Po dwóch latach pandemicznych obostrzeń turystyka w Polsce odżywa. Rekordowa inflacja i podwyżki cen sprawiają jednak, że za urlop w kraju trzeba często zapłacić więcej niż za zagraniczną wycieczkę. Przekłada się to na wzrost zainteresowania wyjazdami do „ciepłych krajów”. Według danych ABC Rynek i Opinia rok temu aż 47 proc. badanych deklarowało, że wyjedzie na wakacje wyłącznie w kraju. W tym roku osoby, które wybierają urlop w Polsce stanowią jedynie 35 proc. respondentów.

Na ostateczną decyzję wpływają też tzw. paragony grozy, o których zrobiło się głośno już po majówce. Perspektywa poniesienia takich samych kosztów podczas wakacji nad polskim morzem lub np. w Hiszpanii działa na korzyść tej drugiej, gdzie dobra pogoda jest niemal gwarantowana.

Czytaj więcej

Ile zapłacimy za wakacje 2022. Jak ocenić cenę, gdzie tanie wczasy

Boimy się kosztów rezygnacji

Chętnie wybieramy się za granicę, ale pandemia sprawiła, że widzimy ryzyko rezygnacji z opłaconej podróży.

- W zeszłym roku mieliśmy do czynienia z istotnymi ograniczeniami pandemicznymi, za którymi często szło ryzyko odwołania wyjazdu zagranicznego w ostatniej chwili lub nawet konieczność spędzenia czasu w pokoju hotelowym z powodu nagłego zachorowania. Te kwestie sprawiały, że wielu z nas rezygnowało z zagranicznych kierunków lub wykupywało ubezpieczenia na wypadek rezygnacji z wyjazdu – komentuje Karolina Markowska z CUK Ubezpieczenia.

Takie rozszerzenie zakresu ochrony do polis turystycznych jest bardzo popularne także w tym roku.

- Koszt ubezpieczenia rezygnacji z wyjazdu różni się w zależności od ubezpieczyciela. Przy wyborze takiej polisy trzeba zwrócić uwagę na zakres ubezpieczenia i szczegółowe zapisy mówiące o tym, co ono nam oferuje, w jakich sytuacjach będziemy mogli zrezygnować z wyjazdu, w jakim terminie można z tej opcji skorzystać– mówi Karolina Markowska.

Ważnym czynnikiem jest również to, że taką polisę powinno wykupić się w odpowiednim czasie, tzn. maksymalnie kilka dni po zakupieniu lub zarezerwowaniu wycieczki (zależnie od zakładu ubezpieczeń). Jeśli do wyjazdu pozostało mniej niż 30 dni, taką polisę zwykle należy wykupić w dniu rezerwacji lub zakupu wycieczki.

Wyjazdy drożeją

W tym roku z zauważalnie wyższymi w stosunku do lat poprzednich kosztami urlopu muszą liczyć się turyści, wybierający zarówno kierunki europejskie, jak i te bardziej odległe. Niestabilna sytuacja polityczna, wahania cen paliwa i trudna sytuacja gospodarcza na całym świecie sprawiają, że od wszechobecnych podwyżek ciężko uciec.

- Galopująca inflacja nie oszczędza branży turystycznej, co widać po wzroście średniej rezerwacji w poszczególnych krajach. Wakacje, kupowane do 15 marca, były średnio o 5,6 proc. tańsze niż po tym czasie a najbardziej zdrożał krajowy wypoczynek, bo o ponad 20 proc. - podaje Radosław Damasiewicz, prezes Travelplanet.pl

Według Instytutu Badań Rynków Turystycznych Travel Data wyjazd wakacyjny w pierwszym tygodniu sierpnia 2022 r. będzie średnio o 533 zł droższy niż w tym samym terminie 2021 r. Największe zmiany cen odczują turyści wybierający Egipt oraz Wyspy Kanaryjskie. Te kierunki od zeszłego roku podrożały odpowiednio o średnio 819 zł i 562 zł. Za wakacje w Turcji, Grecji i Bułgarii w tym roku trzeba zapłacić średnio od 300 do 400 zł więcej.

Czytaj więcej

Oszust może zepsuć wakacje marzeń. Jak wykryć podejrzane oferty

Ubezpieczenia turystyczne opierają się inflacji

Sytuacja wydaje się nieco bardziej stabilna w branży ubezpieczeń.

- Konieczność skorzystania z pomocy służb ratunkowych czy medycznych za granicą bez polisy może słono kosztować. Przykładowo, koszt terapii w komorze hiperbarycznej niezbędnej w leczeniu choroby dekompresyjnej po nurkowaniu to w Egipcie to kilkunastu tysięcy euro. Za specjalistyczny transport medyczny z Grecji do Polski trzeba natomiast zapłacić nawet kilkadziesiąt tys. zł. Równocześnie polisa, która zabezpiecza takie ryzyka to koszt już od kilku złotych za osobę za dzień pobytu. Przykładowo, każdy z członków czteroosobowej rodziny wybierającej się na sierpniowy tydzień do Chorwacji za dzień ochrony zapłaci mniej niż za kawę w restauracji – wylicza Klaudia Szewczyk z CUK Ubezpieczenia.

Z danych Multiagencji CUK Ubezpieczenia wynika, że ceny polis turystycznych nie wzrastają znacząco, a w przypadku niektórych kierunków nawet maleją. Przykładowo, wybierając się na coraz popularniejszy wśród Polaków Zanzibar za ubezpieczenie miesięcznego pobytu jednej osoby obejmujące pokrycie kosztów leczenia do 500 tys. zł oraz OC na 20 tys. zł trzeba w tym roku zapłacić 217 zł. To o ponad 7 proc. mniej niż w 2021 r.

Na nieduże zmiany cen polis mogą liczyć też turyści wybierający się do Tunezji. Ubezpieczenie dziewięciodniowego czerwcowego wyjazdu trzyosobowej rodziny to aktualnie koszt 157 zł. To niewielki wzrost w porównaniu do ubiegłego roku – 37 zł. Polisa pokrywa koszty leczenia do 45 tys. euro oraz zawiera ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków do 10 tys. zł i OC do 50 tys. zł.

Jednym z najpopularniejszych celów wakacyjnych wyjazdów Polaków od lat jest Chorwacja. Specjaliści Multiagencji CUK Ubezpieczenia przygotowali zestawienie cen ubezpieczeń dla jednej osoby wybierającej się na tygodniowy wyjazd do Chorwacji w dniach 16-22 czerwca. Polisy zawierają rozszerzenie o uprawianie sportów wodnych i ewentualnie sprzęt sportowy.

- Rozpiętość wysokości składki w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych jest dosyć duża. W przypadku Chorwacji można za podobny zakres ochrony zapłacić 34 zł lub… dużo więcej – mówi Karolina Markowska.

Zróżnicowana ochrona

Polisa turystyczna powinna zapewniać przede wszystkim pokrycie kosztów leczenia, jeśli zachorujemy albo będziemy mieć wypadek na urlopie, ale nie może ograniczać się tylko do tego. Koszty poszukiwania i ratownictwa, transport do kraju, NNW. assistance czy OC w życiu prywatnym to również ważne elementy ubezpieczenia na podróż.

Towarzystwa coraz częściej rozbudowują polisy turystyczne o inne świadczenia. Np. niektóre oferują również ubezpieczenie domu, mieszkania lub mienia na czas wyjazdu. Ubezpieczeni mogą skorzystać z rozszerzenia zakresu ochrony polisy o pomoc rodzinie pozostającej w Polsce po zagranicznym wypadku właściciela polisy. Taka pomoc może obejmować np. zapewnienie opieki nad dziećmi lub zwierzętami. Jeśli chodzi o zwierzęta, to ubezpieczenie może objąć pokrycie kosztów weterynaryjnych, jeśli nasz pupil zachoruje w czasie podróży.

Pomimo odchodzenia od pandemicznych obostrzeń w wielu krajach, Covid-19 wciąż pozostaje w podstawowym zakresie ochrony polis większości ubezpieczycieli. Dodatkowo, niektórzy ubezpieczyciele rozszerzyli zakres też o Covid-19, kwarantannę i izolację, ochronę w kosztach leczenia i kosztach rezygnacji z podróży.