- Komunikat o „wątpliwościach” co do autentyczności waluty może pojawić się także w przypadku banknotów zabrudzonych, pogniecionych, zużytych – mówi Justyna Fischer – Brzeska, odpowiedzialna za sieć wpłatomatów w Santander Bank Polska.

Czytaj więcej

Przelew zablokowany? Sprawdzają czy nie pierzesz pieniędzy

Reklamacje nie są konieczne

Pani Marta to klientka Pekao SA. Kilka miesięcy temu urządzenie tego banku zatrzymało mu 200 zł. Powód? -Wątpliwości co do autentyczności – mówi kobieta. Złożyła w banku reklamację. Po dwóch miesiącach dostała na nie odpowiedź.

- Bank łaskawie odpisał na moją reklamację robiąc ze mnie kompletną idiotkę. Jego stanowisko jest takie, że taka sytuacja nie miała miejsca, a ja mam na potwierdzeniu wyraźnie napisane o zatrzymaniu banknotu, ale Pekao SA wie lepiej! Wiadomo, że 200 zł to nie majątek, ale chodzi już o zasadę! – zżyma się pani Marta.

W jakich sytuacjach wpłatomat zatrzymuje banknoty z powodu „wątpliwości co do ich autentyczności” ? To są częste sytuacje?

Biuro prasowe Pekao SA przyznaje, że „zatrzymania banknotów o wątpliwej autentyczności zdarzają się, ale finalnie faktycznie fałszywych okazuje się zaledwie kilka sztuk miesięcznie”.

- Po przeliczeniu gotówki z bankomatu jeżeli okaże się że banknot jest prawdziwy klient jest ma uznawaną kwotę zatrzymanego banknotu – zapewnia bank.

Podkreśla, że dzieje się tak bez składania przez klienta reklamacji. - Co nie znaczy, że klienci nie składają reklamacji. Te rozpatrujemy w terminie 21 dni. Jeżeli banknot jest fałszywy po prostu nie uznajemy klienta kwotą zatrzymanego banknotu – odpowiada nam Pekao SA.

Czytaj więcej

Wpłatomat „zjadł” pieniądze. Jak szybko je odzyskamy?

Stówki zatrzymują najczęściej

Jak mówi Magda Ostrowska z ING Banku Śląskiego mówi, że zatrzymanie banknotu podejrzanego co do autentyczności reguluje zarządzenie NBP z 2016, które obowiązuje od 1 lipca 2018 roku.

- Zatrzymany przez wpłatomat banknot podejrzany co do autentyczności nie jest księgowany na koncie klienta. Po wyjęciu z wpłatomatu, ponownie weryfikujemy jego autentyczność.

W przypadku gdy okaże się autentyczny niezwłocznie zaksięgujemy go na koncie klienta – zapewnia Magda Ostrowska.

Dodaje, że jeśli banknot będzie nieautentyczny, wówczas bank jest zobowiązany do przekazania go na policję wraz z danymi osobowymi wpłacającego.

- Jednocześnie wysyłamy do wpłacającego czy właściciela konta  pismo z informacją o przekazaniu banknotu na policję. Funkcjonariusz przesyłają go do ekspertyzy do Narodowego Banku Polskiego. Jeżeli ekspertyza NBP wykaże autentyczność banknotu niezwłocznie zaksięgujemy go na koncie klienta – mówi Magda Ostrowska.

Przyznaje, że jeśli ekspertyza wykonana przez NBP wykaże, że banknot jest fałszywy to pozostaje on w NBP, a w takiej sytuacji o wyniku ekspertyzy klient zostanie poinformowany przez policję.

Przedstawicielka ING Banku Śląskiego dodaje, że w przypadku, gdy we wpłacie klienta będą banknoty zniszczone wpłatomat również je zatrzymam ale równocześnie konto zostanie uznane wartością tych banknotów.

Także Justyna Fischer – Brzeska, odpowiedzialna za sieć wpłatomatów w Santander Bank Polska mówi, że w momencie zatrzymania banknotu urządzenie wyświetla informację na ekranie oraz drukuje potwierdzenie zatrzymania banknotu.

- Klient nie musi składać reklamacji - jeśli zatrzymany banknot jest autentyczny, księgujemy wartość na koncie klienta. Czas jest zależny od trwania ekspertyzy i rozliczenia maszyny – dodaje Justyna Fischer – Brzeska.

Przyznaje, że zatrzymane przez wpłatomat banknoty, co do których zachodzi podejrzenie co do autentyczności, stanowią zaledwie kilka promili wszystkich wpłaconych banknotów.

Najczęściej są to banknoty 100 zł. - Po zatrzymaniu banknotu postępujemy zgodnie z zarządzeniem prezesa NBP weryfikujemy pod kątem autentyczności i jeśli jest prawdziwy księgujemy jego wartość na koncie klienta – wylicza procedury Justyna Fischer – Brzeska.

Podkreśla, że jeśli bank ma wątpliwości co do banknotu, wówczas trafia na policję wraz z danymi osoby wpłacającej. Policja podejrzany banknot przesyła do ekspertyzy do NBP.I jeśli bank centralny uzna banknot za autentyczny, jego wartość niezwłocznie zostanie zaksięgowana na rachunku klienta.

- Jeżeli jednak ekspertyza wykaże, że banknot jest fałszywy, to pozostaje on w NBP. Klient otrzymuje w takiej sytuacji informację o dalszych krokach od policji – tłumaczy przedstawicielka Santander Bank Polska.