19 zł za pierwszy miesiąc czytania RP.PL
„Rzeczpospolita” najbardziej opiniotwórczym medium października!
Aktualizacja: 15.01.2025 05:25 Publikacja: 03.01.2019 23:05
Foto: Adobe Stock
Kluczowe dla kierowców obowiązkowe ubezpieczenie OC zaczęło tanieć w 2018 r. i trend ten prawdopodobnie się utrzyma, a przynajmniej dojdzie do stabilizacji cen. Podwyżki składek na razie nie grożą kierowcom.
– W roku 2019 osoby kupujące ubezpieczenia komunikacyjne mogą się spodziewać nieznacznego spadku cen. Po fali podwyżek sprzed kilku lat sektor uległ stabilizacji i nastąpiło unormowanie – przewiduje Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.
Najtańsze ubezpieczenia OC szybko podrożały względem droższych polis. To kiepska wiadomość dla oszczędnych.
Pierwsze półrocze 2023 r. zakończyło się kolejną obniżką cen OC. Średnia składka obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego spadła o 4,2 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego i wyniosła 502 zł.
Już wiemy, że minimalne wynagrodzenie będzie w 2024 roku rekordowo wysokie. Rekord pobiją również opłaty karne za brak OC dla kierowców.
Fintech zaoferuje polisy dla kierowców. Na razie tylko w Irlandii. Obiecuje elastyczne opcje płatności, brak ukrytych opłat i możliwość bezpłatnego anulowania umowy ubezpieczeniowej przez klientów w dowolnym momencie.
W ciągu dekady ceny ubezpieczeń OC mają wzrosnąć nawet dwukrotnie. Wynika to nie tylko z prognozowanej inflacji, ale także ze zwiększania się liczby samochodów elektrycznych na polskich drogach.
Po kilku latach spadków cen komunikacyjnego OC w 2024 r. za polisy te trzeba było płacić średnio o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Prognozy mówią o dalszych wzrostach. Jeszcze długo potrwa, zanim ten segment rynku ubezpieczeń odrobi straty.
Czy firmy ubezpieczeniowe będzie stać na wypłatę odszkodowań pogorzelcom z Los Angeles? Wiele osób obawia się, że ich polisy ubezpieczeniowe mogą nie pokryć kosztów odbudowy, a przyszłe składki będą astronomiczne. Wiele firm ubezpieczeniowych musi liczyć się z problemami finansowymi, a niektóre nawet z bankructwem.
Jaki był ubiegły rok dla branży ubezpieczeniowej w Polsce i jakie główne trendy możemy obserwować w 2025 r.? Rozmawialiśmy o tym w programie Rzecz o Biznesie. Gościem Przemysława Tychmanowicza był Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Przepisy doprecyzowujące okres, po jakim przedsiębiorca może ponownie skorzystać z ulgi w składkach zwanej Mały ZUS plus, wciąż nie weszły w życie. Czy w 2025 r. ZUS nadal wymaga trzyletniej przerwy?
Miniony rok przyniósł ubezpieczycielom potężne wyzwania związane ze zmianami klimatu. Zapewne pojawią się one i w 2025 r. Do tego dojdą ryzyka, których źródłem są niekorzystne zmiany demograficzne, a rosnące koszty szkód popchną w górę ceny polis OC.
Objęcie pracownika zbiorową, bezimienną polisą opłaconą i wymaganą przez pracodawcę oznacza przychód z pracy opodatkowany PIT.
Nowy rok przyniesie wyższe kary dla piratów drogowych oraz nowe przepisy dla najmniej doświadczonych użytkowników aut. Co jeszcze czeka zmotoryzowanych w 2025 roku?
71 proc. Polaków nie planuje w sylwestra wystrzelić fajerwerków, choć tylko co czwarty Polak jest im całkowicie przeciwny. 12 proc. ankietowanych przyznaje, że co roku korzysta z fajerwerków, natomiast 17 proc. nie wyklucza, że zrobi to w tym roku.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas