Przelewy zagraniczne nie muszą być drogie

Bloomberg

Jeśli przekazujesz euro do banku w UE (plus kilka innych krajów), koniecznie wybierz SEPA.

Najtańszy przelew zagraniczny to SEPA. Jego koszt waha się od zera do 30 zł, w zależności od banku oraz rodzaju konta. W przypadku tradycyjnych przelewów do innego kraju opłata może wynieść nawet 300 zł.

W większości banków prowizja za wykonanie przelewu zagranicznego jest jednakowa, nie zależy od waluty, konta czy formy transakcji. Tyle samo zapłacimy za realizację przelewu do USA czy Szwajcarii , w okienku bankowym, przez telefon czy internet.

Prowizja stanowi procent przelewanej kwoty (od 0,2 do 1 proc.). Banki ustalają także minimalną kwotę w złotych (od 20 do 60 zł) oraz maksymalną (od 100 do 300 zł). Rozpiętość cenowa między ofertami jest duża.

Najmniej zapłacimy za przelew SEPA (ang.: Single Euro Payment Area, w polskim tłumaczeniu: Jednolity Obszar Płatniczy w Euro). Przelew taki kosztuje przeważnie 5 zł bez względu na wysokość przekazywanej kwoty.

SEPA obejmuje 28 państw członkowskich Unii Europejskiej. Ale do obszaru tzw. przelewów europejskich dołączyły także takie państwa jak: Lichtenstein, Monako, Islandia, Norwegia czy Szwajcaria. Jeśli przelewamy euro do jednego z tych krajów, warto zrobić to poprzez SEPA.

W państwach członkowskich strefy SEPA obowiązują takie same zasady wykonywania płatności w unijnej walucie. Banki przestrzegają jednakowych terminów realizacji zleceń. Przelewy są wykonywane w ciągu jednego dnia roboczego.

Mogą Ci się również spodobać

Uwaga na prowizje

Nie odsetki, lecz opłaty i ekstrausługi decydują teraz o koszcie pożyczek gotówkowych. Spadek stóp ...

Bez etatu też zaciągniesz pożyczkę

Stabilność dochodu ważniejsza od rodzaju umowy o pracę Stałe wpływy na konto, niezależnie od ...

#RZECZoBIZNESIE: Karol Pogorzelski: Polacy mają problem z oszczędzaniem

Tylko połowa gospodarstw domowych w Polsce posiada oszczędności. W zamożnych zachodnich krajach to jest ...