiego). Pozostała po tej operacji część składki była przeliczana na jednostki rozrachunkowe poszczególnych OFE według wartości z ostatniego dnia każdego miesiąca.

Z wyliczeń wynika, że najwięcej na koncie ma hipotetyczny klient Generali. Fundusz ten awansował z piątego miejsca zajmowanego pół roku temu. Przykładowy członek Generali ma na rachunku 15,1 tys. zł, czyli o 4,2 tys. więcej niż wpłacił.

Na kolejnych miejscach znalazły się: ING, Pekao i Polsat. Każdy z nich zanotował spadek o jedną pozycję. Awansowały z kolei: AIG, CU, Axa, Allianz, Skarbiec-Emerytura, Aegon, natomiast spadły – i to aż o trzy miejsca – PZU Złota Jesień i Warta. Gorzej niż pół roku temu wypadł też Bankowy.

Średni stan konta wyliczony dla wszystkich OFE wyniósł 14,7 tys. zł. Pół roku temu było to nieco ponad 15 tys. zł.

W tej części rankingu najlepsze OFE otrzymało 30 punktów, a każdy kolejny fundusz proporcjonalnie mniej w zależności od uzyskanego wyniku.

[ramka][b]Adam Kałdus, dyrektor Biura Inwestycji Bankowy PTE[/b]

Wyniki OFE są pochodną sytuacji na rynku finansowym, zarówno w okresie trzyletnim, jak i w całej dotychczasowej działalności. W przypadku Bankowego OFE wyniki systematycznie się poprawiają, chociaż w trzyletnich zestawieniach będzie to widoczne dopiero w przyszłości. W ostatnim roku fundusz plasuje się na dziewiątej pozycji.

Naszym celem jest osiąganie wyników lepszych od średniej dla całego sektora. Będzie to możliwe głównie dzięki odpowiedniemu doborowi akcji do portfela. Zmienność rynku akcji jest obecnie bardzo wysoka, co dodatkowo podnosi znaczenie tej części portfela.[/ramka]

[ramka][b]Adam Kurowski, dyrektor Inwestycyjny Axa PTE[/b]

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku wypracowaliśmy ponadprzeciętną stopę zwrotu, dużo wyższą od średniego wyniku w branży. W głównej mierze jest to zasługa konsekwentnej polityki inwestycyjnej nastawionej przede wszystkim na bezpieczeństwo powierzonych środków. W praktyce oznacza to, że trzymamy w portfelu mniej akcji i udaje się nam dość trafnie je selekcjonować, zarówno na poziomie sektorów, jak i pojedynczych spółek. Oceniamy pozytywnie perspektywy wzrostu polskiej gospodarki w długim horyzoncie oraz stały wzrost popytu wewnętrznego. Dlatego postawiliśmy na spółki zaspokajające potrzeby sektora detalicznego, na wybrane firmy z sektora budowlanego oraz na banki, które mają łatwiejszy dostęp do bazy depozytowej. Staraliśmy się unikać inwestowania w spółki surowcowe.W części dłużnej portfela dążyliśmy do ograniczania ryzyka, skupiając się na obligacjach skarbowych, zarówno o dłuższym, jak i krótszym terminie wykupu.

Cieszy nas to, że mimo bardzo dużej zmienności na rynkach akcji wyniki naszego funduszu są stabilne. Świadczy to o tym, że podejmujemy właściwe ryzyko.[/ramka]

Kapitał zgromadzony na hipotetycznym koncie w OFE jest wyższy od sumy wpłaconych składek średnio o 3,8 tys. zł. Jeszcze pół roku wcześniej różnica ta była większa, wynosiła ponad 5 tys. zł. Taki jest efekt trwającej od przeszło roku bessy na warszawskiej giełdzie. Powoduje ona spadek wartości jednostek rozrachunkowych, na które przeliczane są wpłacane do OFE składki. Zatem i wartość oszczędności gromadzonych na starość maleje.

Pozostało 90% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami