Wędrówka pieniędzy z banku do banku

Fotorzepa, Marta Bogacz Marta Bogacz

Jak długo trwa realizacja zlecenia? Od kilku minut do kilku dni.

Dzięki bankowości internetowej czy mobilnej przelew do innego banku możemy zlecić o każdej porze dnia i nocy, ale gotówka do odbiorcy trafi dopiero po sesji rozliczeniowej w systemie KIR. Czyli po jakim czasie od naszego zlecenia? Tego precyzyjnie nie można podać.

Jak Tomasz Jończyk, dyrektor linii biznesowej rozliczenia sesyjne w KIR, wszystko zależy od polityki banków, ich regulaminów, umów z klientami, itp.

– Jeśli środki trafią już do KIR, to są rozliczane podczas najbliższej sesji rozliczeniowej, realizowanej zgodnie z harmonogramem. Podczas niej suma środków wynikających z przelewów klientów banku X trafia do banku Y. Sama operacja trwa sekundę, ale wyliczenie sald zajmuje maksymalnie pół godziny – mówi Tomasz Jończyk.

Można wskazać konkretną datę

Co się dzieje z pieniędzmi wcześniej, zanim trafią do KIR?

– Bank jest zobowiązany wykonać przelew z datą wskazaną przez zleceniodawcę. Oznacza to, że obciąży rachunek zleceniodawcy zgodnie ze wskazaną datą – wyjaśnia Grzegorz Culepa z biura prasowego PKO BP.

Jeśli przelew z rachunku w PKO BP na rachunek w innym banku został zlecony po godzinie 14.30, a w treści tego przelewu nie została wskazana przyszła data realizacji, to rachunek zleceniodawcy zostanie automatycznie obciążony z datą złożenia zlecenia. Natomiast transakcja zostanie zrealizowana w czasie pierwszej sesji ELIXIR w następnym dniu roboczym.

– W czasie między obciążeniem konta a przekazaniem środków do KIR, pieniądze znajdują się na nieoprocentowanym rachunku – tłumaczy przedstawiciel PKO BP. – Obciążenie rachunku klienta w dniu, kiedy zostało złożone zlecenie, eliminuje ryzyko niewykonania przelewu, gdyby między zleceniem a rozliczeniem nastąpiło kolejne obciążenie rachunku z innego tytułu. Na przykład klient chciałby pobrać pieniądze z bankomatu, co mogłoby spowodować pomniejszenie stanu rachunku uniemożliwiające wykonanie przelewu.

W weekend system nie pracuje

Izabela Tworzydło z BGŻ BNP Paribas potwierdza, że złożenie zlecenia zawsze oznacza obciążenie konta, niezależnie od tego, o której godzinie klient zleca przelew; sesje w systemie ELIXIR są wykonywane kilka razy w ciągu dnia roboczego.

– Każdy zlecony przez klienta przelew wpada do paczki przelewów na najbliższą sesję. Jeśli dzieje się to w godzinach nocnych, to przelew wyjdzie do innego banku w czasie pierwszej sesji ELIXIR, czyli rano następnego dnia. Przelew zlecony w weekend zostanie zrealizowany dopiero w poniedziałek podczas pierwszej sesji ELIXIR – mówi przedstawicielka BGŻ BNP Paribas.

Zaraz gdy klient zleci przelew, jego konto zostanie obciążone. Tak jest we wszystkich bankach.

– System ELIXIR zbiera przelewy ze wszystkich banków, rozksięgowuje i wysyła do banków paczki przelewów przychodzących. Bank po otrzymaniu paczki przelewów przychodzących niezwłocznie księguje je na kontach swoich klientów – tłumaczy Mateusz Wojnar, menedżer produktu w Zespole Rachunków i Produktów Oszczędnościowych w Banku BGŻ BNP Paribas.

Oprócz przelewów realizowanych w systemie ELIXIR istnieją przelewy natychmiastowe, które są rozliczane niemal online. W rzeczywistości nigdy nie jest to online, bo przecież banki nie mają jednego wspólnego systemu księgowego.

– Zawsze musi dojść do przyjęcia przelewu obcego, a jego zaksięgowanie trwa. W przypadku przelewów natychmiastowych zabiera to od kilku do kilkunastu minut – podkreśla Mateusz Wojnar.

Trzy różne rozwiązania

Marta Rutkowska z mBanku tłumaczy, że klienci tej instytucji mogą skorzystać z jednej z trzech możliwości przelania pieniędzy. Pierwsza to operacja zlecona w systemie ELIXIR; jest bezpłatna. Poza tym do dyspozycji klientów jest przelew ekspresowy realizowany w ciągu do 15 minut w dni robocze; kosztuje 5 zł i można nim przesłać do 5 tys. zł. Jest jeszcze Sorbnet – bez ograniczenia kwoty, realizowany w ciągu godziny; w mBanku kosztuje 35 zł. Klienci najczęściej wybierają przelewy w systemie ELIXIR, bo to najtańsze rozwiązanie.

– Pośrednikiem między bankiem nadawcy przelewu a bankiem odbiorcy jest KIR (Krajowa Izba Rozliczeniowa). Każdy bank przesyła dane o przelewach do KIR, KIR je analizuje i przesyła do banków, do których wysyłane są środki – tłumaczy Marta Rutkowska.

Jak podkreśla, czas potrzebny na wykonanie przelewu w systemie ELIXIR zależy od tego, kiedy banki wysyłają i odbierają dane od KIR. A robią to w różnych godzinach, zawsze tylko w dni robocze. W ten sposób powstaje kilkugodzinna lub nawet kilkudniowa (np. w weekendy) przerwa w realizowaniu traksakcji. W tym czasie środki na rachunku klienta, który zlecił przelew, są odpowiednio niższe, natomiast nie zostają jeszcze zaksięgowane na koncie odbiorcy przelewu.

– Sesje wychodzące to godziny, w których pieniądze zostają wysłane z konta nadawcy przelewu, a sesje przychodzące to godziny, po których pieniądze powinny być dostępne na koncie odbiorcy przelewu – wyjaśnia przedstawicielka mBanku.

Z mBanku pieniądze wychodzą o godzinach: 5.55, 9.55 i 13.25. A sesje przychodzące odbywają się w godzinach: 11.15, 15.00 i 18.15.

Sprawdź godzinę w konkretnym banku

Także Miłosz Gromski z ING Banku Śląskiego podkreśla, że czas realizacji przelewu międzybankowego zależy od godziny jego zlecenia przez klienta oraz od sesji Elixir. Aby wysłać pieniądze pierwszą sesją, klient ING Banku musi złożyć dyspozycję do godziny 8.10 (w dniu roboczym), jeśli drugą – do godziny 11.30, a trzecią – do godziny 14.30. Wtedy zlecenia wychodzą z ING Banku Śląskiego i są realizowane w dniu złożenia dyspozycji. Natomiast zlecenia złożone po godzinie 14.30 są wysyłane w następnym dniu roboczym pierwszą sesją ELIXIR.

Miłosz Gromski dodaje, że zlecenia złożone w weekend są realizowane w najbliższym dniu roboczym pierwszą sesją ELIXIR.

– Po złożeniu zlecenia następuje obciążenie rachunku klienta celem realizacji dyspozycji. Środki przekazywane są do banku odbiorcy przelewu zgodnie z godzinami przetwarzania transakcji przez Krajową Izbę Rozliczeniową – mówi przedstawiciel ING Banku Śląskiego. – Środki są przekazywane do banku odbiorcy przelewu w trakcie sesji rozliczeniowych w KIR; są trzy takie sesje w ciągu dnia.

– Godziny przyjęcia środków w ramach sesji ELIXIR należy sprawdzić w banku, do którego jest kierowana płatność. W ING Banku Śląskim transakcje odebrane za pośrednictwem systemu ELIXIR z innych banków są rozliczane każdego dnia roboczego na trzech sesjach rozliczeniowych. Pierwsza poranna sesja odbywa się po godzinie 11.00, druga – po godzinie 15.00, a wieczorna – po 17. 30. Każdy bank ma wewnętrzne uregulowania odnośnie godzin księgowania – twierdzi Miłosz Gromski.

Zlecenie w sobotę, przelew w poniedziałek

A jak to wygląda w Banku Millennium? Renata Bruździak z Wydziału Rachunków Bieżących w tej instytucji tłumaczy, że przelewy międzybankowe w systemie ELIXIR (standardowe przelewy w złotych) rozliczane są w czasie jednej z trzech sesji odbywających się codziennie od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy. W przypadku Banku Millennium godzinami granicznymi dla poszczególnych sesji są: 8.10, 12.10 oraz 14.30.

– Przelewy zlecone do danej godziny są rozliczane w trakcie najbliższej sesji. Obciążenie rachunku klienta następuje natomiast od razu w momencie przyjęcia dyspozycji do realizacji – mówi Renata Bruździak.

Na przykład przelew zlecony przez klienta o godzinie 12.40 zostanie wysłany do banku odbiorcy trzecią sesją rozliczeniową w danym dniu roboczym, a obciążenie rachunku nastąpi o godz. 12.40. W przypadku przelewów zleconych po godzinach granicznych, ale przed godziną 21.30, kwota przelewu obciąży rachunek klienta w danym dniu, ale przelew będzie wysłany do odbiorcy następnego dnia roboczego. Przelew zlecony w sobotę będzie zatem widoczny w historii transakcji jako zrealizowany w poniedziałek.

– W przypadku przelewów w systemie Express Elixir (chodzi o przelewy natychmiastowe) realizacja następuje w czasie rzeczywistym. W Banku Millennium przelewy natychmiastowe mogą być zlecane przez 24 godziny na dobę. Należy jednak pamiętać, że możliwość wykonania tego rodzaju przelewów zależy także od godzin wyznaczonych przez bank odbiorcy – tłumaczy przedstawicielka Banku Millennium.

Mogą Ci się również spodobać

Ranking kredytów hipotecznych 2019. Gdzie znajdziemy najtańszy kredyt hipoteczny na 300 tys. zł na 25 lat.

Ranking kredytów hipotecznych 2019. 300 tys. zł na 25 lat

Rodzina chce zaciągnąć 300 tys. zł kredytu na 25 lat. Z własnych środków uzupełni ...

W autoryzacji płatności duży potencjał ma biometria

Najważniejsze jest połączenie bezpieczeństwa z wygodą dla użytkownika – mówi dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej ...

Cyberprzestępcy czyhają na nasze błędy

Zaledwie co drugi użytkownik sprawdza przed podaniem swoich danych, czy strona jest autentyczna Cykl ...