W tym roku polskie galerie pojawiły się na najbardziej liczących się na świecie targach Art Basel w Bazylei (są organizowane od 1970 r.). Komisja wybiera 300 najlepszych galerii. Polskę reprezentowały: Galeria Starmach, Fundacja Galerii Foksal oraz Raster.
Dwie pierwsze w tym roku uczestniczyły w targach już po raz dziesiąty. Galeria Starmach tradycyjnie pokazuje dokonania klasyków, między innymi Edwarda Krasińskiego, Romana Opałki i Aliny Szapocznikow.
Natomiast Fundacja Galerii Foksal ma w ofercie dokonania Wilhelma Sasnala i Pawła Althamera. Obecna pozycja tych artystów w dużej mierze została zbudowana dzięki wcześniejszym pokazom ich prac właśnie na Art Basel.
Spośród młodych Fundacja Galerii Foksal zaprezentowała Juliana Jakuba Ziółkowskiego oraz Annę Molską. Ta druga ostatnio wystawiała m.in. w Broadway 1602 w Nowym Jorku oraz w Tate Modern w Londynie. W Kompasie Młodej Sztuki jest ewidentnie niedoceniona; znajduje się dopiero na 20. pozycji.
Pod szyldem Rastra pojawił się międzynarodowy kolektyw artystyczny Slavs & Tatars. Skupił się na Eurazji – przestrzeni „na wschód od muru berlińskiego i na zachód od Muru Chińskiego”; na terenie tym od wieków islam współistniał z chrześcijaństwem.
Równolegle w Bazylei odbywają się targi LISTE, w których uczestniczą młode galerie (na nich zaczynały Raster i Fundacja Galerii Foksal). W tym roku po raz drugi na LISTE obecna była poznańska Galeria Stereo. Pokazała solową wystawę Wojciecha Bąkowskiego „Suchy pion”.
Do grona prestiżowych targów niedawno dołączyły londyńskie Frieze Art, które w tym roku po raz pierwszy zostały zorganizowane w Nowym Jorku. Podobnie jak w Bazylei komisja decyduje o udziale aplikujących z całego świata galerii. Wśród najlepszych 175 znalazła się Galeria Leto z projektem „Transatlantyk”.
W tym samym czasie, kiedy trwają targi Art Basel, organizowane się liczne wystawy, wspólne działania. Takim przykładem jest Volta8, w której wzięła udział m.in. Galeria Program. Przedstawiła dokonania młodych, m.in.: Maess, Bartłomieja Górnego, Marcina Łuczkowskiego i Mariusza Tarkawiana.