Od lipca pożyczki mogą być dużo droższe

Przy pożyczce na 3000 zł na 23 miesiące maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych wzrośnie z 780 zł do 2 400 zł
Przy pożyczce na 3000 zł na 23 miesiące maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych wzrośnie z 780 zł do 2 400 zł
Bloomberg

Z końcem czerwca przestał działać przepis, który na czas pandemii obniżył maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych (prowizji i różnego rodzaju opłat) dla kredytów konsumpcyjnych.

Z wyliczeń Expandera wynika, że tego rodzaju koszty mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie. Dla przykładu przy pożyczce na 3000 zł na 23 miesiące maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych wzrośnie z 780 zł do 2 400 zł. Zaletą tej zmiany będzie natomiast to, że kredyt będą mogły uzyskać osoby, których wnioski jeszcze niedawno były odrzucane. Warto też dodać, że maksymalne oprocentowanie na razie pozostanie na poziomie 7,2 proc.

Warto sprawdzić: Jak bezpiecznie pożyczyć na wakacje

Obowiązujący od lipca limit pozaodsetkowych kosztów kredytów jest na dokładnie takim samym poziomie jak przed pandemią. Wyliczany jest na podstawie wzoru:
(kwota kredytu * 25%) + (kwota kredytu * 30% * okres spłaty w dniach / 365).
W przypadku kredytu na np. na 3000 zł i okres 23 miesięcy limit wyniesie 2 400 zł. Dotychczas było to 780 zł. Warto jednak dodać, że przy krótszych okresach spłaty wzrost będzie mniejszy. Ważne jest również to, że suma kosztów pozaodsetkowych nie może być wyższa niż kwota kredytu.

Na koszt kredytu składają się jednak nie tylko prowizje i opłaty, ale również odsetki. Tu także obowiązuje limit, który jednak wzrośnie dopiero wtedy, gdy podniesiona zostanie stopa referencyjna NBP. Obecnie maksymalne oprocentowanie nadal wynosi 7,2 proc. Gdyby stopy procentowe powróciły do poziomu sprzed pandemii, to wzrośnie ono do 10 proc.

Warto sprawdzić: Lombardy przejęły rynek. Zbijają kokosy omijając przepisy

Pojawienie się koronawirusa i konieczność zamykania lub ograniczania działalności niektórych branż sprawiło, że rząd drastycznie obniżył wysokość maksymalnych kosztów pozaodsetkowych. Wydaje się, że limit spełnił swoje zdanie i nie jest już potrzebny. Dzięki szczepieniom, nawet jeśli pojawią się kolejne fale zachorowań, to ograniczenia w działalności gospodarczej zapewne nie będą już tak drastyczne. – W takiej sytuacji pozostawienie tak niskiego limitu kosztów na dłużej mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku. Koszt kredytu przekłada się bowiem na jego dostępność. Zbyt niski limit sprawia, że wiele osób o niezbyt stabilnej sytuacji finansowej nie ma szans uzyskać finansowania w bankach i legalnie działających firmach pożyczkowych. Jeśli bowiem istnieje spore ryzyko, że kredyt nie zostanie spłacony, to zostanie on udzielony tylko przy odpowiednio wysokim koszcie. Konsekwencją utrzymania tak niskiego limitu kosztów pozaodsetkowych byłoby ryzyko pojawienia się czarnego rynku pożyczkowego, gdzie żadne regulacje nie są przestrzegane – podkreśla Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wkład własny to warunek konieczny, aby ubiegać się o kredyt hipoteczny.

Skąd wziąć na wkład własny do kredytu. 14 sposobów

Wraz z analitykiem rynku nieruchomości podpowiadamy jak znaleźć konieczny kapitał do uzyskania kredytu hipotecznego. ...

Fintech i spółdzielnia ekspertów finansowych łączą siły

FinAi, cyfrowa platforma, która skraca i upraszcza uzyskanie kredytu bankowego rozpoczyna współpracę z pośrednikami ...

Oszczędności Polaków topnieją

Mimo rosnącej świadomości dotyczącej oszczędzania, wciąż jedynie połowa Polaków odkłada pieniądze. Jedynie co 25 ...