Nie taki kredyt studencki straszny, jak go malują

konto dla studenta
konto dla studenta
Fot. Adobe Stock

W 2017 roku z kredytu studenckiego korzystało zaledwie 3 885 studentów i doktorantów. Dlaczego tak mało?

Większość ludzi jeży się na sam dźwięk słowa “kredyt”, w wyobraźni widząc już komornika dobijającego się do mieszkania i gigantyczne odsetki. Kredyt studencki różni się jednak od innych produktów bankowych. Czym? Zaraz dowiecie się, dlaczego nie należy bać się kredytu studenckiego i przede wszystkim – czy warto z niego skorzystać?

Kredyt studencki. Co warto wiedzieć?

Kredyt studencki to doskonały sposób na uniezależnienie się od rodziców, sfinansowanie pomocy naukowych, dodatkowy kurs językowy czy opłacenie akademika. Pogodzenie pracy z nauką jest możliwe, ale gdy doby nie udaje się rozciągnąć z 24 godzin do 48, zdecydowanie się na kredyt studencki jest najmądrzejszym wyjściem z sytuacji.

Dlaczego warto się o niego starać? Po pierwsze, jego oprocentowanie jest niewiarygodnie niskie. Wynosi tylko 0,875% w skali roku – i są to dane z sierpnia 2018. Oznacza to, że odsetki nas nie zabiją, gdy już zaczniemy go spłacać. W pewnych sytuacjach bank może też spłacić go za nas.

W jakich?

Wystarczy przyłożyć się do nauki i osiągać dobre wyniku. Studenci, którzy znajdują się w gronie najlepszych, mogą złożyć do banku wniosek i starać się o umorzenie od 20% do 50% długu. To sporo, niezależnie od tego, jakie dofinansowanie otrzymywaliśmy co miesiąc w ramach kredytu.

O jakich kwotach mówimy? W przypadku kredytu studenckiego, wysokość transzy może być zmieniana każdego miesiąca. Mogą one wynosić 1000 złotych, ale mogą też wynosić 800, 600 lub 400. Wszystko w zależności od naszych potrzeb.

Kredyt studencki. Bezpieczne dofinansowanie do edukacji

W przeciwieństwie do kredytów gotówkowych czy “chwilówek”, kredyt studencki jest zupełnie bezpieczny. Skąd ten wniosek?

Kredyt studencki jest kredytem uprzywilejowanym – zaczniemy go spłacać dopiero dwa lata po ukończeniu studiów, a w tym czasie bank nie naliczy żadnych dodatkowych opłat. Oczywiście transze z kredytu przestają wpływać na nasze konto, gdy zakończymy edukację.

Gdyby zaś zdarzyło się, że przeciwności losu i trudna sytuacja po studniach nie pozwoli nam na rozpoczęcie spłacania zobowiązania wobec banku, istnieje bezpieczne wyjście z sytuacji. Należy wystąpić do banku z wnioskiem o zmniejszenie raty, o czasowe zawieszenie kredytu nawet do roku lub całkowite umorzenie zobowiązania.

Kto może się starać o kredyt studencki?

O kredyt studencki mogą starać się osoby, które studia rozpoczęły przed ukończeniem 25 roku życia. Nie musimy jednak posiadać statusu studenta, by rozpocząć starania o kredyt – możemy to robić nawet w trakcie trwania rekrutacji. Gdy zakończy się on dla nas pomyślnie, musimy zanieść do banku odpowiednie zaświadczenie z dziekanatu.

Wnioski o przyznanie kredytu studenckiego można składać w bankach od 15 lipca do 20 października 2018 roku. Jeśli zostanie on nam przyznany, mamy obowiązek stawiać się w oddziale banku dwa razy do roku, by potwierdzić przy pomocy podbitej legitymacji lub zaświadczenia z uczelni, że nadal studiujemy.

Kredyt studencki. Czy warto?

Biorąc pod uwagę warunki kredytu studenckiego i możliwości, jakie dzięki niemu zyskujemy, na pewno warto się nad nim zastanowić. Inwestowanie we własny rozwój i edukację nigdy nie jest złą decyzją.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

#RZECZoBIZNESIE: Jacek Kucharzewski: Wygoda Polaków napędza płatności bezgotówkowe

Gotówka powoli zaczyna ustępować. Coraz więcej osób widzi, że te transakcje są wygodne, szybkie ...

Co wpływa na wysokość raty kredytu hipotecznego

Raty kredytów w istotny sposób przekładają się na nasz budżet domowy i sytuację finansową. ...