Co prawda „wartości” średnie nieco wykrzywiają rzeczywistość (tak ceny produktów, jak i wynagrodzenia różnią się między sobą regionalnie, a płace dodatkowo są różne ze względu na wiek, płeć i zawód), ale ich porównanie pokazuje, na ile zmienia się relacja pomiędzy wynagrodzeniami a cenami.
W zeszłym roku szczególnie kostka masła stawała się coraz bardziej drogocenna. Z danych GUS wynika, że w 2000 roku kosztowała przeciętnie 2,88 zł. Wówczas za przeciętną pensję w czwartym kwartale można było kupić ponad 712 takich kostek. Zeszłej jesieni – jak podawały portale specjalistyczne – podobna kostka kosztowała średnio 7,77 zł – za przeciętną płacę w III kwartale mogliśmy ich kupić ponad 1050. Nawet jeśli przyjąć cenę 10 zł za porcję masła (co zdarzało się nam zobaczyć na półkach sklepowych), to i tak pensja wystarczyła na ponad 104 kostki masła ponad to, na ile wystarczyła pensja 24 lata temu.